Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
Solidarni w walce z ogniem

Wielka mobilizacja strażaków – już ponad 30 ratowników z powiatu chełmskiego pojechało do Puszczy Solskiej

Puszcza Solska stoi w ogniu, a do walki z żywiołem ruszyli strażacy z całego regionu. Walczyć z ogniem pojechała także silna reprezentacja z Chełma i powiatu chełmskiego. Ponad trzydziestu ratowników wspiera działania gaśnicze w trudnym, leśnym terenie.
Wielka mobilizacja strażaków – już ponad 30 ratowników z powiatu chełmskiego pojechało do Puszczy Solskiej

Źródło: KM PSP w Chełmie

Sytuacja w Puszczy Solskiej wymagała natychmiastowej reakcji i zaangażowania nadzwyczajnych sił z różnych stron. Pierwsza faza wsparcia z Chełma  rozpoczęła się już w godzinach porannych 6 maja. Z komendy Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie wyjechały trzy specjalistyczne zastępy. Do akcji skierowano samochód rozpoznawczo-ratowniczy SLRR VW Amarok oraz dwa ciężkie samochody gaśnicze: GCBA Renault K440 oraz GCBA-RT Scania. Łącznie w pierwszym rzucie do Puszczy Solskiej udała się dziewięcioosobowa grupa doświadczonych funkcjonariuszy.

Ochotnicy ruszają na pomoc

Skala zagrożenia sprawiła, że po południu konieczne było wsparcie kolejnych sił. Tym razem sformowano pluton ratowniczy OSP Chełm, w skład którego weszły jednostki z powiatu. W kolumnie, prowadzonej przez samochód operacyjny z JRG 1 w Chełmie, na miejsce pożaru pojechały zastępy z OSP KSRG Żmudź, Wierzbica, Ruda oraz Wojsławice.

Dla druhów ochotników to trudne zadanie, wymagające nie tylko sprawności fizycznej, ale i doskonałej koordynacji z innymi służbami. W sumie w działania zaangażowanych jest 11 funkcjonariuszy PSP oraz 22 druhów OSP z naszego terenu.

Współpraca wielu służb

Walka z ogniem w Puszczy Solskiej to operacja na ogromną skalę. Na miejscu pracują nie tylko strażacy, ale również policja, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej oraz pracownicy Lasów Państwowych. Wykorzystywane są specjalistyczne moduły gaśnicze GFFF (Ground Forest Fire Fighting), przeznaczone do gaszenia pożarów lasów z ziemi przy użyciu pojazdów.

Obecnie wszystkie siły skoncentrowane są na tym, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się ognia i uratować jak największe połacie cennego drzewostanu. 

Mieszkańcy powiatu chełmskiego mogą być dumni ze swoich ratowników, którzy ramię w ramię z kolegami z całego kraju stawiają czoła niebezpieczeństwu.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku NarodowegoAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Kto organizuje i finansuje te spotkania? Kto jest ich inicjatorem i czy udział władz lokalnych jest uprawniony?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:52Źródło komentarza: Przyszłość Lasów Sobiborskich. Rozpoczyna się cykl spotkań z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Na czym polega koordynata OTOPU i jakie uprawnienia ma OTOP w tej kwestii? Czy posiada jakieś upoważnienie z Ministerstwa Klimatu? Czy mógłbym je poznać?Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:44Źródło komentarza: Sobiborski Park Narodowy: ruszają wyjazdy studyjne i otwarte spotkania z mieszkańcamiAutor komentarza: RobG56Treść komentarza: Inicjatywa nie jest miejscowa, przyjechała z Warszawy, bo akurat taki jest KLIMAT. Uważa sikę tam, że im więcej parków narodowych i rezerwatów tym większa ochrona ojczystej przyrody. Szwajcaria ma jeden park narodowy i nie uważa, że nie istnieje u nich ochrona przyrody. Ograniczenia z powodu powstania Parku Narodowego są ogromne. A bogactwo przyrodnicze wcale nie wzrasta - często tych zasobów jest coraz mniej. Ewidentnie wskazują na to spadające zasoby przyrodnicze Białowieskiego PN i Tatrzańskiego PN. Ograniczenia dla miejscowej ludności są znane. Rekreacja i turystyka ma nowe bariery. Np ścieżka rowerowa na obszarze Puszczy Białowieskiej nie jest możliwa do zrobienia z powodu zastrzeżeń środowisk ochraniarskich, gdyż ma naruszać "wartości przyrodnicze" Choć m,a wieść po wcześniejszym śladzie. W warunkach parkowych głos lokalnego społeczeństwa nie ma już wielkiego znaczenia. Park zaś charakteryzuje się także tym, że posiada otulinę. Nikt już nie będzie się pytał autochtonów jaka ma być jej powierzchnia.Data dodania komentarza: 4.05.2026, 01:18Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama