Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 7 września 2026 19:05
Reklama
Reklama
Co się zmienia?

Atak na sędziego piłkarskiego jak na policjanta. Kary będą surowe

Sędziowie piłkarscy oraz inni sędziowie sportowi w Polsce mają być chronieni jak funkcjonariusze publiczni. Chodzi i o ich bezpieczeństwo, i o przeciwdziałania agresji kibiców.
Atak na sędziego piłkarskiego jak na policjanta. Kary będą surowe

Autor: Canva

Taki zapis znalazł się w przyjętym przez rząd projekcie nowelizacji ustawy o sporcie. Dotychczas sędziowie sportowi nie figurowali w katalogu funkcjonariuszy publicznych zawartym w Kodeksie karnym. Utrudniało to skuteczną walkę z agresją stadionową skierowaną przeciwko nim. 

Dlatego celem tej zmiany jest poprawa bezpieczeństwa sędziów, zwłaszcza w niższych ligach i rozgrywkach młodzieżowych, gdzie najczęściej dochodziło do aktów agresji. 

Co zatem zmieni nowa ustawa w ich sytuacji?

Ataki na sędziego będą ścigane z urzędu

Objęcie sędziów sportowych ochroną taką „jak funkcjonariuszy publicznych” niesie za sobą – jak podaje serwis bcla.pl – konkretne skutki prawne. 

Po pierwsze – ściganie z urzędu. Ataki na sędziego (naruszenie nietykalności cielesnej, czynna napaść lub znieważenie) podczas zawodów lub w związku z nimi będą ścigane przez prokuraturę z urzędu, a nie z oskarżenia prywatnego.

Po drugie – surowsze kary. Sprawcy przemocy wobec arbitrów podlegają zaostrzonym rygorom karnym, analogicznie jak w przypadku ataku na policjanta czy ratownika medycznego.

Po trzecie ochrona podczas pracy. Status ten przysługuje sędziemu podczas wykonywania obowiązków służbowych (prowadzenia meczu) oraz w związku z ich pełnieniem.

Jeśli proces legislacyjny potoczy się sprawnie, to znowelizowana ustawa o sporcie może wejść w życie na początku tego roku.

Nowe prawo trudne do wyegzekwowania

Polsat News zapytał sędziego piłkarskiego Marcina Polańskiego, czy to dobry pomysł. 

Jego zdaniem głównym problemem pozostaje agresja werbalna – wulgaryzmy i wyzwiska płynące z trybun są na polskich stadionach codziennością. Identyfikacja konkretnych sprawców w tłumie wciąż może stanowić barierę, która sprawi, że nowe prawo w tym aspekcie pozostanie trudne do wyegzekwowania. 

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prehistoria Treść komentarza: A co? Ciebie macali? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:47 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: Ja Treść komentarza: No tak, nowa dodatkowa kara za prowadzenie mając zakaz to ... kolejny zakaz. Czy ci wszyscy agenci co już mają po kilka lub kilkanaście zakazów po prostu dopiszą sobie ten nowy jako kolejny i dalej będą jeździć. Czyli wszystko po staremu. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 12:18 Źródło komentarza: Nowe przepisy dla kierowców. Surowsze zasady dla początkujących i zero alkoholu Autor komentarza: m Treść komentarza: A gdyby to była ruska rakieta, a wojsko pozostawiło by to bez żadnej reakcji to było by larum, że nic nie robili. I tak źle i tak nie dobrze. Pustakom nigdy nie dogodzi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:32 Źródło komentarza: Wojsko poderwało śmigłowiec. Radary wykryły... stado ptaków Autor komentarza: m Treść komentarza: Nie dziw się, że tak jest. Większość naszego społeczeństwa już nie dorośnie do zasad obowiązujących w krajach cywilizowanych. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: „Polacy macają pieczywo”. Cudzoziemcy przecierają oczy ze zdumienia Autor komentarza: franek Treść komentarza: Następna uczona. Pewnie starsza siostra dostojewskiego tego lepszego gatunku ze sztuką zmysłu klasyki. Matoł nie potrafiący poprawnie pisać po Polsku został klasykiem. Ich guru jarosław też twierdził, że jest lepszego sortu. No cóż. Głupich nie sieją. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną procedurę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama