Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Uczniowie nie chcą chodzić na lekcje religii. Chełmianie mówią dlaczego. [AUDIO]

Coraz mniej uczniów chce chodzić na religię. Często zniechęca ich do tego jakość zajęć i niekompetencja oraz brak otwartości prowadzących je na inność.
Uczniowie nie chcą chodzić na lekcje religii. Chełmianie mówią dlaczego. [AUDIO]

Autor: iStock

„Polski pejzaż religijny – z dalekiego planu” to tytuł analizy CBOS na temat religijności uczniów. Wynika z niego, że wpływ na to mają rodzina, edukacja religijna w szkole, wreszcie środowisko społeczne.

Posłuchaj, co mówią na ten temat chełmianie:

Kliknij aby odtworzyć
Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Matka przykładem

Po matce dziedziczy się zarówno religijność, jak i niereligijność. „Jeśli matka praktykowała, choćby raz, dwa razy w miesiącu, to respondenci w ponad 90 proc. są wierzący; jeśli w ogóle nie chodziła do kościoła, to badani deklarują wiarę w 53 proc., a jej brak – w 47 proc.” – piszą autorzy badania, które opisał Portal Samorządowy.

I dalej: „Jeśli matka praktykowała kilka razy w tygodniu, to 61 proc. praktykuje regularnie, a jeśli chodziła do kościoła raz w tygodniu, to regularnie praktykuje 41 proc. Z kolei w przypadku niepraktykujących matek – 71 proc. badanych nie chodzi do kościoła. Nie przesądza to jednak o braku wiary religijnej ankietowanych”.

Z sondażu wynika także, że „mężczyźni efektywniej dziedziczą po matce brak wiary i niepraktykowanie”.

„Jeśli matka w ogóle nie praktykowała, to mężczyźni są niewierzący w 59 proc. (kobiety w 35 proc.) i nie praktykują w 80 proc. (kobiety w 60 proc.). Oznacza to, że nasza kultura w większym stopniu oczekuje religijności od kobiet niż mężczyzn – mężczyznom „wolno” nie chodzić do kościoła” – czytamy.

Na tym tle wyróżniają się 18-24-latkowie, którzy są bardziej odporni na religijność swoich matek.

Wieś, miasteczko, miasto

Jak pokazuje sondaż CBOS, przekazywanie i dziedziczenie religijności zależy w pewnym stopniu także od wykształcenia i miejsca zamieszkania.

„Środowiska o przeciętnie niskim poziomie wykształcenia w pewnym stopniu zapobiegają dziedziczeniu braku wiary, ale też blokują przejmowanie regularnego praktykowania od gorliwie praktykującej matki. Z kolei wśród wysoko wykształconych efektywniej dziedziczy się po niepraktykującej matce brak wiary, a po gorliwie praktykującej matce – praktykowanie" – analizują autorzy sondażu.

Na wsi, w małych i średnich miastach, łatwiej dziedziczy się religijność, a w dużych i wielkich miastach – jej brak. Badani, których matki nie praktykowały, na wsi w 63 proc. są wierzący, a w 38 proc. niewierzący. W wielkich miastach ta proporcja jest odwrotna: 36 proc. wierzy, a 64 proc. – nie.

W wielkich miastach, jeśli matka praktykowała gorliwie, to 46 proc. badanych praktykuje regularnie, a jeśli nie praktykowała, to nie praktykuje 86 proc.

Coraz mniej uczniów na religii

„W 2018 roku 52 proc. uczniów uważało, że nauczanie religii powinno odbywać się w szkołach, w 2021 roku takie zdanie zadeklarowało 54. proc.” – to wynik badania CBOS.

W 2010 r. 93 proc. badanych uczestniczyło w lekcjach religii.

W 2018 r. 70 proc. uczniów deklarowało udział w lekcjach religii.

W 2021 r. 54 proc. uczniów deklarowało udział w lekcjach religii.

Z badań wynika ponadto, że 29 proc. uczniów oceniła lekcje jako ciekawe, 42 proc. sądzi, że są „jak każde inne lekcje”, a 29 proc. była zdania, że są nudne.

Wszystko jest grzechem

Dlaczego młodzież nie chce chodzić na religię? Pod jednym z artykułów na temat lekcji religii na portalu edziecko.pl odpowiedzi na to pytanie poszukiwali rodzice, nauczyciele i młodzież. Większość dyskutujących była przeciwna nauce religii w szkołach. Głównym zarzutem było to, że prowadzący nie mają kompetencji, żeby nauczać tego przedmiotu. Sposób, w jaki prowadzą lekcje i przekazują wiedzę, jedynie zniechęca młodych ludzi do wiary.

Czytelniczka 1: Pamiętam zakonnicę ze szkoły, w której mniemaniu wszystko było grzechem. Grzeszyły nawet dziewczyny, które nosiły krótkie spodenki latem. Czemu? Bo mężczyźni mogli pożądliwie na nie patrzeć.

Czytelniczka 2: Na lekcji religii powinny być omawiane wszystkie religie, nie tylko katolicyzm i to w wydaniu takim, że księża i katecheci szerzą nienawiść do drugiego człowieka. Nie pozwolę, by mojemu dziecku prano mózg. Pamiętam, co sama słyszałam na katechezach, i nie pozwolę, by moje dziecko słyszało te głupoty. Obecnie lekcja religii ma mało wspólnego z wiarą i nauce o niej.

Jak podaje edziecko.pl, w Polsce religii uczy ok. 30 tys. osób. 60 proc. z nich to osoby świeckie, 30 proc. księża, a ok. 10 proc. to zakonnicy i zakonnice.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Prolog 25.07.2022 12:14
Kościół to nie Bóg, kościół to tylko zrzeszenie podobnie myślących ludzi i wyznających t ą samą wiarę. Chodzenie do kościoła nie sprawi, że będziesz zbawiony a sądząc po wybrykach i niekończących się skanadalach tak zwanych "hierarchów" może zaszkodzić głównie w życiu doczesnym.

Guest 25.07.2022 09:26
Kilka tygodni po komunii na lekcji zostałem zapytany przez zakonnice z największej parafii w Chełmie o odpowiedź. Niestety nie wiedziałem. Powiedziała mi, że mam zdjąć z szyi otrzymany na komunię krzyż bo jestem nie godzien noszenia tego. To było w 2 klasie podstawówki. Ogólnie bez komentarza.

olo 24.07.2022 21:17
przez takich jak życiński, pierunek, gocłowski, sowa, lemański i inne takie ...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Gillis WinderickxTreść komentarza: Mamy w Rowiskach decyzję z „POWER HUB”.... Wszystko zostało zrobione po cichu... Ale jeśli przeczytasz raport, jest tam napisane o instalacji o mocy 2 MW, ale jej wydajność wynosi około 36 000 ton/rok. Przede wszystkim 2 MW to około 80 000 ton/rok. I tak cały raport jest pełen możliwości rozbudowy. Więcej informacji znajdziesz na tej stronie na Facebooku: https://www.facebook.com/magdalena.winderickxData dodania komentarza: 27.03.2026, 12:11Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. W sprawie biogazowni decyzji brak. Władze wyznaczają nowy termin załatwienia sprawyAutor komentarza: KosmanTreść komentarza: Ogromne gratulacje dla trenera Artura Rutkowskiego! To jeden z nielicznych trenerów, który naprawdę doskonale rozumie koszykówkę i potrafi tę wiedzę przekazać młodym zawodniczkom. Jego drużyny zawsze są świetnie przygotowane technicznie, co wyraźnie widać na boisku. Miałem okazję przekonać się o tym osobiście — pokazał mojemu synowi, jak poprawnie technicznie rzucać do kosza. Jego wskazówki przyniosły niesamowite efekty — dziś mój syn jest w czołówce strzelców w regionalnej lidze do lat 12 w Niemczech! Jeszcze raz wielkie brawa za pracę i zaangażowanie. Powodzenia na etapie wojewódzkim!Data dodania komentarza: 27.03.2026, 09:38Źródło komentarza: Kolejny sukces koszykarek z SP nr 8 w ChełmieAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Ta biogazownia pasuje przy urzędzie . Jestem za niech władze wydają pozytywną opinię 😂😂😂Data dodania komentarza: 27.03.2026, 07:26Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. W sprawie biogazowni decyzji brak. Władze wyznaczają nowy termin załatwienia sprawyAutor komentarza: Mlody15Treść komentarza: A ja tam się nawet cieszeData dodania komentarza: 26.03.2026, 20:09Źródło komentarza: Gm. Rejowiec Fabryczny. Powstanie kopalni nieuniknione? Mieszkańcy Gołębia i Liszna chwytają się ostatnich desek ratunkuAutor komentarza: Mlody15Treść komentarza: A ja tam się nawet cieszeData dodania komentarza: 26.03.2026, 20:03Źródło komentarza: Gm. Rejowiec Fabryczny. Powstanie kopalni nieuniknione? Mieszkańcy Gołębia i Liszna chwytają się ostatnich desek ratunku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama