Zgłoszenie o zagrożeniu wpłynęło do służb we wtorek (22 września) przed godz. 5.00. Na miejsce natychmiast skierowano lokalne jednostki ochotnicze z Zarzecza i Czułczyc, a także dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Chełmie.
Zostały tylko zgliszcza
Gdy pierwsze zastępy dotarły pod wskazany adres, pożar był już w bardzo zaawansowanej fazie. Ogień zdążył objąć całą powierzchnię prawdopodobnie drewnianej opuszczonej stodoły. Płomienie bardzo szybko strawiły konstrukcję, doprowadzając do jej całkowitego zniszczenia.
Jak relacjonują druhowie z Zarzecza, z obiektu w krótkim czasie pozostało jedynie dymiące pogorzelisko. Szczęśliwie szybko okazało się, że budynek był pustostanem – w środku nie przebywali ludzie ani żadne zwierzęta.
Obrona ściany lasu
Płonący obiekt znajdował się jednak w bezpośrednim sąsiedztwie terenów zalesionych, co znacząco potęgowało ryzyko szybkiego rozprzestrzenienia się pożaru. Głównym zadaniem strażaków, obok gaszenia zgliszcz, stała się obrona pobliskiego lasu oraz sąsiadujących z działką obiektów.
Dzięki sprawnej akcji ratowników sytuację udało się opanować, a zagrożenie zneutralizowano. Dobra wiadomość jest taka, że w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.

Czytaj też:



Napisz komentarz
Komentarze