Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Siatkówka

InPost ChKS Chełm uległ w czwartym secie

Wynikiem 1:3 (23:25, 25:23, 25:23 ,25:15) InPost ChKS Chełm uległ na wyjeździe Indykpolowi Olsztyn w 25. kolejce zmagań w PlusLidze. Nagrodę MVP meczu zdobył Moritz Karlitzek. Do końca rundy zasadniczej biało-zielonym zostały dwa domowe spotkania.
InPost ChKS Chełm

Autor: InPost ChKS Chełm

Pierwszy punkt w meczu zdobyli biało-zieloni po tym jak Mariusz Marcyniak obił blok ustawiony przez Pawła Cieślika. Gra jednak szybko się wyrównała i oba zespoły szły łeb w łeb, chociaż to gospodarze musieli "doskakiwać" remisem do przyjezdnych. Skład prowadzony przez Krzysztofa Andrzejewskiego zdołał jednak zwiększyć dystans na kilka punktów, a po bloku Grzegorza Jacznika prowadził 12:9. Niedługo później zwiększył różnicę na 16:11, do czego przysłużył się as serwisowy Pawła Rusina. Wtedy jednak Olsztynianie powoli zaczęli się "budzić" i po kilku minutach udało im się doprowadzić do remisu 20:20. Chełmianie za wszelką cenę chcieli wyrwać pierwszą partię i kiedy ich rywale mieli 21 oczek, zdobyli piłkę setową. Nie wykorzystali ani jej, ani kolejnej i zrobiło się nerwowo. Finalnie to biało-zieloni lepiej znieśli presję i po długiej wymianie o zgarnięciu partii przesądził Jędrzej Goss, który wykorzystał do tego blok Seweryna Lipińskiego.

Gospodarze trenowani przez Daniela Plińskiego ewidentnie chcieli narzucić swoje warunki już od początku drugiej partii, co przełożyło się na to, że po chwili od jej rozpoczęcia prowadzili 3:0, wykorzystując do tego błędy po stronie przyjezdnych. Pierwszy punkt dla biało-zielonych zdobył blokiem Łukasz Swodczyk i od tamtej pory gra zaczynała się stopniowo wyrównywać. Olsztynianie starali się uciekać na bezpieczny dystans, Chełmianie robili wszystko, żeby go skrócić, co ostatecznie udało się przy stanie 11:11. Sytuacja pod siatką się zmieniła, po raz to jeden, a raz drugi zespół minimalnie odskakiwał. W końcówce na tablicy pojawił się wynik 23:23 i znów zrobiło się nerwowo. Piłka była po stronie biało-zielonych, na stronę gospodarzy posłał ją z pola zagrywki Tomasz Piotrowski, ci zbudowali składną akcję, którą wykończył Moritz Karlitzek, którego uderzenia nie zdołał odebrać Jędrzej Gruszczyński. Chwili później źle serwis Karlitzka przyjęli Rusin i Sonae Kazuma, co doprowadziło do remisu w setach.

Trzecia część meczu była zaciętą walką "punkt za punkt" ze zmiennym wychodzenie na minimalne prowadzenie, chociaż częściej to gospodarze musieli gonić gości. Przełomowy moment nastąpił po wyniku 18:18, kiedy po challengu sędziowie przyznali 19. punkt drużynie Indykpolu. Utrzymywali oni lekki dystans nad rywalami, a pierwszą piłkę setową mieli, kiedy Chełmianie uzbierali 22 oczka. Biało-zieloni zdołali przedłużyć partię atakiem Swodczyka, lecz chwilę później ten sam zawodnik ustawił blok, który skutecznie obił Karlitzek, zapewniając swojemu zespołowi drugą partię.

Olsztynianie szli za ciosem w czwartym secie i po błędach po stronie przyjezdnych prowadzili 2:0. Chełmianie robili wszystko, aby doprowadzić chociażby do remisu, jednak przewaga gospodarzy stopniowo rosła. Drużyna Indykpolu ewidentnie "nabrała mocy" po stanie 12:10, kiedy to po serii mocnych ataków po dobrze skonstruowanych akcjach, jak też asach serwisowych w wykonaniu Tille, zwiększyła różnicę aż na 20:10. Zwycięstwo gospodarzy stawało się coraz bardziej realne z każdą piłką, biało-zieloni ostatecznie uzbierali 15 punktów, kiedy spotkanie zamknął as serwisowy w wykonaniu Jana Hadravy.

- Ten mecz miał dwa oblicza, ponieważ trzy sety były w naszym wykonaniu bardzo dobre i dotrzymywaliśmy tempa gospodarzom. Czwarta partia już nam się trochę "rozjechała" za sprawą dobrej serii zagrywek zespołu z Olsztyna - mówi trener InPostu Krzysztof Andrzejewski. - Jestem zadowolony z postawy swojej drużyny i z realizacji celów taktycznych, chociaż pozostał nam pewien niedosyt, bo było naprawdę blisko do zdobycia nawet punktu.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: Włodawianka KasiaTreść komentarza: Jest finał!Data dodania komentarza: 3.05.2026, 16:57Źródło komentarza: Pomóżmy Włodawiance awansować do finału. Luna Plena walczy o dziką kartę w Mam Talent!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama