Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Czarny protest pracowników policji

W chełmskiej komendzie policji, jak w większości komend w Polsce, część pracowników cywilnych ubrała się w piątek na czarno. Bo to czarny - na razie łagodny - protest tych, którzy nie są mundurowymi, ale każdego dnia wspomagają ich pracę. W ten symboliczny sposób sprzeciwiają się pomijaniu ich przy podwyżkach uposażeń funkcjonariuszy.

Pracują w policji w administracji, m.in. w wydziałach technicznych, logistycznych, w biurze, to też informatycy czy programiści. Protestują, bo zostali pominięci w podwyżkach, które Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przyznało mundurowym.

- Czarny protest polega na tym, że pracownicy przychodzą do pracy ubrani na czarno i rozwieszają plakaty, aby zwrócić uwagę przełożonych i rządzących na to, że wykonujemy bardzo odpowiedzialną pracę za krytycznie niskie wynagrodzenie. Nikt nie chce z nami rozmawiać, nie mamy oparcia w związkach, więc sami działamy, by zwrócić uwagę na naszą trudną sytuację - mówi Agnieszka Szczygielska, pracownik cywilny z komendy wojewódzkiej w Lublinie. - Nie będziemy dłużnej bezczynnie czekać, bo jesteśmy już tą sytuacją sfrustrowani.

W akcji biorą udział wszystkie lubelskie komendy policji. Także w Chełmie pracownicy cywilni pokazali swój sprzeciw.

- Znaczna część pracowników nosi dziś odzież w czarnych barwach. Pracujemy jednak tak jak codziennie, skrupulatnie i rzetelnie - usłyszeliśmy w piątek od jednego z pracowników cywilnych z chełmskiej policji.

Są rozgoryczeni, ponieważ Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pominęło ich przy przyznawaniu podwyżek. Twierdzą, że zarabiają zdecydowanie za mało (w lubelskich jednostkach pracownicy techniczni od 2300 do 2500 zł "na rękę" i do około 2800  zł w korpusie służby cywilnej), a poza tym nie przysługuje im m.in. wypłata pieniędzy z tytułu relokacji, choć tak jak mundurowi bywają przenoszeni.

Teraz czytane: Czwarta fala dotarła do chełmskiego szpitala

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A nie, pomyliłem sie teraz rządzi słońce Peru -malarz kominów-Tusk więc wina PiSu. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację Autor komentarza: kasia Treść komentarza: A co twój Donaldzio nie dogada sie z drugim Donaldziem? Może każdy ma go głęboko z tyłu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Dobrze że nie był to Trzaskowski, dopiero byłyby jaja jak berety. Taśmą by granice uszczelnił i pizze rozdawał Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:00 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Pieją kury Treść komentarza: Gdyby to była uprawa rumianku czy słonecznika, produkcja warzyw, owoców czy mleka, to nikt by nie protestował. Niechęć do smrodu odchodów z przemysłu pod własnymi drzwiami, to normalna ludzka rzecz. Przykre, że tyle odludnych nieużytków, ale trzeba zrobić przemysł i fermę drobiarską ludziom pod nosem…ważne, że kasa się zgadza. Czy nie od początku inwestor właśnie tym ludzi zachęcał? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:22 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy? Autor komentarza: znawca tematu Treść komentarza: Zdecydowanie tak. To silny człowiek. Nie ważne, że mały. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:08 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama