- Kontener stoi pełny od dłuższego czasu i nie ma gdzie wrzucić ubrań - przekazał nam w poniedziałek. - Ludzie kładą je obok, w workach i reklamówkach. Toną w śniegu, załatwiają się przy nich zwierzęta, a przecież mogłyby się komuś przydać...
>> Zbieramy krew dla Mirosława Mroczka <<
Czytelnik poinformował nas również, że zgłosił tę sprawę do Oddziału Rejonowego Polskiego Czerwonego Krzyża w Chełmie w połowie miesiąca. Mówi jednak, że od tamtej pory nic się nie zmieniło i ubrania dalej leżą obok kontenera.
My również skontaktowaliśmy się z OR PCK. Jak przekazała nam kierownik Irena Kondraciuk, ten pojemnik nie należy do nich, ale do firmy współpracującej z PCK.
- Przekazaliśmy tę informację do pracowników firmy i ubrania zostały uprzątnięte - poinformowała nas Irena Kondraciuk. - Na terenie Chełma jest siedem naszych kontenerów, oznakowanych logiem Polskiego Czerwonego Krzyża. Jeśli otrzymujemy sygnał, że są przepełnione, natychmiast interweniujemy.
Inne artykuły:


Napisz komentarz
Komentarze