Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama
Muszą być w gotowości

Włodawa. Spokojnie, te alarmy to były tylko testy

We wtorek, 23 września, około godziny 16:00 we Włodawie niespodziewanie uruchomiono syreny alarmowe na budynku urzędu miejskiego. Niezapowiedziane testy wywołały chwilowy niepokój wśród mieszkańców, jednak władze miasta i powiatu szybko uspokoiły opinię publiczną, wyjaśniając sytuację w mediach społecznościowych.
Włodawa. Spokojnie, te alarmy to były tylko testy

Autor: experiencesnw

Źródło: Freepik

Syreny zostały uruchomione w ramach technicznych testów przeprowadzonych przez przybyłych do Włodawy specjalistów. Termin działań nie został wcześniej zgłoszony lokalnym władzom, co spowodowało, że mieszkańcy odebrali sygnały jako niespodziewane i potencjalnie alarmujące.

Urząd miejski poinformował w komunikacie, że trwają testy syreny alarmowej i poprosił mieszkańców o niereagowanie na emitowane sygnały. Po zakończeniu działań przekazano, że test został ukończony, a mieszkańców przeproszono za wywołany niepokój i podziękowano za wyrozumiałość.

Władze podkreśliły, że sprawdzenie działania syren jest istotne, ponieważ daje pewność, że system ostrzegania zadziała w razie rzeczywistego zagrożenia. Zaznaczono, że prawdziwy powód do obaw pojawiłby się dopiero wtedy, gdyby urządzenia nie zadziałały w sytuacji kryzysowej. W takim przypadku mogłyby pojawić się roszczenia wobec władz miasta.

Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński oraz starosta włodawski Mariusz Zańko od razu zareagowali na sytuację, publikując w mediach społecznościowych wyjaśnienia i zapewnienia, które miały uspokoić mieszkańców i przedstawić powody niezapowiedzianego uruchomienia syren.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama