Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Oddział stał się regionalnym fenomenem

Ortopedyczny „Express” w Hrubieszowie. Pacjenci ściągają nawet z drugiego końca Polski

Początkowo ortopedia miała być jedynie skromnym wsparciem dla chirurgii w hrubieszowskim szpitalu, a ostatecznie stała się regionalnym fenomenem. Oddział Ortopedii i Traumatologii w Szpitalu Powiatowym w Hrubieszowie w nieco ponad rok osiągnął rotację pacjentów, której mogłyby pozazdrościć największe kliniki w kraju. Tu nie „leży się” tygodniami – tu się operuje i możliwie najszybciej wraca do zdrowia i do domu.
Ortopedyczny „Express” w Hrubieszowie. Pacjenci ściągają nawet z drugiego końca Polski
Na ortopedię do szpitala w Hrubieszowie pacjenci ściągają nawet z drugiego końca Polski, uciekają przed kolejkami i długim oczekiwaniem na operacje i zabiegi.

Historia nowoczesnej ortopedii i traumatologii w Szpitalu Powiatowym w Hrubieszowie rozpoczęła się stosunkowo niedawno. Pierwsze kroki zespół ortopedii stawiał w maju 2022 r., działając jeszcze w strukturach oddziału chirurgicznego. Szybko jednak okazało się, że zapotrzebowanie na specjalistyczne zabiegi przewyższa najśmielsze oczekiwania. Kluczowym momentem był lipiec 2023 r., gdy oddział ortopedii i traumatologii uzyskał pełną samodzielność oraz odrębny kontrakt z NFZ.

Choć oficjalnie oddział dysponuje 13 łóżkami, statystyki operacyjne robią wrażenie. Zespół kilkunastu lekarzy – specjalistów z Zamościa, Lublina oraz innych ośrodków Lubelszczyzny – wykonuje setki zabiegów rocznie, stawiając na maksymalne skrócenie czasu pobytu pacjenta na szpitalnym oddziale.

Profesjonalizm na wysokim poziomie

– Na oddziale zabiegowym nie liczy się obłożenie łóżek, bo „zajęte” łóżko to stracona szansa dla kolejnego pacjenta – słyszymy od personelu Oddziału Ortopedii w Szpitalu Powiatowym w Hrubieszowie.

Sposób pracy i funkcjonowanie oddziału można ująć w kilku słowach: szybkie przyjęcie pacjenta, operacja i powrót do domu na rekonwalescencję. Dzięki temu rotacja na hrubieszowskiej ortopedii jest niemal dwukrotnie wyższa niż średnia krajowa.

NIE PRZEGAP: 

Barbara Adamczyk z Zamościa jest na emeryturze od kilku lat. W tym roku również trafiła na ortopedię do Szpitala w Hrubieszowie.

– Trzy lata temu, po ciężkim wypadku z licznymi złamaniami, trafiłam na oddział ortopedii w Zamościu. Operował mnie dr Piotr Gazda. Opieka na oddziale była nie do zniesienia. Po trzech dniach wypisałam się na własne życzenie, ponieważ interwencja u ordynatora jeszcze pogorszyła sytuację. Na leczenie pooperacyjne jeździłam do poradni ortopedycznej w Hrubieszowie, gdzie zostałam zaopiekowana przez dr Gazdę i dr Michała Bąka. Cztery miesiące później miałam operowaną stopę w Hrubieszowie, na oddziale dr Bąka. Po doświadczeniach w Zamościu nie wierzyłam, że w szpitalu może być tak miło i profesjonalnie. Dr Gazda operował również moją znajomą z Warszawy w trybie natychmiastowym. W Warszawie musiałaby czekać trzy lata, za co jestem mu bardzo wdzięczna. Przy okazji pozdrawiam całą załogę ortopedii hrubieszowskiej i wszystkim zainteresowanym polecam tamtejszą opiekę – mówi zamościanka.

– Dla pacjenta, zwłaszcza starszego, długi pobyt w szpitalu wiąże się z niepotrzebnym stresem i ryzykiem infekcji. Najlepiej i najszybciej zdrowieje się we własnych czterech ścianach – podkreślają lekarze z Oddziału Ortopedii i Traumatologii w Hrubieszowie.

Skuteczność i krótkie terminy sprawiły, że o hrubieszowskim szpitalu usłyszała cała Polska. Do powiatowego ośrodka trafiają nie tylko mieszkańcy okolic Zamościa czy Lublina, ale również pacjenci z najbardziej odległych zakątków kraju. Zdarzają się historie wręcz nieprawdopodobne: pacjentka ze złamanymi kostkami z Wejherowa przez dwa tygodnie nie mogła znaleźć pomocy w Trójmieście czy Koszalinie, ostatecznie otrzymała ją właśnie tutaj – 700 kilometrów od domu. 

