Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Można wziąć głęboki oddech

Gm. Sawin. Śmieciowi wykonawcy okazali łaskę. Jeden z noworocznych problemów gmina ma już z głowy

Wszystko wskazuje na to, że władze gminy bez najmniejszego problemu wybiorą wykonawcę, który świadczyć będzie przez najbliższe miesiące usługę odbioru odpadów komunalnych. Założona przez samorządowców kwota okazała się być wyższa od tych, jakie przedstawili oferenci.
Wszystko wskazuje na to, że władze gminy bez najmniejszego problemu wybiorą wykonawcę, który świadczyć będzie przez najbliższe miesiące usługę odbioru odpadów komunalnych. Założona przez samorządowców kwota okazała się być wyższa od tych, jakie przedstawili oferenci.
Gmina nie powinna mieć problemu z pozytywnym rozstrzygnięciem przetargu na zagospodarowanie odpadów komunalnych

Źródło: Freepik

Formułując zakres zadań, urzędnicy założyli, że firma zajmie się nie tylko odbiorem odpadów z prywatnych posesji czy budynków wielorodzinnych, ale także lokalnego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, który zlokalizowany jest w Malinówce. Punkt, jak poinformowano w dokumentacji postępowania, czynny jest dla mieszkańców w każdy ostatni poniedziałek danego miesiąca. 

Co istotne, odbiór odpadów wielkogabarytowych, które mieszkańcy przygotują w pobliżu swoich posesji, zaplanowano tylko raz – w sierpniu. Potencjalnych wykonawców poinformowano także o tym, że w gminnym systemie gospodarki odpadami funkcjonuje obecnie ok. 1400 gospodarstw (jednorodzinnych i zagrodowych). Poza tym śmieci będą również produkowane przez pięć budynków wielorodzinnych. Obecnie na terenie gminy mieszka, jak wskazują na to gminne dane, ponad 5200 osób. Ilość odpadów, jaką wyprodukują w ciągu roku mieszkańcy, to ok. 550 ton, natomiast w PSZOK pojawi się, jak zakładają urzędnicy, ok. 100 ton odpadów. Zastrzeżono jednak, że podane ilości są szacunkowe i mogą ulec zmianie w czasie wykonywania zadania. Gmina chciałaby również, aby wykonawca zajął się opróżnianiem tzw. dzikich wysypisk. 

W istocie firma, z którą zostanie podpisana umowa, będzie pracowała na terenie gminy nie przez okrągły rok, ale od 1 marca do 31 grudnia. 

Ostatecznie do urzędu spłynęły trzy oferty. Najniższą przedstawiła firma PW Ewa Grzywna-Żmuda z Chełma. Kosztorys tego podmiotu opiewał na niespełna 832 600 zł. Wyższą, ale również akceptowalną przez urząd kwotę przedstawił natomiast Gminny Zakład Usług Komunalnych z Urszulina. Za wykonanie wszystkich prac spółka chciałaby otrzymać w sumie ponad 891 800 zł. Ofertę przekraczającą 900 tys. zł złożył EKO DANKOR z Włodawy. Gdyby gmina powierzyła obowiązki tej właśnie firmie, musiałaby zapłacić ponad 903 500 zł. 

Na tym etapie nie wiadomo jeszcze, kogo wskaże gmina, ale ponieważ w ramach budżetu przygotowano kwotę 1 210 000 zł, to wybór nie powinien przysporzyć żadnych problemów. 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama