Pochodzący z Izbicy Mirosław Rucki wystąpił w serialu „Gliniarze Śląsk”, którego premiera planowana jest jesienią. Produkcja Polsatu opiera się na odrębnych historiach przedstawianych w każdym odcinku, a do poszczególnych epizodów prowadzone są castingi, podczas których obsadzanych jest kilkanaście ról. Pan Mirosław otrzymał rolę sztygara. Nie był statystą, lecz aktorem z konkretną rolą i tekstem do opanowania.
Zdjęcia realizowano przez dwa dni w kopalni „Bolesław Śmiały” w Łaziskach Górnych – jednej z najstarszych działających kopalń w Polsce. Ekipa pracowała zarówno przed budynkiem kopalni, jak i wewnątrz obiektu, w pomieszczeniach i szybach kopalnianych oraz w pobliskim lesie. Praca na planie okazała się znacznie bardziej wymagająca, niż można przypuszczać. Jedna scena była nagrywana wielokrotnie – z różnych perspektyw i przez kilka kamer jednocześnie.
– Wszystko musi zgadzać się ze scenariuszem. Jeśli ktoś się pomyli albo coś nie wyjdzie naturalnie, scenę powtarza się jeszcze raz – wyjaśnił nam pan Mirosław.
Szczególne wrażenie zrobiła na nim atmosfera panująca na planie.
– To są cudowni ludzie. Cały czas pytają, czy czegoś nie potrzeba, czy napić się, czy zjeść. Są bardzo pomocni i podpowiadają, jak zagrać daną scenę – opowiadał.
Podczas zdjęć miał okazję pracować z zawodowymi aktorami. Przyznaje, że imponuje mu ich warsztat i tempo pracy. Nie ukrywa, że świat filmu i telewizji wciągnął go bez reszty. Każdy dzień zdjęciowy przynosi nowe doświadczenia, nowe znajomości i kolejne wyzwania. A wszystko wskazuje na to, że przygoda, która zaczęła się od zwykłego zbiegu okoliczności, dopiero się rozpędza.
Dla Mirosława Ruckiego z Izbicy świat kamer i telewizji nie jest nowością. Mieszkaniec naszego regionu ma na swoim koncie udział w popularnych programach rozrywkowych emitowanych przez ogólnopolskie stacje. Widzowie mogli oglądać go m.in. w „Kole Fortuny”, a także w reaktywowanym teleturnieju „Idź na całość”. Choć teleturnieje i serialowa rola to zupełnie różne doświadczenia, występy przed kamerami pozwoliły mu oswoić się z telewizyjnym światem i otworzyły drzwi do kolejnych projektów.



Napisz komentarz
Komentarze