Do zdarzenia doszło - jak już pisaliśmy - 16 stycznia. Ogień objął budynek mieszkalny, powodując jego całkowite zniszczenie. Mężczyzna został pozbawiony dachu nad głową i nie ma możliwości powrotu do swojego domu. Po zakończeniu leczenia szpitalnego ma tymczasowo zamieszkać u rodziny.
O zdarzeniu pisaliśmy w tekście poniżej:
Samorząd deklaruje, że zakres wsparcia będzie dostosowany do aktualnych potrzeb poszkodowanego. W pierwszej kolejności chodzi o zapewnienie bezpiecznego miejsca pobytu, a następnie pomoc w organizacji dalszych działań, związanych m.in. z odbudową domu lub znalezieniem lokalu zastępczego.
- Po wyjściu ze szpitala najbliższa rodzina przyjmie poszkodowanego na jakiś czas. Równolegle zapewnimy pomoc materialną i organizacyjną, by mógł jak najszybciej wrócić do normalnego funkcjonowania. Naszym celem jest zabezpieczenie podstawowych potrzeb i wsparcie, tak długo, jak będzie to konieczne - poinformował wójt Adam Panasiuk.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze