Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama emisje gratis
Reklama

Złodzieje odpowiedzieli na potrzebę rynku. Kradną polski mech i sprzedają go Niemcom

Jeszcze niedawno kradli w lasach drewno. Teraz złodzieje znaleźli sobie nowy sposób na zarobek. Służby leśne odnotowują coraz więcej kradzieży... mchu.
Złodzieje odpowiedzieli na potrzebę rynku. Kradną polski mech i sprzedają go Niemcom

Autor: iStock

Złodzieje od zawsze robili intratne interesy na leśnym „towarze”. Do tej pory jednak straż leśna zmagała się głównie z kradzieżami drewna. Ten proceder przybrał na sile, kiedy gwałtownie zaczęły rosnąć ceny opału, w tym przede wszystkim węgla.

Ceny drewna poszybowały

Brak węgla spowodował, że drewno opałowe jest wykupowane na pniu. Do końca sierpnia Lasy Państwowe (LP) sprzedały o 46 proc. więcej gałęzi opałowych niż przed rokiem. Niektóre nadleśnictwa wprowadziły nawet limity i zapisy dla zainteresowanych. Co prawda LP nie podnosi cen, ale to sami przedsiębiorcy przebijają się na licytacjach.

Jeszcze wiosną za metr drewna kominkowego dobrej jakości trzeba było zapłacić ok. 300 złotych. Z każdym tygodniem ta cena rosła i obecnie jest dwa razy wyższa. Przynajmniej dwa razy, bo sprzedawcy często życzą sobie jeszcze więcej. Za metr sześcienny grabu trzeba zapłacić około 700 zł, za dąb 680 zł. Przed rokiem te ceny dochodziły do góra 400 zł.

– W ostatnich miesiącach obserwujemy zwiększenie liczby przypadków nielegalnego pozyskiwania drewna z lasów publicznych – przyznał rzecznik prasowy Lasów Państwowych Michał Gzowski w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie”. – Złodzieje najczęściej kradną drewno na opał, zarówno nielegalnie wyrębując pojedyncze drzewa, jak i wywożąc drewno z przygotowanych stosów. Zdarzały się też kradzieże drewna na handel przez zorganizowane grupy.

Niemcy lubią polski mech

Teraz złodzieje znaleźli sobie nowy sposób na nielegalny zarobek: kradną mech. Okazało się bowiem, że ta roślina cieszy się dużym zainteresowaniem i wiele osób jest w stanie sporo zapłacić za co atrakcyjniejsze okazy. Szczególnie duży popyt na ten towar jest u naszych zachodnich sąsiadów.

– Najczęściej mech jest wywożony do Niemiec. Służy do pokrywania tzw. zielonych dachów – wyjaśnił nadleśniczy Piotr Fitas w rozmowie z portalem echodnia.eu.

Najbardziej poszukiwane przez złodziei są gatunki objęte ścisłą ochroną, jak np. bielistka siwa, która występuje w  lasach sosnowych. Nabywców znajdują także te najrzadsze okazy, które wykorzystywane są później do tworzenia rozmaitych dekoracji, np. do wianków czy popularnych teraz lasów w słoiku.

– Niby to ekologiczne, ale do ich urządzania nierzadko stosowany jest mech z kradzieży. Niedawno w województwie łódzkim straż leśna zatrzymała busa wyładowanego po brzegi mchem – mówi nadleśniczy Roman Wróblewski, cytowany przez lokalny portal.

Złodzieje mchu wyniszczają przy tym ogromne powierzchnie leśne i  dewastują przyrodę. Straż leśna podjęła wyzwanie. M.in. prowadzi akcję Jesień 2022. Dzięki niej złodzieje mchu znaleźli się na celowniku   strażników.

 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: HusarTreść komentarza: Co to ma niby być ta "Fabryka" i co produkować? Chyba beztalencia i zadufanych w sobie bufonówData dodania komentarza: 9.02.2026, 20:34Źródło komentarza: Biurowca i dworca w Chełmie nie będzie. Spór miasta z ARP zakończony fiaskiemAutor komentarza: MakaronTreść komentarza: Człowieku ! Twoje ego jest rozbuchane do poziomu Muska. Tobie się wszystko należy! Ty głosisz jedynie prawdy objawione. Jesteś już tak żenujący z tymi pretensjami do wszystkich tylko nie do siebie, że aż zęby bolą. Trochę skromności, mniej Internetu, więcej pracy dla Miasta. Inwestycja drogowa na 200 mln. Oby nie zatopiła finansów Miasta na długie lata. A ty się człowieku pchasz w coś co od samego początku nie miało prawa się spina. Megalomania z tą Fabryką wybiła w kosmos.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 18:17Źródło komentarza: Biurowca i dworca w Chełmie nie będzie. Spór miasta z ARP zakończony fiaskiemAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Przyznam, że nie rozumiem Pana Trampa. Ludziak taki z energią i stu dziesięcioma pomysłami na minutę, to powinien sam sobie takiego Nobla nadać. W odróżnieniui od tego Skandynawskiego niech się nazywa na przykład Nagroda JOBLA-TRAMPA.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:21Źródło komentarza: USA zrywają kontakty z Czarzastym. Poszło o Pokojową Nagrodę NoblaAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Uważam, że należy w tym miejscu wybudować ośrodek medytacji MIĘDZYGALAKTYCZNYCH, żeby KOSMICI pomieszkujący w okolicy mieli miejsce spotkań i mogli wreszcie różniaste dyrdymały dyrdymalić w dyrdymalski sposób. Niedaleko jest Lotnisko Chełm-Depułtycze Królewskie, więc jest lądowisko do parkowania bolidów międzygalaktycznych, gdy odwiedzą nas zacni goście z Galaktyki KINREPOK. Tak, to jest dobry pomysł. Zamościakom, to kapcie razem z majtami spadną, gdy takie coś w Chełmie powstanie.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:16Źródło komentarza: Biurowca i dworca w Chełmie nie będzie. Spór miasta z ARP zakończony fiaskiemAutor komentarza: MateuszTreść komentarza: I tak nie widać w miasteczku tych "pompowanych milionów". Chełm się zwija na maxaData dodania komentarza: 9.02.2026, 15:50Źródło komentarza: Miliony na inwestycje i rosnące długi. Chełm liderem wydatków, Zamość ostrożny, Biała Podlaska pośrodku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama