Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Co dalej z dziurą po PKSie?

Fabryka Chełm wraca do miasta. Dwa miliony na udziały, „dziura w ziemi” i spór o to, kto zawinił

Miasto Chełm chce przejąć wszystkie pozostałe udziały w spółce Fabryka Chełm i zostać jej jedynym właścicielem. W autopoprawce do budżetu zabezpieczono na ten cel 2 mln zł. Na komisji okazało się jednak, że za prostą informacją o wykupie udziałów kryje się znacznie większa historia: przerwana inwestycja, likwidacja spółki, odmienne wersje miasta i Operatora ARP oraz pytanie, co właściwie Chełm odzyska za kolejne publiczne pieniądze?
Fabryka Chełm wraca do miasta. Dwa miliony na udziały, „dziura w ziemi” i spór o to, kto zawinił

Źródło: Miasto Chełm

Miasto: mieliśmy 10 proc. udziałów, a deklarowaliśmy 15 mln zł

Władze Chełma nie zgodziły się z zarzutem, że inwestycja upadła z powodu bezczynności miasta.

Wiceprezydent Wnuk przypominał, że Chełm posiadał tylko 10 proc. udziałów w Fabryce Chełm, podczas gdy zdecydowana większość należała do ARP.

- Deklarując dodatkowe 15 milionów jako 10-procentowy udziałowiec, chyba wyszliśmy naprawdę dosyć daleko naprzeciw pojawiającemu się problemowi - mówił.

Odniósł się także bezpośrednio do zarzutu braku decyzji.

- Stanie przy swoim stanowisku nie oznacza braku decyzyjności, tylko jest to konsekwencja - argumentował.

Według władz deklaracja dodatkowych 15 mln zł padała kilkukrotnie. Miasto wskazywało też, że nie otrzymało analiz prawnych i ekonomicznych, na które Operator ARP powoływał się w swoim piśmie.

- Analizy prawnej i finansowej, o której mowa w piśmie, my jako współwłaściciel spółki jej nie otrzymaliśmy - stwierdził Wnuk.

Władze przekonywały również, że pierwotna umowa spółki była zawierana w dobrej wierze i w przekonaniu, że inwestycja zostanie dokończona. Jednocześnie przyznano, że jako mniejszościowy udziałowiec miasto miało ograniczony wpływ na część zapisów, w tym rozwiązania dotyczące możliwości odzyskania działki.

„Gdyby był kompromis, dziś stałby budynek”

Nie wszyscy radni przyjęli argumentację miasta.

Marek Sikora mówił, że jego ocena powodów, dla których na terenie po dawnym PKS-ie pozostał wykop, jest inna. Jego zdaniem należało wcześniej szukać kompromisu z ARP.

- Gdyby nie oportunizm organu (...) dzisiaj mieszkańcy Chełma cieszyliby się z budynku, być może nie tak ekstrawaganckiego, jak to sobie ktoś wymarzył, ale on by tam był - mówił radny.

Sikora przypominał, że jeszcze poprzedni zarząd ARP miał sygnalizować problemy z realizacją inwestycji w pierwotnej skali. Jego zdaniem miasto zbyt szybko odrzuciło koncepcję ograniczenia projektu i nie przeprowadziło szerszej debaty z radnymi.

Przewodniczący komisji Longin Bożeński oceniał z kolei, że niezależnie od sporów efekt pozostaje taki sam: ARP miało zbudować obiekt, a obiektu nie ma.

Padło nawet określenie, że korzyść miasta z obecnego rozwiązania jest częściowo „pyrrusowa” - bo miasto może przejąć majątek, ale nie otrzyma tego, co pierwotnie miało powstać.

Łukasz Krzywicki podkreślał zaś, że wraz z Markiem Sikorą analizował dokumentację dotyczącą inwestycji i jego zdaniem część twierdzeń przedstawionych przez ARP znajduje w niej potwierdzenie. Wskazywał m.in. na przypadki późnych odpowiedzi miasta i spotkania, w których po stronie urzędu mieli uczestniczyć pracownicy bez samodzielnego umocowania do podejmowania decyzji.

Co miasto zrobi ze spółką?

Dziś Fabryka Chełm formalnie pozostaje w likwidacji. Radny Sebastian Bielecki pytał więc, jaki jest sens przejmowania spółki i co wydarzy się później.

Wiceprezydent Wnuk wyjaśnił, że po przejęciu wszystkich udziałów miasto chce zdecydować o przyszłym kształcie inwestycji, a jednym z pierwszych kroków ma być rozważenie cofnięcia procesu likwidacji spółki.

Nie przedstawiono jednak jeszcze konkretnej koncepcji nowego obiektu ani harmonogramu zagospodarowania terenu.

To oznacza, że decyzja o wydaniu 2 mln zł nie zamyka historii Fabryki Chełm. Przeciwnie - rozpoczyna jej kolejny etap.

Po transakcji ARP przestanie być większościowym udziałowcem, a miasto stanie się właścicielem całej spółki, gruntu, dokumentacji, wykonanych nakładów i środków znajdujących się na jej rachunku. Razem z nimi przejmie jednak również pełną odpowiedzialność za odpowiedź na pytanie, które od dawna zadają mieszkańcy: co w końcu powstanie w miejscu ogromnej dziury w ziemi?

Czytaj także:


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: były maszynista Treść komentarza: to jest wszystko żałosne --a gdzie i kiedy przebudowa całej linii zapłanowanej parę lat temu to dobrze jak się nic nie wykolei -tory są w żałosnym stanie- podziwiam osóby które podejmują takie dacyzje Data dodania komentarza: 2.09.2026, 20:27 Źródło komentarza: Pow. włodawski. Wsiąść do pociągu niebylejakiego... Autor komentarza: ten z Pokrówki Treść komentarza: Z wypowiedzi wygląda, że jesteś panisko mający mieszkańców wsi daleko w poważaniu. A tak na prawdę zwykły wieśniak jakich na wsi nie uświadczy. Jesteś za cienki w uszach żeby z tobą podejmować dyskusję. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:46 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Mieszkanka Treść komentarza: Ja juz sie rozmnozylam, dla sprostowania nie chodzi tylko o aktualne władze ale i poprzednie po prostu nie bylo tanich gminnych dzialek pod budowe. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:35 Źródło komentarza: Gm. Żmudź. Podjęli historyczną decyzję. Plan ogólny uchwalony jednogłośnie Autor komentarza: DOSTOJEWSKI Treść komentarza: DO TEGO Z POKROWKI, CZY MOZESZ OPISAC SWOJA WIEDZE O HISTORII PORKOWKI I CHELMA JEZELI NIE JESTES WIESNIAKIEM Z KRWI TO BEDZIE WIDOCZNE PO ZNAJOMISCI HISTORII . ODNOSNIE GNOJU TO NIE MAM WIEDZY BO NIGDY NA WSI NIE BYLEM.NATOMIAST WIEM OD SWOJICH DZIADKOW ,RODZICOW ZE SPOLECZNOSC WIEJSKA POWINNA OD ZAWSZE DO DZIS ZOSTAC W WASZEJ UKOCHANEJ ROLI,PRACOWAC NA NIEJ I PRODUKOWAC ZDROWA ZYWNOSC DLA POLSKICH MIAST TAK JAK TO BYLO KIEDYS. WYCHOWYWAC SWOJE WIEJSKIE POTOMSTWO WEDLUG PRAWA ZIEMII . I NIE WYCHODZIC DALEJ JAK ZA MIEDZE. NIEPOTSZEBNIE EMIGROWALISCIE DO POLSKICH MIAST SKORO MIASTA NIE UZNAJECIE. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:31 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Na ul. Czackiego mamy już leje jak po bombie. Uszkodzone opony i zawieszenia pojazdów to jest tam normą. Dźwinę droga prowadząca na parking Chełmskiego domu kultury jest niesmaczną wizytówką dla Chełma. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 19:46 Źródło komentarza: Dziury i zapadnięty asfalt w kilku miejscach Chełma. Ratusz wskazał terminy napraw
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama