Jak podkreślają pracownicy placówki, wszystkie podejmowane działania mają wspólny cel - jak najlepiej przygotować uczestników do możliwie samodzielnego życia oraz zwiększyć ich szanse na aktywność zawodową.
„Sezon ogórkowy”? W WTZ oznacza pracę pełną smaku
Określenie „sezon ogórkowy” w Warsztacie Terapii Zajęciowej nabrało tego lata wyjątkowo dosłownego znaczenia. W Pracowni Gospodarstwa Domowego niemal każdego dnia trwają przygotowania domowych przetworów, które uczą uczestników organizacji pracy i wykonywania codziennych obowiązków.
Podopieczni wspólnie kiszą ogórki, przygotowują sałatki warzywne oraz planują zapasy na zimowe miesiące. Każdy etap pracy - od mycia warzyw, przez ich krojenie, odmierzanie składników i przypraw, aż po staranne układanie produktów w słoikach - wykonywany jest wspólnie i z dużym zaangażowaniem.

Kilka dni wcześniej pracownia zamieniła się z kolei w prawdziwe centrum przetwórstwa owoców. Uczestnicy zajmowali się przygotowaniem wiśni - myli owoce, usuwali szypułki i pestki oraz przygotowywali je do dalszego wykorzystania. Gotowe przetwory będą później wykorzystywane podczas zajęć kulinarnych jako dodatek do ciast, deserów i innych potraw.
Jak podkreśla kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej Adam Jaszczuk, tego typu zajęcia mają znacznie większe znaczenie niż mogłoby się wydawać.
- Z pozoru wygląda to jak zwykłe przygotowywanie przetworów, ale w rzeczywistości jest to bardzo wartościowa forma terapii zajęciowej. Każda wykonywana czynność ma swój cel. Uczestnicy uczą się planowania pracy, odpowiedzialności za powierzone zadania, współpracy w grupie oraz organizacji własnych działań. Jednocześnie rozwijają sprawność manualną, koncentrację i cierpliwość. To umiejętności, które później wykorzystują zarówno w życiu codziennym, jak i podczas aktywności zawodowej - wyjaśnia kierownik placówki.

Nowoczesne technologie i przygotowania do Jarmarku Pawłowskiego
Równie pracowicie wakacje spędzają uczestnicy Pracowni Umiejętności Społecznych i Doradztwa Zawodowego. Obecnie ich głównym zadaniem było przygotowanie materiałów promocyjnych na XXIV Jarmark Pawłowski oraz realizacja indywidualnych zamówień składanych przez klientów.
Podczas zajęć uczestnicy poznają obsługę nowoczesnych urządzeń wykorzystywanych w produkcji gadżetów reklamowych. Pracują między innymi z prasami termicznymi, uczą się wykonywania nadruków metodą sublimacji oraz termotransferu, a także przygotowują projekty graficzne i poznają zasady personalizacji produktów.
Efektem ich pracy są kubki okolicznościowe, bawełniane torby z indywidualnymi nadrukami, upominki reklamowe oraz inne produkty, które będzie można zobaczyć podczas nadchodzącego Jarmarku Pawłowskiego.

Jak zaznacza Adam Jaszczuk, zajęcia mają przede wszystkim charakter praktyczny.
- Nie chodzi wyłącznie o wykonanie atrakcyjnego produktu. Dla naszych uczestników to przede wszystkim nauka zawodu i poznawanie zasad funkcjonowania współczesnego rynku pracy. Uczą się odpowiedzialności za powierzone zadania, organizowania własnego stanowiska pracy, przestrzegania terminów oraz współpracy z innymi osobami. Realizacja zamówień pokazuje im również, jak ważna jest jakość wykonania i zadowolenie klienta. To doświadczenia, które budują pewność siebie i przygotowują do przyszłej aktywności zawodowej - podkreśla kierownik WTZ.
Zakupy jako praktyczna lekcja samodzielności
Lato to również czas zajęć prowadzonych poza siedzibą warsztatu. Uczestnicy Pracowni Artystyczno-Krawieckiej oraz Pracowni Rękodzieła wybrali się do hurtowni sztucznych kwiatów oraz sklepu z artykułami kreatywnymi.
Wyjazd miał podwójny cel. Z jednej strony pozwolił uzupełnić materiały potrzebne do wykonywania prac artystycznych i rękodzielniczych, z drugiej stał się ważnym elementem treningu samodzielnego funkcjonowania w przestrzeni publicznej.

Podczas zakupów uczestnicy uczyli się planowania wydatków, porównywania cen, podejmowania świadomych decyzji konsumenckich, a także samodzielnego korzystania z terminali płatniczych i dokonywania płatności bezgotówkowych. Dla wielu z nich były to sytuacje, z którymi będą spotykać się każdego dnia w dorosłym życiu.
- Najlepsza terapia to taka, która przekłada się na codzienność. Możemy wiele ćwiczyć podczas zajęć, ale dopiero wyjście do sklepu, kontakt z obsługą, samodzielne podjęcie decyzji o zakupie czy zapłacenie za towar pokazują, jak uczestnicy radzą sobie w prawdziwych sytuacjach. Takie doświadczenia uczą odpowiedzialności, gospodarowania pieniędzmi, pewności siebie i samodzielności. To właśnie te kompetencje pozwalają później łatwiej odnaleźć się w życiu społecznym i zawodowym - mówi Adam Jaszczuk.
Czytaj także:
- Złote rodzeństwo z Niedziałowic Drugich. Maryla i Jarema Sroczyńscy z sukcesami na Międzynarodowej Olimpiadzie Arytmetyki Mentalnej w Porto
- Powiatówki w Rejowcu zmieniają oblicze. W planach kolejne inwestycje
- Dni Rejowca Fabrycznego. Znamy laureatów konkursu „Smaki i smaczki PRL-u” [ZDJĘCIA, WYNIKI]
- Ponad 430 tys. zł za koparkę. Gmina Rejowiec Fabryczny analizuje oferty w strategicznym przetargu



Napisz komentarz
Komentarze