To jedna z najważniejszych inwestycji drogowych realizowanych obecnie w województwie lubelskim i powiecie tomaszowskim. Sprawdziliśmy, na jakim etapie są roboty przy S17 i co jeszcze czeka wykonawcę.
Budowa drogi ekspresowej S17 na odcinku Tomaszów Lubelski Południe – Hrebenne zbliża się do półmetka. Jak informuje rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, zaawansowanie rzeczowe robót osiągnęło już 48,4 proc. To oznacza, że niemal połowa prac została wykonana, a kierowcy mają coraz większe szanse na przejazd nową trasą już w przyszłym roku.
CZYTAJ TEŻ: Pow. krasnostawski. Co mają na kontach starosta i członkowie zarządu? Analizujemy oświadczenia majątkowe
Coraz więcej asfaltu
Prace są widoczne praktycznie na całej długości budowanego odcinka.
– Dotychczas ułożono około 70 tys. ton masy bitumicznej. Łącznie na całym odcinku zostanie wbudowanych około 215 tys. ton – przekazuje nam Łukasz Minkiewicz, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddziału w Lublinie.
Postępują również roboty przy obiektach inżynierskich.
– Zaawansowanie prac przy obiektach mostowych wynosi już ponad 40 proc. – dodaje.
Jeśli wszystko będzie przebiegało zgodnie z harmonogramem, droga zostanie oddana do ruchu w przyszłym roku.
Utrudnienia? Tylko krótkotrwałe
Dobra wiadomość dla kierowców jest taka, że na razie nie są planowane większe zmiany w organizacji ruchu.
– Nie planujemy obecnie większych zmian w organizacji ruchu. Krótkotrwałe utrudnienia mogą wystąpić w najbliższym czasie na drodze wojewódzkiej nr 865 podczas montażu belek wiaduktu WS-25 – zapowiada rzecznik GDDKiA Oddziału w Lublinie.
Budowany odcinek rozpoczyna się za węzłem Tomaszów Lubelski Południe. Dalej droga przetnie obecną DK17 i pobiegnie po jej zachodniej stronie. Następnie ominie Lubyczy Królewską, by włączyć się do istniejącej obwodnicy Hrebennego.
PRZECZYTAJ TEŻ: Modernizacja energetyczna w powiecie chełmskim. Samorząd wydłużył termin składania ofert w ważnym postępowaniu
W ramach inwestycji powstanie 13 obiektów inżynierskich, w tym osiem wiaduktów i dwa mosty. Zaplanowano także przejścia dla dużych, średnich i małych zwierząt oraz płazów.
Co z węzłami?
Pytanie o węzeł w Lubyczy Królewskiej od dawna zadają mieszkańcy. Jak wyjaśnia GDDKiA, sprawa nadal jest w toku.
– Chcieliśmy go zbudować na połączeniu z drogą powiatową nr 3537L, ale w 2021 roku został oprotestowany. Obecnie przygotowujemy dokumentację dla nowej lokalizacji. Prawdopodobnie w tym roku złożymy wniosek o wydanie decyzji środowiskowej – odpowiada Łukasz Minkiewicz.
Jak podkreśla, budowa dodatkowego węzła to długotrwały proces.
– Wprowadzenie tego typu dodatkowej infrastruktury do inwestycji jest czasochłonne, ponieważ trzeba między innymi uzyskać niezbędne zgody i decyzje – zaznacza.
Znacznie bardziej zaawansowane są prace przy węźle Bełżec, który będzie oddalony od Lubyczy Królewskiej o około osiem kilometrów.
– Obecnie trwa jego budowa. Niebawem układana będzie masa bitumiczna na łącznicach węzła – informuje rzecznik.
Po zakończeniu inwestycji kierowcy będą mogli wygodnie wjeżdżać na drogę ekspresową i zjeżdżać z niej w kierunku Bełżca oraz okolicznych miejscowości.
Bliżej granicy z Ukrainą
Odcinek Tomaszów Lubelski – Hrebenne jest częścią budowy całej drogi ekspresowej S17 od węzła Piaski Wschód do granicy z Ukrainą. Trasa o długości około 115 kilometrów została podzielona na dziewięć odcinków.
CZYTAJ: Kastet w bagażu na granicy w Dorohusku. Pasażerce grożą konsekwencje karne
Na części z nich trwają już roboty budowlane, dla kolejnych prowadzone są procedury związane z uzyskaniem decyzji ZRID, a następne są na etapie przetargów.
– Jesteśmy na etapie uzyskiwania decyzji ZRID dla odcinków: Piaski Wschód – Łopiennik (16,3 km), Krasnystaw – Izbica (18,8 km) i Izbica – Zamość Sitaniec (9,9 km). Trwają także przetargi na odcinki S17 Łopiennik – Krasnystaw (9 km) i Zamość Sitaniec – Zamość Wschód (12 km) – wymienia Łukasz Minkiewicz.
Ostatnią częścią S17 będzie około dwukilometrowy odcinek trasy w okolicy Hrebennego, prowadzący do planowanego terminala na granicy z Ukrainą.
– Opracowujemy dokumentację projektową dla tego odcinka drogi – informuje rzecznik.
W planach pozostaje także budowa pary miejsc obsługi podróżnych przy funkcjonującej już obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego. Obecnie GDDKiA jest na etapie uzyskiwania decyzji ZRID.
Jeśli harmonogram prac zostanie dotrzymany, już za kilkanaście miesięcy mieszkańcy powiatu tomaszowskiego będą mogli korzystać z nowoczesnej trasy ekspresowej prowadzącej do granicy z Ukrainą. Dla regionu będzie to jedna z największych zmian komunikacyjnych ostatnich lat.



Napisz komentarz
Komentarze