PRZECZYTAJ TEŻ: Chełm. Stok w Kumowej Dolinie: fakty, daty i liczby. MOSiR odpowiada na zarzuty

- Ostatnio mieliśmy kilku pacjentów z Lublina, kiedyś pacjentkę z Siedlec z złamaniem kostek, a chyba z najdalszego krańca Polski był pacjent z Polic (woj. zachodniopomorskie) z urwanym ścięgnem mięśnia bicepsa. Podobnie pacjenci z Lublina, którzy w obliczu paraliżu tamtejszych oddziałów ratunkowych, wybierają mniejszy, lecz sprawniej działający ośrodek – relacjonuje dr Michał Bąk, kierujący Oddziałem Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej w Hrubieszowie.

Elastyczność w cenie

Mimo sztywnych ram kontraktowych szpital potrafi dostosować się do trudnych warunków pogodowych. Gdy w styczniu i lutym tego roku zima przyniosła większą falę złamań, liczba miejsc dla pacjentów była elastycznie zwiększana. System pracy kilkunastu lekarzy, z których każdy wnosi unikalne doświadczenie z innych ośrodków, pozwala na sprawne zarządzanie kolejkami.

– To zasługa całego zespołu, również pielęgniarek, rehabilitantek i sekretarek, które tak naprawdę pilnują wielu spraw, gdy my operujemy albo jesteśmy w poradni. Należy podkreślić, że tak sprawna organizacja nie byłaby możliwa bez wyśmienitej współpracy z działem anestezjologii, blokiem operacyjnym oraz innymi komórkami szpitala – zaznacza dr Michał Bąk.

Ortopedia w hrubieszowskim szpitalu udowadnia, że „powiatowy” wcale nie musi oznaczać „drugiej kategorii”. W przypadku tamtejszej ortopedii oznacza to: szybciej, sprawniej i z myślą o pacjencie, który zamiast patrzeć w szpitalny sufit, woli jak najszybciej stanąć na własne nogi. Oddział funkcjonuje samodzielnie od lipca 2023 r. i zdążył już stać się ważnym punktem na medycznej mapie Polski.

CZYTAJ: Ekspresówka S12 coraz bliżej. Wojewoda dał zielone światło na budowę odcinka Piaski - Dorohucza

Dlaczego pacjenci wybierają leczenie na ortopedii w Hrubieszowie zamiast zdać się na duże kliniki? Najwyraźniej wpływa na to błyskawiczna rotacja pacjentów:

– Nie „trzymamy” pacjenta w szpitalu bez potrzeby. Operujemy i pomagamy mu wrócić do domu – tłumaczy dr Michał Bąk.

W Hrubieszowie na ortopedii pracuje ekspercki zespół – kilkunastu lekarzy specjalistów z całego regionu. Nie pracują tam na pełnych etatach, a wymieniają się w razie potrzeby i dostosowują dyżury do aktualnych potrzeb pacjentów. Elastyczne są także możliwości leczenia pod względem dostępności łóżek.

– Gdy zima sypnęła złamaniami i urazami, dostawiliśmy dodatkowe łóżka dla pacjentów – mówią na ortopedii w Hrubieszowie.

Czy mały, powiatowy szpital może zawstydzić wielkie ośrodki wojewódzkie?

– Nasz oddział ortopedii pokazuje, że kluczem jest dobra organizacja. Pacjenci z połamanymi kończynami przejeżdżają setki kilometrów, aby uniknąć wielotygodniowego oczekiwania w ogromnych szpitalach. U nas łóżko nie służy do „leżenia”, lecz do szybkiego powrotu do sprawności – tłumaczą lekarze w hrubieszowskim szpitalu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kosmita Treść komentarza: Życie i zdrowie jest nie w naszych rękach, tylko w rękach Boga! Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:31 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Pojazdami terenowymi to po lesie jadą głownie myśliwi, ale to już niszczą drogi zgodnie z prawem... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 11:00 Źródło komentarza: Gorąca debata o lasach w gminie Kamień. Padły ostre zarzuty Autor komentarza: m Treść komentarza: Mądrych inaczej nie brakuje. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zostanie przyjacielem sakiewki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 10:13 Źródło komentarza: Chełm. Przyjaciele Republiki z siedzibą w miejskiej jednostce? Miasto odpowiada: umowy nie było Autor komentarza: m Treść komentarza: No właśnie. Módl się abyś nie musiał osobiście ogłaszać zbiórki. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Gm. Ruda-Huta. Szymka Zelenta wspiera także Ania Dąbrowska. Niezwykła wizyta w Dzień Dziecka Autor komentarza: franek Treść komentarza: Nie jesteś odosobniony. Masz rację. Problem w tym, że wielu nie wie, lub nie chce wiedzieć o prawdzie z przeszłości. Od zarania dziejów ludzie wyżynali się na wzajem. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:55 Źródło komentarza: Oburzenie po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. Czy Chełm zwróci tytuł Miasta Ratownika?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama