Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama
Mniejsze potrzeby muszą zaczekać

Gm. Hanna. Przeznaczą fundusze sołeckie na obronę cywilną i bezpieczeństwo

Na ostatniej sesji Rady Gminy Hanna, która odbyła się 23 września, wójt Grażyna Kowalik przedstawiła informacje dotyczące przygotowań do zadań związanych z obroną cywilną i ochroną ludności. Jak podkreśliła, nowe przepisy nakładają na gminy konkretne obowiązki, a środki finansowe przeznaczane z budżetu państwa są uzależnione od liczby mieszkańców.
Gm. Hanna. Przeznaczą fundusze sołeckie na obronę cywilną i bezpieczeństwo
Fot. ilustracyjna

– W tym roku do dyspozycji mamy 192 tys. zł, a w przyszłym roku 151 tys. zł. To kwoty niewielkie w stosunku do potrzeb, które dotyczą nie tylko naszej gminy, ale wszystkich samorządów. Jednym z kluczowych działań będzie tworzenie gminnego magazynu obrony cywilnej, ale dobrze by było, gdyby każda wieś posiadała podstawowe wyposażenie w ramach wiejskich magazynów – mówiła wójt Grażyna Kowalik.

Dlatego zaapelowała do sołtysów i radnych, aby w podziale funduszu sołeckiego szczególną uwagę zwrócić właśnie na zadania związane z obroną cywilną. Prosiła, aby nie skupiać się tylko na drobnych potrzebach, jak ławki czy altany. Najważniejsze jest bezpieczeństwo mieszkańców.

– Jeśli gmina zakupi jeden zbiornik, to będziemy rozwozić wodę po wsiach przez kilka dni. Dlatego każda miejscowość powinna pomyśleć o własnym doposażeniu, choćby w agregaty prądotwórcze czy plandeki – podkreśliła.

Wójt wskazała, jakie konkretne zakupy mogą być sfinansowane z funduszy sołeckich, by zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców. Są to między innymi: agregaty prądotwórcze (potrzebne nawet do naładowania telefonów komórkowych), zbiorniki na wodę pitną, koce termiczne, plandeki, apteczki czy osuszacze powietrza. Jako przykład pozytywnej postawy podała miejscowość Lack, gdzie mieszkańcy przeznaczyli całość swojego funduszu sołeckiego (19 tys. zł) na doposażenie ochotniczej straży pożarnej w sprzęt służący obronie cywilnej.

Podczas sesji wójt wskazała także na doświadczenia jednej z gmin w powiecie włodawskim, gdzie w wyniku incydentu obiektami uszkodzony został budynek mieszkalny.

– Takie sytuacje uczą, że my też musimy być przygotowani. Wójt Wyryk zwracał uwagę, że największym problemem była dostępność plandek, aby tymczasowo zabezpieczyć zniszczone domy. To dało do myślenia, że zabezpieczenia są potrzebne nie tylko w przypadku konfliktu, ale także w obliczu anomalii pogodowych i kataklizmów, jak trąby powietrzne – wyjaśniała Grażyna Kowalik.

W przyszłym roku gmina planuje także przygotowania do uruchomienia dodatkowego ujęcia wody w Holeszowie. Na ten cel zostanie przeznaczone 151 tys. zł na badania geologiczne i dokumentację techniczną. Inwestycja jest kluczowa, bo jest ściśle powiązane z obronnością, gdyż pozwoli na napełnienie zbiorników wodą pitną w przypadku kryzysu.

Wójt Hanny zaznaczyła również, że gmina pracuje nad wyznaczeniem miejsc tymczasowego schronienia na wzór rozwiązań zastosowanych w gminie Wyryki.

– Tam po zniszczeniu domu rodzina została umieszczona w bibliotece. U nas też musimy wskazać obiekty, które będą mogły pełnić taką funkcję. To zadanie, którego nie wolno odkładać – skwitowała.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama