Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 18:07
Reklama
Reklama

Gm. Łopiennik Górny : Pies uratował im życie

O tym, że warto mieć psa, przekonała się rodzina z Glinisk. Gdy w nocy wybuchł w kuchni pożar, nieświadomych niebezpieczeństwa domowników obudziło przeraźliwe szczekanie. - Łatka najprawdopodobniej uratowała nas przed zaczadzeniem - mówią właściciele zwierzaka.

Pożar wybuchł w nocy z 10 na 11 października. W domu przebywała wówczas pani Ewa z 8-letnim synem. Jej mąż pracował na nocnej zmianie w krasnostawskim Cersanicie.

- Szczekanie Łatki obudziło mnie około godz. 1. Jeszcze nie słyszałam, żeby zachowywała się tak głośno w środku nocy. Gdy zaświeciłam światło, w pokoju i na korytarzu było pełno dymu. Byłam przerażona, bo nie wiedziałam, co się dzieje i gdzie się pali - opowiada pani Ewa.

Natychmiast pobiegła do pokoju syna. Wyrzuciła przez okno kołdrę, na którą musiał skakać 8-letni chłopiec. Pani Ewa została w środku.

- Miałam skręconą nogę. Bałam się, że uraz się pogorszy, gdy wyskoczę przez okno za moim synem. Szybko jednak pojawili się strażacy, którzy pomogli mi wyjść z budynku - dodaje.

W tym czasie mąż pani Ewy wrócił z pracy. Wbiegł do domu i wyłączył prąd. Chwilę później przyjechali strażacy z Krasnegostawu. Z powodu dużego zadymienia weszli do środka w aparatach ochrony dróg oddechowych. Mieli ustalić źródło pożaru.

- Strasznie wszystko się kotłowało. Strażacy weszli do kuchni chyba w ostatniej chwili, bo zaczynał się już palić przewód od butli gazowej - mówi pan Piotr.

Zniszczeniu uległa kuchnia i część klatki schodowej. Z powodu temperatury uszkodzone zostały płytki na ścianach, tynk na suficie oraz część kanalizacji sanitarnej. Spaliła się lodówka, kuchenka gazowa i meble.

- Przypuszczalną przyczyną  pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej przy lodówce znajdującej się w pomieszczeniu kuchennym - informuje kpt. Kamil Bereza, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Krasnymstawie.

Pani Ewa i jej syn Kamil spędzili całą noc w szpitalu. Na szczęście nie odnieśli żadnych obrażeń. W tym czasie wszystkie pomieszczenia w ich domu zostały przewietrzone. Wstępnie straty wynoszą kilka tysięcy złotych. W domu trzeba będzie zrobić remont i malowanie.

- Dobrze, że nasz dom jest ubezpieczony. Czekamy na rzeczoznawcę, który oszacuje ostateczną wielkość strat. Na razie musimy sobie jakoś poradzić bez prądu, kuchni i ogrzewania. Gdyby nie reakcja i zachowanie Łatki, nie wiadomo, jak by to wszystko się zakończyło. To wspaniały i mądry pies, który uratował nam życie - mówi rodzina z Glinisk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Pamiętam jak kiedyś Chełmski biznesmen spowodował poważny wypadek. Pobrano od niego krew do badania. Pojemnik z krwią pilnowało dwoje policjantów w pomieszczeniu komendy. Dziwnym trafem fiolka z krwią przepadła bez wieści. Sprawie łeb ukręcono. I po krzyku. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:35 Źródło komentarza: Narkotykowy rajd na DK9, śmierć trzech osób, ucieczka sprawcy ze szpitala Autor komentarza: szabelka Treść komentarza: Żeby nie ta szabelka przez wiele wieków, to może dziś pod ruskim butem dziobał byś kilofem węgiel w kopalni gdzieś na Syberii. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:51 Źródło komentarza: Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą Autor komentarza: on Treść komentarza: Jakub ma widok na stolicę. Często towarzyszy Jarosławowi I wielkiemu, więc sprawy Chełma mu wiszą. Po nim choćby potop. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:37 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: ty Treść komentarza: Wszyscy są zdumieni. Jak teraz sobie poradzi Jakub Banaszek? Data dodania komentarza: 21.10.2026, 08:31 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja Autor komentarza: nareszcie Treść komentarza: Wybitny fachowiec! Szkoda go! Data dodania komentarza: 21.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: Chełm. Artur Juszczak złożył rezygnację z funkcji prezesa miejskiej spółki. Do końca października ma zapaść decyzja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama