Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Rosnące koszty i możliwa utrata płynności?

Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowym

Sytuacja finansowa Miejskiego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Chełmie była jednym z ważniejszych tematów, poruszonych podczas ostatniej sesji Rady Miasta Chełm. Dyrektor placówki Mariusz Żabiński przedstawił radnym szczegółową analizę finansów jednostki i ostrzegł, że bez działań naprawczych w najbliższych latach może pojawić się poważne zagrożenie dla jej funkcjonowania.

Jak wyjaśniał dyrektor Mariusz Żabiński, głównym problemem są rosnące koszty wynagrodzeń, wynikające z przepisów ustawowych. Obecnie miesięczne koszty osobowe MSP ZOZ wynoszą około 1,55 mln zł, natomiast pozostałe koszty działalności to około 179 tys. zł miesięcznie. Łączne wydatki przekraczają więc 1,7 mln zł.

Tymczasem średnie miesięczne przychody placówki wynoszą około 1,5 mln zł, co oznacza powstający niedobór finansowy.

– Od 2024 roku nasza działalność zamyka się stratą. Największym problemem nie jest sama strata, ale możliwość utraty płynności finansowej – mówił Żabiński.

Jednym z elementów, które chwilowo poprawiają sytuację finansową placówki, są tzw. nadwykonania – czyli świadczenia wykonane ponad zakontraktowany limit, które później rozlicza Narodowy Fundusz Zdrowia. W 2025 roku ich wartość wyniosła ponad 1,3 mln zł.

Problem w tym, że pieniądze za nadwykonania trafiają do placówek z opóźnieniem i nie mogą być uwzględniane w planowaniu budżetu.

Kolejne podwyżki już w lipcu

Dyrektor zwrócił uwagę na kolejny czynnik pogarszający sytuację finansową. Od lipca 2026 roku wynagrodzenia pracowników medycznych mają wzrosnąć o 8,82 procent, zgodnie z ustawą o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia.

– To problem nie tylko naszego zakładu, ale całego systemu ochrony zdrowia w Polsce – podkreślał Żabiński.

Według przedstawionych danych wzrost wycen świadczeń medycznych przez NFZ w ostatnich latach był znacznie niższy niż tempo wzrostu wynagrodzeń pracowników.

Program naprawczy i rozmowy z miastem

Władze placówki przygotowały program naprawczy, który ma doprowadzić do poprawy sytuacji finansowej do 2028 roku. Zakłada on m.in.: zmiany organizacyjne, stopniowe ograniczenie zatrudnienia poprzez naturalne odejścia na emerytury i renegocjacje regulaminu wynagradzania.

Jednym z problemów są jednak rozmowy ze związkami zawodowymi. Dyrektor wskazał, że organizacja związkowa nie zgodziła się na zmiany w regulaminie płacowym dotyczące dodatków i premii.

– Próbowaliśmy uzyskać zgodę na zmiany w regulaminie wynagradzania, niestety nie udało się tego osiągnąć – mówił.

Dwa scenariusze dla miejskiej przychodni

Podczas prezentacji przedstawiono również dwa możliwe scenariusze przyszłości placówki. Pierwszy zakłada utrzymanie obecnej formy prawnej MSP ZOZ przy wsparciu finansowym miasta. Według szacunków potrzebne byłoby około 1,2 mln zł rocznie w formie pożyczki lub innej pomocy.

Drugi scenariusz to likwidacja zakładu i powołanie spółki prawa handlowego. Taki wariant wiązałby się jednak z kosztami odpraw i odszkodowań szacowanymi na około 4,8 mln zł, a także z ryzykiem utraty kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

– Państwo jako organ tworzący będziecie musieli odpowiedzieć sobie na pytanie: czy MSP ZOZ ma istnieć dalej – mówił dyrektor.

Starzejące się społeczeństwo zwiększy zapotrzebowanie na opiekę

Dyrektor Żabiński zwrócił również uwagę na sytuację demograficzną Chełma. Według prognoz liczba dzieci i młodzieży w mieście spadnie do 2040 roku o ponad 40 procent, natomiast liczba mieszkańców powyżej 65. roku życia pozostanie na podobnym poziomie.

To oznacza rosnące zapotrzebowanie na podstawową opiekę zdrowotną.

– Starzejące się społeczeństwo potrzebuje większego dostępu do lekarzy rodzinnych – podkreślił.

Nie wszyscy słuchali uważnie

Atmosfera na sali podczas prezentacji nie wskazywała jednak na szczególne skupienie radnych. W trakcie wystąpienia dyrektora część z nich prowadziła między sobą ciche rozmowy, inni spoglądali w telefony. Z sali dało się też usłyszeć pojedyncze polityczne komentarze, odnoszące się do finansowania ochrony zdrowia przez państwo. Padały m.in. uwagi w stylu: „nie dajecie pieniędzy na NFZ”.  

W pewnym momencie pojawiło się również ironiczne pytanie: „A jak się nazywa ten od maseczek? On jest jeszcze w kraju?” Kontrastowało to nieco z wagą omawianego problemu i przedstawianych danych o przyszłości miejskiej przychodni.

Na razie radni nie podejmowali żadnych decyzji w tej sprawie. Prezentacja miała przede wszystkim pokazać skalę problemu i przygotować samorząd na przyszłe ruchy dotyczące funkcjonowania miejskiej przychodni. Jak zaznaczono podczas sesji, podobne trudności finansowe przeżywa dziś wiele publicznych placówek ochrony zdrowia w całym kraju.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kumaty 07.03.2026 19:04
Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfTreść komentarza: Bzdury! Prawda jest taka, że w Chełmie nie ma ani dobrych specjalistów ani dobrego ośrodka wspierającego ludzi w kryzysie ! Oddział psychiatryczny i odwykowy to totalna porażka, pacjenci są bez odpowiedniego wsparcia, faszerowani lekami bez pomocy psychologów. W ten sposób właśnie straciłam członka swojej rodziny, który nie otrzymał należytej pomocy bo takiej w Chełmie nie ma !Data dodania komentarza: 29.04.2026, 17:42Źródło komentarza: Zdesperowana kobieta wbiła sobie nóż prosto w brzuchAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: A na byłych czerwonych, a dziś wiernych wyznawców pis to nawet nie ma określenia w słowniku ludzi cywilizowanych.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 15:04Źródło komentarza: Lekcja odpowiedzialności w Rudzie-Hucie. Wójt postawił ultimatum, a młodzi chwycili za miotłyAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak we wsi zmowa milczenia, to strażacy powinni olać pożar i czekać aż wszystko samo się wypali. Następni chętni na wypalanie traw na pewno się zastanowią.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 13:47Źródło komentarza: Plaga podpaleń i lokalna zmowa milczenia. Gmina Urszulin walczy z pożarami trawAutor komentarza: WaleryTreść komentarza: To chyba normaData dodania komentarza: 29.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Ksiądz proboszcz podejrzany o pedofilięAutor komentarza: staryTreść komentarza: Ten SPN powinien powstać, ale szanse są małe. Ten wasz post powinien zostać rozbudowany i opublikowany jako mocny merytorycznie artykuł w super tygodniu i w tygodniku chełmskim. Po wsiach te gazety są czytane i dyskutowane dość dokładnie. Poza tym, musicie zrozumieć, i znaleźć odpowiednią narrację na obawy które nie są artykułowane "wprost" Chodzi o to, że obecnie cały ten zalesiony i ekstensywny rolniczo teren zarządzany głównie przez LP to swoisty ekosystem i biocenoza drobnych i większych nielegalnych i pół-legalnych interesików (także na bazie funduszy UE). Utworzenie SPL zniszczy ten misterny układ, a odbudowa tego już w ramach SPN zajmie lata, i wielu wypadnie z tej gry.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:11Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama