Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Złudne oferty

Szukał pracy, ale miał pecha. 23-latek stracił kasę

W internecie jest pełno ofert pracy, ale niestety niektóre z nich zamieszczają oszuści. Dlatego zawsze trzeba być czujnym. Kto nie będzie, może sporo stracić. Wie już coś o tym 23-latek z powiatu tomaszowskiego, który najpierw zainwestował, a potem "oddał" swoje 27 tysięcy złotych!
23-latek z powiatu tomaszowskiego chciał „zainwestować”, ale został oszukany i stracił ponad 27 000 zł.
23-latek z powiatu tomaszowskiego chciał „zainwestować”, ale został oszukany i stracił ponad 27 000 zł.

Autor: Pixabay.com/hitesh0141

Młodszy aspirant Aneta Brzykcy, rzecznik prasowy KPP Tomaszów Lubelski, relacjonuje ostatni przypadek oszustwa.

– Mieszkaniec powiatu tomaszowskiego w serwisie internetowym znalazł reklamę z ofertą pracy, miała być to praca on-line. Początkowo zainwestował 70 złotych i na jego konto trafiły zainwestowane pieniądze z zyskiem – podaje mł. asp. Brzykcy.

PRZECZYTAJ TEŻ: Prawdziwa tragedia. Zapaliła się sadza, a potem spłonął cały dom. Na szczęście gospodarz zdążył uciec [ZDJĘCIA]

23-latek zachęcony powodzeniem, postanowił wpłacić kolejne pieniądze.

– Otrzymał link, zainstalował aplikację Muliticoin capital i tam założył swoje konto. Na nim widniały jego wpływy i nazwa firmy, dla której pracował. Następnie otrzymał wytyczne, aby wpłacić różne kwoty na różne rachunki bankowe. Cały czas chodziło o inwestycje, a firma operowała jego budżetem – opisuje policjantka.

W pewnym momencie mężczyzna otrzymał wiadomość, że jego środki zostały zamrożone i musiał wpłacić ponad 15 000 złotych aby je „odmrozić”. 

PRZECZYTAJ: Damski bokser w areszcie. Uderzył swoją kobietę i groził jej zabójstwem

– Kiedy 23-latek poprosił o zwrot pieniędzy, poinformowano go, że musi wpłacić kolejne pieniądze. Na to już pokrzywdzony się nie zgodził i zrozumiał, że padł ofiarą oszustwa. Stracił ponad 27 000 złotych – podsumowuje mł. asp. Brzykcy. 

Tomaszowska Policja wyjaśnia okoliczności tej sprawy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama