Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 06:30
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy

Region. Nawet w nadleśnictwach trudno kupić drewno na opał

Jeden z naszych czytelników, pan Stanisław, sygnalizuje, że od wielu miesięcy nie może zakupić drewna opałowego. O tę możliwość stara się od czerwca, a materiału na jego podwórku jak nie było, tak nie ma. - Widzę jednocześnie, jak przed moimi oknami przejeżdżają niemal codziennie przyczepy z dłużycami. To drewno jest zapewne przeznaczone do celów produkcyjnych, ale dlaczego ja nie mogę kupić paru metrów na opał? - dopytuje rozgoryczony. Postanowiliśmy sprawdzić, jaka jest prawda na temat dostępności drewna w naszym regionie.
Region. Nawet w nadleśnictwach trudno kupić drewno na opał

Autor: Pixabay

W pobliżu Chełma funkcjonują dwa nadleśnictwa, które w swojej ofercie posiadają drewno do celów opałowych - Nadleśnictwo Chełm oraz Krasnystaw. Pan Stanisław, który pochodzi z okolic Rejowca, w rozmowie z nami żalił się, że w żadnym z nich już od wielu miesięcy nie może zakupić dosłownie paru metrów na swoje potrzeby. 

- Po pierwsze musimy wywiązywać się z umów, jakie mamy z naszymi odbiorcami przemysłowymi. Dopiero po zapewnieniu materiału do celów przetwórczych, możemy myśleć o gromadzeniu zasobów drewna opałowego. Należy mieć świadomość tego, że drewna do określonych zastosowań nie mamy dostępnego w osobnych działach leśnych. Nie jest niestety tak, że w jednym miejscu możemy prowadzić wyrąb drewna na deski, w innym na płyty, a jeszcze gdzie indziej na opał - wyjaśnia zastępca nadleśniczego w nadleśnictwie Chełm Jarosław Gwardiak.

I dodaje, że by wyprodukować 10 metrów kubicznych drewna opałowego, trzeba przygotować 300/400 metrów innego rodzaju drewna. 

- Niewątpliwie zwiększyło się również zainteresowanie drewnem opałowym ze strony odbiorców indywidualnych. W minionych latach w okresie sprzedażowym przychodziło do nas ok. 3/4 klientów dziennie, obecnie to ponad 20 osób, które chcą zamówić naraz ponad 10 metrów. Niegdyś roczne zapotrzebowanie na tego typu drewno kształtowało się na poziomie ok. 18/19 tys. metrów rocznie, w pewnym okresie widzieliśmy nawet spadek tego zainteresowania. Obecnie notujemy wzrost na poziomie 20/30 proc. Niepokojące jest również to, że osoby, które mają już zgromadzony opał na zimę, chcą zabezpieczyć się na przyszłość i wykupują materiał na przyszły sezon. Staramy się realizować dostawy opału tak sprawnie, jak to możliwe, ale prosimy również o nieco cierpliwości – dodaje.

Co z zaopatrzeniem w drewno na terenie nadleśnictwa Krasnystaw?

-Drewno do celów opałowych to produkt, który pojawia się do sprzedaży przy okazji prowadzonych prac gospodarczych. Nie jest celem samym w sobie. Są to najczęściej gałęzie lub pnie drzew, które nie nadają się do produkcji w przemyśle drzewnym. Nie sprzedajemy drewna opałowego na zasadzie magazynu. W Lasach Państwowych nie obowiązują żadne limity na sprzedaż drewna do celów opałowych, a jedynym ograniczeniem jest dostępność surowca, która pojawia się systematycznie partiami w trakcie prowadzenia prac gospodarczych. Ewentualny brak podaży drewna opałowego ma charakter czasowy i wymaga cierpliwości od potencjalnych nabywców – informuje Monika Krysiak, starszy specjalista z działu gospodarki leśnej Nadleśnictwa Krasnystaw.

Jaką kwotę należy przeznaczyć na zakup metra przestrzennego drewna do celów opałowych, kupując je bezpośrednio w nadleśnictwie? Tańsze będzie oczywiście drewno najbardziej „pospolite” z gatunku sosna, modrzew, jodła, świerk – tutaj cena kształtuje się na poziomie ok. 130 zł za metr. Jeszcze mniej zapłacimy za drewno liściaste „miękkie”, czyli pochodzące z gatunków typu osika, topola, lipa (ok. 110 zł za metr). Najdroższe będą drewna „twarde” - buk, grab czy dąb. Na ich zakup musimy przeznaczyć ok. 180 zł za metr. 

Szczegółowe informacje związane z zakupem drewna opałowego można odnaleźć na stronach internetowych obu nadleśnictw. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kondolencje
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jola Treść komentarza: Jakoś nie widać żeby Chełm się wyludniał. Wszędzie zapełnione przedszkola ,auta nie ma gdzie zaparkować , o tłokach w sklepie już nie wspomnę. Skąd ci ludzie przyjeżdżają ? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 19:32 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama