Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama
Możliwości samorządu są ograniczone

Gm. Ruda-Huta. Chcą bezpiecznego placu zabaw. Rodzice proszą wójta o interwencję

W gminie Ruda-Huta trwa dyskusja dotycząca stanu technicznego miejscowego placu zabaw. Część mieszkańców alarmuje, że urządzenia są zaniedbane i mogą stwarzać zagrożenie dla dzieci. Rodzice domagają się natychmiastowej reakcji władz samorządowych. Z kolei wójt gminy Jarosław Walczuk, który przeprowadził osobistą wizję lokalną, przekonuje, że choć niektóre elementy wymagają naprawy, ogólny stan obiektu jest zadowalający, a niezbędne prace zostaną wykonane w najbliższym czasie.
W gminie Ruda-Huta trwa dyskusja dotycząca stanu technicznego miejscowego placu zabaw. Część mieszkańców alarmuje, że urządzenia są zaniedbane i mogą stwarzać zagrożenie dla dzieci. Rodzice domagają się natychmiastowej reakcji władz samorządowych.
W ocenie rodziców lokalny plac zabaw wymaga pilnej interwencji. Zdaniem władz stan ogólny obiektu jest dobry. Wójt Jarosław Walczuk deklaruje, że elementy, które wymagają naprawy, zostaną naprawione.

Rodzice alarmują: „Dzieci zasługują na bezpieczne miejsce do zabawy”

Temat stanu placu zabaw wywołał żywą dyskusję wśród mieszkańców. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia oraz komentarze wskazujące na zużycie części urządzeń i elementów infrastruktury.

Rodzice nie kryją rozczarowania. Jak podkreślają, miejsce przeznaczone dla najmłodszych powinno być regularnie kontrolowane i utrzymywane w nienagannym stanie technicznym.

- Patrząc na obecny wygląd placu zabaw, trudno nie odnieść wrażenia, że jego stan jest opłakany i może stanowić zagrożenie dla naszych dzieci. Zastanawiamy się, czy ktoś na bieżąco nadzoruje ten obiekt i czy przed rozpoczęciem sezonu został przeprowadzony dokładny przegląd techniczny? - zauważają zaniepokojeni mieszkańcy.

Rodzice zwracają uwagę, że bezpieczeństwo dzieci powinno być absolutnym priorytetem.

- Nasze dzieci również zasługują na piękne, zadbane, a przede wszystkim bezpieczne miejsce do zabawy. Nie chodzi wyłącznie o estetykę, ale o zdrowie i bezpieczeństwo najmłodszych użytkowników placu. W obecnym stanie część urządzeń pozostawia wiele do życzenia - podkreślają rodzice.

Wójt odpowiada po wizji lokalnej

Do zarzutów odniósł się wójt gminy Ruda-Huta Jarosław Walczuk. Samorządowiec poinformował, że osobiście skontrolował obiekt, aby zweryfikować zgłaszane przez mieszkańców uwagi.

- Dziś przeprowadziłem szczegółowy przegląd placu zabaw. Faktycznie kilka urządzeń wymaga naprawy, a jedno z nich powinno zostać usunięte. Nie zgadzam się jednak z opiniami sugerującymi, że cały obiekt znajduje się w bardzo złym stanie. Moim zdaniem jego ogólny stan jest dobry - zaznacza wójt.

Jak dodaje, plac zabaw funkcjonuje od wielu lat, dlatego naturalne jest pojawianie się oznak zużycia.

- Nie jest to nowy obiekt i każdy chciałby, aby w gminie powstał całkowicie nowy plac zabaw wyposażony w najnowocześniejsze urządzenia. Musimy jednak działać w ramach dostępnych możliwości finansowych. Najważniejsze jest to, że niezwłocznie przystąpimy do napraw, które poprawią bezpieczeństwo użytkowników - zapewnia włodarz gminy.

Dwie części placu, różny stopień zużycia

Wójt zwraca uwagę, że oceniając stan obiektu, należy uwzględnić jego specyfikę. Plac zabaw składa się bowiem z dwóch części, które powstawały w różnych okresach i różnią się stopniem eksploatacji.

- Starsza część placu wymaga większej ingerencji. W niektórych urządzeniach trzeba wymienić deski i zużyte elementy konstrukcyjne. Są to jednak prace naprawcze, które można wykonać stosunkowo szybko - wyjaśnia.

Jednocześnie podkreśla, że druga część obiektu prezentuje się znacznie lepiej.

- Urządzenia znajdujące się w głębi placu są w bardzo dobrym stanie technicznym i nie budzą większych zastrzeżeń - dodaje.

Naprawa urządzeń i ogrodzenia

Zakres planowanych prac nie ograniczy się jedynie do naprawy urządzeń zabawowych. Samorząd zapowiada również działania związane z poprawą stanu ogrodzenia.

- Naprawimy także siatkę ogrodzeniową, która jest regularnie uszkadzana. Niestety, zdarza się, że dzieci lub młodzież niszczą niektóre elementy infrastruktury, co generuje dodatkowe koszty utrzymania obiektu - mówi wójt.

Według władz gminy wszystkie niezbędne prace mają zostać wykonane w możliwie najkrótszym terminie.

Estetyka kontra możliwości budżetowe

W trakcie dyskusji mieszkańcy zwracali uwagę nie tylko na kwestie bezpieczeństwa, ale również na wygląd placu zabaw. Zdaniem części osób obiekt wymaga odświeżenia, a nawet kompleksowej modernizacji.

Jarosław Walczuk przyznaje, że nowa nawierzchnia i dodatkowe inwestycje z pewnością poprawiłyby estetykę miejsca.

 

- Oczywiście nowa nawierzchnia znacząco podniosłaby walory estetyczne i komfort użytkowania placu. Trzeba jednak pamiętać, że są to duże koszty, które muszą być uwzględnione w budżecie gminy. Takie inwestycje wymagają odpowiedniego finansowania - tłumaczy.

Przypomina również, że plac zabaw był budowany etapami przy wykorzystaniu środków zewnętrznych i już wcześniej przechodził niezbędne remonty oraz prace konserwacyjne.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Żeby rozpocząć inwestycję trzeba mieć dokumentację, oraz znać przybliżone koszty ( posiadać kosztorys inwestorski ). Bez tego każdy normalnie myślący nie podejmuje decyzji o wykonaniu tak dużej inwestycji. W naszym magistracie utarło się, że wszystko da się zrobić w systemie "Zaprojektuj i wybuduj". Niestety, ale nie!!!!!!!!! Ale jak włodarz zamiast pilnować spraw miasta zajmuje się doradzaniem najwyższemu to nie dziwota, że jest jak jest. Ciekawe kto mu płaci? Mieszkańcy, czy nowogrodzki. Może powinien zrezygnować z Chełma i na stałe pozostać u boku wodza. Ale tak nawiasem mówiąc pasują do siebie jak para butów. Obaj wybitni fachowcy. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 13:37 Źródło komentarza: Największa inwestycja drogowa w Chełmie nadal zagrożona? Prezydent Banaszek pyta mieszkańców, co robić Autor komentarza: góral Treść komentarza: całe szczęście że druga zawróciła w ostatniej chwili -ale dlaczego pierwsza nie zawóciła w ostatniej chwili i całe szczęście że spadła na pole-hej Data dodania komentarza: 5.08.2026, 11:26 Źródło komentarza: O krok od zestrzelenia myśliwca sojusznika. Kulisy nocnego incydentu na Lubelszczyźnie Autor komentarza: ADAM Treść komentarza: JAK MA TO ZBUDOWAC I UKSZTALTOWAC NOWA TOZSAMOSC WIEJSKIEJ SPOLECZNOSCI ? PRZYPOMINAM ZE TO SPOLECZNOSC WIEJSKA PCHALA SIE DRZWIAMI I OKNAMI DO CHELMA OD LAT 50 TYCH I WCZECNIEJ. DZISIAJ MIIASTO POWINNO ALE NIE CHCE WYSTAWIC RACHUNEK Z KORZYSTANIE NP Z PUP I NIE TYLKO . Data dodania komentarza: 5.08.2026, 00:14 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę Autor komentarza: Pracownik Treść komentarza: A kto ich zastąpi ? Bo o nowych przyjęciach ani słowa Data dodania komentarza: 4.08.2026, 21:49 Źródło komentarza: Gm. Żółkiewka. Zakończyli zawodową drogę. Czworo pracowników przeszło na emeryturę Autor komentarza: prawyprosty Treść komentarza: Śmierdzi z daleka Data dodania komentarza: 4.08.2026, 20:43 Źródło komentarza: Gm. Białopole. Spór wokół inwestycji firmy AGROCAL w Buśnie. Wójt odpowiada na pytania radnych i wydaje decyzję środowiskową
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama