Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 7 września 2026 00:04
Reklama
Reklama baner reklamowy
Zachował się, jak trzeba

Zamiast prawdziwków – pocisk z wojny. Mieszkaniec Wojsławic miał nietypowe grzybobranie

Nie zawsze spacer do lasu kończy się koszykiem pełnym podgrzybków i maślaków. Przekonał się o tym mieszkaniec gminy Wojsławice, który w miniony weekend zamiast borowika natrafił na… pocisk z czasów II wojny światowej.
Zamiast prawdziwków – pocisk z wojny. Mieszkaniec Wojsławic miał nietypowe grzybobranie

Źródło: KMP w Chełmie

Niezwykłe „trofeum” z lasu

Spacer w poszukiwaniu grzybów szybko zamienił się w lekcję historii. Między liśćmi i mchami mężczyzna dostrzegł skorodowany przedmiot, który – jak się okazało – był niewybuchem. Grzybiarz zachował zimną krew i zamiast wkładać „znalezisko” do koszyka, wybrał telefon do dyżurnego policji.

Na miejsce przyjechali funkcjonariusze, którzy pilnowali pocisku aż do przyjazdu saperów. Specjaliści zabezpieczyli i zabrali niebezpieczne znalezisko do neutralizacji. 

Policja apeluje

– Pamiętajmy, aby pod żadnym pozorem nie podnosić niewybuchów, nie odkopywać, nie przemieszczać, czy też manipulować przy nich. O ich znalezieniu należy jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę Policji – przypomina nadkomisarz Ewa Czyż, rzeczniczka prasowa chełmskiej policji.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama