W poniedziałek (23 marca) po południu i wieczorem zachmurzenie będzie umiarkowane, a temperatura osiągnie maksymalnie 12–13°C. Wiatr pozostanie słaby i będzie wiał z południowego wschodu .
Znacznie chłodniej zrobi się w nocy. Temperatura spadnie nawet do -1°C, co oznacza ryzyko przymrozków, szczególnie poza miastami. Niebo będzie częściowo pogodne, a wiatr słaby i zmienny .
Wtorek jeszcze spokojny, ale ciśnienie zacznie spadać
Wtorek przyniesie kontynuację umiarkowanej pogody. Temperatura wzrośnie do 13–14°C, a zachmurzenie nadal będzie umiarkowane. Wiatr zmieni kierunek na północno-zachodni, pozostając słaby .
Jednocześnie zacznie się zmieniać sytuacja baryczna. Polska stopniowo znajdzie się pod wpływem rozległego niżu znad Morza Norweskiego, co zapoczątkuje spadek ciśnienia i napływ cieplejszego powietrza.
Środa z pierwszymi opadami i silniejszym wiatrem
W środę pogoda zacznie się pogarszać. W nocy nadal możliwe będą przymrozki, ale w ciągu dnia temperatura wzrośnie do 14–15°C. Zachmurzenie będzie rosnąć, a po południu – szczególnie na zachodzie regionu – pojawią się przelotne opady deszczu .
Wiatr stanie się bardziej odczuwalny – miejscami umiarkowany, a na zachodzie porywisty.
Front nadciąga nad Polskę
Synoptycy wskazują, że za zmianę pogody odpowiada chłodny front atmosferyczny, który będzie przemieszczał się z zachodu. Polska znajdzie się w zasięgu rozległego niżu, a po przejściu frontu napłynie chłodniejsze powietrze.
To oznacza, że stabilna, spokojna aura nie utrzyma się długo, a końcówka tygodnia może przynieść dalsze ochłodzenie i bardziej dynamiczne warunki.
Wiosna z typową zmiennością
Najbliższe dni w regionie to klasyczna, przejściowa wiosna – z jednej strony coraz wyższe temperatury w dzień, z drugiej wciąż chłodne noce i ryzyko przymrozków. Do tego dochodzą pierwsze wiosenne opady i zmiany ciśnienia, które mogą być odczuwalne dla meteoropatów.
Czytaj także:


Napisz komentarz
Komentarze