Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Musieli obejść się smakiem

Rejowiec Fabryczny. Olimpia nie dla nich. Miasta nie stać na halę?

Prawie trzy lata temu na oficjalnym portalu urzędu miasta opublikowana została informacja mówiąca o tym, że samorząd chce skorzystać z zewnętrznego wsparcia i wybudować, w pobliżu szkoły podstawowej, halę sportową. Dzisiaj mieszkańcy dopytują o to, dlaczego władze nie skorzystały z narzędzi, jakie rządzący oferowali wówczas w ramach programu „Olimpia”.
Prawie trzy lata temu na oficjalnym portalu urzędu miasta opublikowana została informacja mówiąca o tym, że samorząd chce skorzystać z zewnętrznego wsparcia i wybudować, w pobliżu obiektu szkoły podstawowej, halę sportową. Dzisiaj mieszkańcy dopytują o to, dlaczego się nie udało.
Hala w ramach programu Olimpia miała powstać w pobliżu obiektu szkoły podstawowej.

Źródło: UM Rejowiec Fabryczny

O planach wybudowania hali przypomniał sobie niedawno jeden z naszych Czytelników.

- Minęły niespełna trzy lata, a słuch po tej ważnej inwestycji jakby zaginął... - docieka.

Postanowiliśmy więc dopytać władze o to, czy plany w sprawie infrastruktury zostały już definitywnie pogrzebane i czy można się spodziewać dodatkowych działań w tej sprawie. 

Głównym założeniem rządowego programu „Olimpia” była poprawa dostępu do nowoczesnej infrastruktury sportowej - przede wszystkim dla dzieci i młodzieży. Inicjatywa ta, nadzorowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, zakładała montaż zadaszeń nad wielofunkcyjnymi boiskami. Dzięki temu mogłyby być efektywnie wykorzystywane nie tylko w okresie wiosenno-letnim, ale przez cały rok.

W ramach pierwszego naboru ówczesny minister Kamil Bortniczuk mówił o 360 halach, na budowę których zabezpieczono w sumie 730 mln zł.

Inżynieryjny skok w nowoczesność

Program oferował samorządom kilka możliwych rozwiązań, wariantów wykonawczych. Mowa była między innymi o zadaszeniu łukowym hali o konstrukcji z drewna klejonego warstwowo z powłoką membranową, zadaszeniu łukowym hali o konstrukcji metalowej z powłoką membranową oraz zadaszeniu metalowym o konstrukcji samonośnej. Ówczesne władze miasta zakładały, że istniejące boisko zostanie przykryte jedną z proponowanych konstrukcji i połączone ze szkołą. Na realizację zadania miasto otrzymało wówczas 1,9 mln zł. 

- Inwestycja będzie realizowana w 2024 roku – zapewniały władze w momencie, kiedy opublikowany został komunikat. 

Finansowy mur nie do przebicia?

W skierowanej do nas informacji burmistrz miasta Gabriel Adamiec stwierdził, że „zgodnie z zapisami § 4 ust. 1 umowy o dofinansowanie z budżetu państwa zadania związanego z budową obiektu sportowego w ramach Programu OLIMPIA – Program budowy przyszkolnych hal sportowych na 100-lecie pierwszych występów reprezentacji Polski na Igrzyskach Olimpijskich całkowita wartość wydatków związanych z realizacją zadania miała wynieść 2 690 010,00 zł”. 

„Miasto przygotowało wówczas dokumentację projektową wraz z przedmiarem i kosztorysem, który opiewał na łączną kwotę 4 300 029,44 zł brutto. Koszt zakupu dokumentacji wyniósł 39 975,00 zł brutto. Szacowany koszt nadzoru inwestorskiego to ok. 86 000,00 zł brutto. Wysokość dofinansowania, zgodnie z § 4 ust. 6 pkt 2 umowy, wynosił 1 883 000,00 zł, co oznacza, że wkład własny wnioskodawcy musiałby wynieść 2 543 004,44 zł (przy założeniu, że wykonawca wyłoniony w drodze postępowania zakupowego zaoferowałby cenę pokrywającą się z kosztorysem), czyli o 1 735 994,44 zł więcej niż pierwotnie zaplanowano we wniosku" – poinformował nas obecny włodarz

Ostatecznie zdecydowano o tym, aby odstąpić od planów budowy hali. 

"Z uwagi na niezadowalającą kondycję finansową miasta w roku budżetowym 2024, nie byliśmy w stanie podołać tym wymaganiom, o czym było już wiadomo w roku poprzednim" – zaznaczył w informacji burmistrz Adamiec. 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: Co do zasobów wody, to czy to czasem nie w tym nadleśnictwie parę miesięcy temu LP nie występowały o odstrzał 35 bobrów, bo te rozpanoszyły się i poprzez budowę tam znacząco podnosiły poziom wód gruntowych ? (taka była mniej wiecej argumentacja naszych "leśników")Data dodania komentarza: 7.05.2026, 11:02Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: Bez przesady Panie Dyrektorze. Ten pożar, to dla LP istny dar z Niebios. Po ugaszeniu, nasi dzielni "lesnicy" będą bez przeszkód mogli wyciać dziesiatki tysięcy pełnowartościowych starych drzew, których w innych okolicznosciach nie mieli by szans nawet dotknąc w warunkach obostrzeń związanych z RPNData dodania komentarza: 7.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: przykra sprawa, ale samolotowa akcja gaśnicza to już raczej nie jest zadanie dla 65 latka startujacego z W-wy do tej akcji. Po Locie z W-wy (2 godz) mogło być zmęczenie, do tego mogło być zadymienie i deficyty tlenu (wpływ na silnik i być moze na pilota) no i stało się nieszczęścieData dodania komentarza: 7.05.2026, 08:48Źródło komentarza: Prokuratura Okręgowa w Zamościu bada przyczyny katastrofy lotniczej w Puszczy Solskiej. Zginął 65-letni pilotAutor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacjiAutor komentarza: staryTreść komentarza: Do tych co działają na rzecz SPN - nie lekceważcie myśliwych. To wpływowe i bogate lobby które moze skutecznie zastopować powstanie SPN. Swoją narrację bedą opierać na "dbaniu o zwykłego człowieka", ale w rzeczywistości kieruje nimi zwykły "swój interes" - obawa utraty terenów łowieckich gdzie realizują zaspokojanie swoich pierwotnych atawizmów - męska przygoda ze sztucerem za 20 tys w wypasionej terenówce za 200 tys .Data dodania komentarza: 4.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Myśliwi sprzeciwiają się planom utworzenia Sobiborskiego Parku Narodowego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama