Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Od strony formalnej wszystko jest już zamknięte

Koncesja na wydobycie w Gołębiu przyznana. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę mieszkańców

Wieloletni spór dotyczący planowanej budowy odkrywkowej kopalni wapienia i margla w miejscowości Gołąb w gminie Rejowiec Fabryczny wkracza w kolejny etap. Po latach postępowań administracyjnych i sądowych inwestor uzyskał koncesję na wydobycie kopalin ze złoża „Gołąb”, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną mieszkańców dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że od strony formalno-prawnej inwestycja uzyskała najważniejsze zgody umożliwiające rozpoczęcie eksploatacji złoża.
Wieloletni spór dotyczący planowanej budowy odkrywkowej kopalni wapienia i margla w miejscowości Gołąb w gminie Rejowiec Fabryczny wkracza w kolejny etap. Po latach postępowań administracyjnych i sądowych inwestor uzyskał koncesję na wydobycie kopalin ze złoża „Gołąb”.
Pod względem formalnym nie ma żadnych przeciwskazań, aby inwestor prowadził wydobycie wapieni i margli w Gołębiu.

Źródło: magnific.com

Marszałek wydał koncesję. NSA zakończył postępowanie

Jak poinformował nas wójt gminy Rejowiec Fabryczny Zdzisław Krupa, marszałek województwa lubelskiego wydał decyzję o udzieleniu koncesji na wydobywanie kopaliny ze złoża „Gołąb”.

Jednocześnie zakończyło się jedno z najważniejszych postępowań sądowych związanych z planowaną inwestycją. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę kasacyjną mieszkańców dotyczącą uchwały Rady Gminy Rejowiec Fabryczny z 2018 roku w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. To właśnie ten dokument przeznaczył teren w miejscowości Gołąb pod działalność górniczą i stworzył podstawy planistyczne do realizacji inwestycji.

Po zakończeniu procedur Państwowy Instytut Geologiczny wpisał obszar do rejestru terenów górniczych pod numerem 10-3/12/1233.

Jak zaznacza wójt Zdzisław Krupa, obecnie urząd gminy nie posiada informacji dotyczących harmonogramu rozpoczęcia prac ani dalszych planów inwestora związanych z uruchomieniem wydobycia.

Wieloletni proces administracyjny

Sprawa planowanej kopalni od początku budziła duże zainteresowanie mieszkańców i należała do najbardziej kontrowersyjnych inwestycji realizowanych na terenie gminy Rejowiec Fabryczny.

Inwestorem jest firma Big–Szok Dziewiarstwo i Krawiectwo Zenon Szokaluk, która od kilku lat prowadziła procedury niezbędne do uzyskania wszystkich wymaganych decyzji administracyjnych.

Jednym z pierwszych etapów było wydanie przez wójta decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia. Decyzja ta była wielokrotnie zaskarżana przez mieszkańców. Odwołania trafiały kolejno do Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jednak kolejne instytucje podtrzymywały jej ważność, uznając, że została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami.

W następnych etapach postępowania gmina miała ograniczone możliwości wpływania na przebieg procedury administracyjnej. Mimo to Rada Gminy Rejowiec Fabryczny, w marcu tego roku, przyjęła negatywną opinię dotyczącą planowanego wydania koncesji.

Choć radni mieli świadomość, że planowana inwestycja jest zgodna z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zdecydowali się wyrazić sprzeciw wobec wydania koncesji.

W uzasadnieniu swojej opinii wskazali przede wszystkim na liczne protesty mieszkańców miejscowości Gołąb i Liszno oraz potrzebę ochrony prawa do życia w czystym i bezpiecznym środowisku.

Samorządowcy podkreślali, że głos lokalnej społeczności powinien zostać uwzględniony przy podejmowaniu decyzji dotyczących inwestycji mogących w znaczący sposób wpłynąć na codzienne życie mieszkańców.

Negatywna opinia rady nie miała jednak charakteru wiążącego dla organu wydającego koncesję.

Mieszkańcy od początku wskazywali na zagrożenia

Przeciwnicy budowy kopalni od kilku lat podnoszą szereg argumentów dotyczących możliwych skutków funkcjonowania odkrywki.

Najczęściej wskazywano na obawy związane z wpływem inwestycji na środowisko naturalne. Mieszkańcy zwracali uwagę, że eksploatacja odkrywkowa może znacząco zmienić krajobraz okolicy, prowadząc do powstania rozległego wyrobiska oraz zwiększonego zapylenia.

Istotnym tematem była również gospodarka wodna. Według protestujących istnieje ryzyko obniżenia poziomu wód gruntowych, co mogłoby negatywnie odbić się na funkcjonowaniu gospodarstw rolnych oraz dostępności wody dla mieszkańców.

Kolejne zastrzeżenia dotyczyły transportu surowca. Zdaniem mieszkańców lokalne drogi nie są przystosowane do regularnego ruchu ciężkich samochodów, co mogłoby oznaczać większy hałas, pogorszenie bezpieczeństwa oraz szybszą degradację infrastruktury drogowej.

Właściciele nieruchomości zwracali także uwagę na możliwość spadku wartości domów i działek położonych w sąsiedztwie planowanej kopalni.

Zwolennicy inwestycji wskazywali na rozwój gospodarczy

W trakcie publicznej dyskusji pojawiały się również argumenty przemawiające za realizacją inwestycji.

Zwolennicy budowy kopalni wskazywali przede wszystkim na możliwość utworzenia nowych miejsc pracy oraz wpływy z działalności gospodarczej związanej z wydobyciem surowców.

Przeciwnicy odpowiadali jednak, że liczba nowych etatów będzie ograniczona i nie zrekompensuje - ich zdaniem -  potencjalnych kosztów środowiskowych oraz społecznych. Podnosili również kwestie związane z jakością życia mieszkańców i obawami dotyczącymi oddziaływania pyłu wapiennego oraz wzmożonego ruchu transportowego.

Oddalenie skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz wydanie koncesji przez Marszałka Województwa Lubelskiego oznaczają zakończenie najważniejszych procedur administracyjnych i sądowych związanych z uzyskaniem prawa do eksploatacji złoża.

Nie oznacza to jednak zakończenia społecznej dyskusji wokół inwestycji. Na obecnym etapie samorząd nie dysponuje już instrumentami, które mogłyby wpłynąć na decyzję o udzieleniu koncesji. Ostateczne rozstrzygnięcia administracyjne i sądowe otwierają inwestorowi drogę do rozpoczęcia eksploatacji złoża, choć termin rozpoczęcia prac nie został dotychczas publicznie przedstawiony.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Wypowiedził sie najwybitniejszy fachowiec. Pewnie od Tuska też wybitnego fachowca Data dodania komentarza: 6.08.2026, 11:50 Źródło komentarza: Największa inwestycja drogowa w Chełmie nadal zagrożona? Prezydent Banaszek pyta mieszkańców, co robić Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: "W tym przypadku pilot zawrócił, ponieważ istniało ryzyko, że przypadkowo zostanie trafiony przez naszą obronę". Tłumaczenie dla wyborów PO którzy łykają wszystko jak pelikany Data dodania komentarza: 6.08.2026, 11:39 Źródło komentarza: O krok od zestrzelenia myśliwca sojusznika. Kulisy nocnego incydentu na Lubelszczyźnie Autor komentarza: Fanpsl Treść komentarza: A z bliska nic nie waniajet Data dodania komentarza: 6.08.2026, 08:33 Źródło komentarza: Gm. Białopole. Spór wokół inwestycji firmy AGROCAL w Buśnie. Wójt odpowiada na pytania radnych i wydaje decyzję środowiskową Autor komentarza: franek Treść komentarza: A może by tak się wziął za robotę a nie udawał, że tak mu zależy na zdaniu mieszkańców. Data dodania komentarza: 6.08.2026, 08:02 Źródło komentarza: Największa inwestycja drogowa w Chełmie nadal zagrożona? Prezydent Banaszek pyta mieszkańców, co robić Autor komentarza: płetwonurek Treść komentarza: Musieli się lokatorzy przez cały rok namiętnie moczyć. 1172 m sześciennych zużyć w rok w bloku to sukces, ale tam wodomierz pokazał 4045 m sześciennych. To rekord świata. Złoty medal dla każdego mieszkańca. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 15:05 Źródło komentarza: Chełm. Ponad milion litrów różnicy w jednym budynku. Co się stało z wodą? Radny domaga się wyjaśnień
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama