Kierowcy od kilku tygodni obserwują wyraźne podwyżki cen na stacjach. Rosnące notowania ropy, napięcia na Bliskim Wschodzie oraz problemy z dostępnością oleju napędowego sprawiły, że wciąż pojawiają się pytania o możliwy powrót rządowych mechanizmów osłonowych.
Decyzji jeszcze nie ma
Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki, poinformował w rozmowie z TVN24, że rząd nie podjął jeszcze decyzji o ponownym uruchomieniu programu wsparcia dla kierowców.
Jak wyjaśnił, jeśli sytuacja na rynku ropy ponownie się pogorszy, możliwe będzie czasowe zastosowanie osłon, np. poprzez częściowe obniżenie stawki VAT na paliwa na ostatnie tygodnie wakacji. Zastrzegł jednak, że obecnie nie ma ani ostatecznej decyzji, ani wyznaczonego poziomu cen, po którego przekroczeniu mechanizmy zostałyby automatycznie uruchomione.
Od czego zależy uruchomienie wsparcia dla kierowców?
Resort finansów monitoruje przede wszystkim sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie, ceny ropy naftowej, marże rafineryjne oraz dostępność paliw, zwłaszcza oleju napędowego. To właśnie te elementy mają przesądzić o ewentualnym powrocie osłon.
Już wcześniej minister Domański podkreślał9, że możliwości państwa ogranicza wysoki deficyt budżetowy, dlatego każda decyzja musi uwzględniać sytuację finansów publicznych.
Temat osłon pojawił się także podczas środowych wypowiedzi premiera Donalda Tuska. Szef rządu zapowiedział spotkanie z ministrem finansów, podczas którego miały zostać omówione możliwości częściowego przywrócenia rozwiązań obowiązujących do końca czerwca w ramach programu Ceny Paliwa Niżej (CPN).
Po spotkaniu z premierem szef finansów państwa powiedział w TVN24, że ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły.
Ceny paliw nadal rosną
Tymczasem według najnowszych danych e-petrol.pl średnia cena oleju napędowego osiągnęła około 8,22 zł za litr i jest najwyższa w historii. Benzyna 95 kosztuje przeciętnie 7,55 zł za litr, co oznacza najwyższy poziom od początku roku.
Wyjątkiem pozostaje autogaz, którego średnia cena spadła do 2,99 zł za litr, schodząc po raz pierwszy od marca poniżej granicy 3 zł.
Na razie kierowcy muszą więc uzbroić się w cierpliwość. Rząd nie wyklucza powrotu osłon, ale ich wprowadzenie będzie uzależnione od rozwoju sytuacji na światowym rynku paliw i kondycji finansów państwa.



Napisz komentarz
Komentarze