O zmianę organizacji ruchu na ul. Żabiej zwrócił się do prezydenta Chełma radny Piotr Krawczuk vel Walczuk. W interpelacji z 27 lipca wskazał konkretne skrzyżowanie, dołączając do pisma fotografię oraz mapę lokalizacji.
Powodem jego wystąpienia było wcześniejsze zdarzenie drogowe.
– Potrzeba wprowadzenia jednoznacznej organizacji ruchu wynika z faktu, że we wskazanej lokalizacji doszło do zdarzenia drogowego, podczas którego ustalenie sprawcy było utrudnione właśnie z uwagi na brak jednoznacznego określenia pierwszeństwa przejazdu – napisał radny.
Jego zdaniem brak wyraźnego wskazania, która droga ma pierwszeństwo, może zwiększać ryzyko kolejnych kolizji. Zwrócił też uwagę, że z tego miejsca korzystają nie tylko mieszkańcy pobliskich posesji, ale również osoby, które nie znają lokalnego układu drogowego.
Miasto nie podzieliło jednak argumentacji radnego w kwestii wyznaczenia pierwszeństwa.
W odpowiedzi zastępca prezydenta Chełma Radosław Wnuk poinformował, że ul. Żabia jest obecnie objęta strefowym ograniczeniem prędkości do 30 km/h. Ratusz przygotował jednak projekt, który zakłada zastąpienie tego rozwiązania strefą zamieszkania.
Zmiana ma oznaczać przede wszystkim ograniczenie prędkości do 20 km/h. Miasto wskazuje również na inne cele: zwiększenie uprzywilejowania pieszych na drodze bez wyznaczonych chodników oraz wyeliminowanie parkowania na wąskich odcinkach ulicy i w zatokach przeznaczonych do wymijania się pojazdów.
Ratusz wyjaśnia jednocześnie, dlaczego nie chce wprowadzać tam oznakowania wskazującego pierwszeństwo przejazdu. Jak podano w odpowiedzi, zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury na terenach objętych strefowym ograniczeniem prędkości oraz strefą zamieszkania nie zaleca się określania pierwszeństwa przejazdu. Miasto argumentuje też, że trasa z pierwszeństwem powinna wyraźnie odróżniać się od ulic ją przecinających.
W przypadku ul. Żabiej – zdaniem urzędników – tak nie jest.
– Poszczególne odcinki ul. Żabiej nie wyróżniają się pod względem szerokości jezdni, natężenia lub struktury rodzajowej ruchu – czytamy w odpowiedzi miasta.
A zastępca prezydenta miasta dodaje:
– Skrzyżowania równorzędne są elementem uspokojenia ruchu, co jest priorytetowe w tak newralgicznych rejonach jak zabudowa mieszkaniowa.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze