Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 marca 2026 01:16
Reklama baner reklamowy
Reklama
Będzie mógł wrócić na wolność

Zabił ojca i brata, sąd nie skazał go na dożywocie. Bartłomiej B. usłyszał dziś wyrok

W środę, 14 maja, Sąd Okręgowy w Zamościu skazał Bartłomieja B. na 30 lat więzienia, z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie po 20 latach. 34-latek z Zagumnia pod Biłgorajem odpowiadał za zabójstwo ojca i brata, a także za ucieczkę ze szpitala psychiatrycznego w Radecznicy oraz kradzież dwóch samochodów w czasie, gdy trwała za nim obława.
Zabił ojca i brata, sąd nie skazał go na dożywocie. Bartłomiej B. usłyszał dziś wyrok
W środę, 14 maja, Sąd Okręgowy w Zamościu skazał Bartłomieja B. na 30 lat więzienia, z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie po 20 latach.

Zamiast dożywocia – 30 lat

Prokuratura wnioskowała o dożywocie dla oskarżonego. Sąd uznał Bartłomieja B. winnym dokonanych czynów i skazał go na 30 lat więzienia, z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie po 20 latach.

– Jest to niewątpliwie sukces, iż materiał dowodowy był na tyle kompletny, że sąd już na dwóch terminach uznał bez żadnych wątpliwości winę oskarżonego i argumenty prokuratury. Co do wymiaru kary, jeśli sąd nie stosował najwyższego wymiaru kary w postaci dożywocia, to 30 lat jest niewątpliwie następną chronologicznie karą, jaką sąd mógł orzec. Niemniej jednak ten wyrok jest poniżej naszych oczekiwań. Złożymy wniosek o jego uzasadnienie. Po zapoznaniu się z treścią tego uzasadnienia podejmiemy decyzję co do ewentualnego skierowania apelacji, przy czym jest duże prawdopodobieństwo, że taka apelacja będzie – powiedział nam po rozprawie prok. Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Z siekierą na brata i ojca

Bartłomiej B. początkowo podczas wyjaśnień zasłaniał się niepamięcią. Jednak na pierwszej kwietniowej rozprawie odczytał przygotowane na piśmie oświadczenie, w którym zrelacjonował przebieg zbrodni. Opisał, że nad ranem 3 lipca 2024 roku obudził się i poczuł wściekłość do brata, z którym dzielił pokój. Wstał, poszedł po siekierę i gdy z nią wrócił, uderzył nią 45-letniego brata. Potem wyszedł z pokoju. Zobaczył ojca, który klęczał, modląc się. Podniósł siekierę i uderzył go od tyłu kilka razy, po czym wyszedł.

Pozostali domownicy (w domu na piętrze mieszkał drugi brat z żoną i dzieckiem, w pomieszczeniu obok kuchni spała też matka oskarżonego) zastali starszego mężczyznę jeszcze przytomnego. To jemu jako pierwszemu udzielono pomocy. Chwilę trwało, zanim zorientowali się, że w pokoju obok drugi z domowników nie żyje. Ojciec Bartłomieja B. zmarł w szpitalu we wrześniu.

– Po kilku godzinach, gdy Bartłomiej B. był już poszukiwany, sam skontaktował się z policją i wskazał miejsce, gdzie jest. Został w nim zatrzymany – przekazuje szczegóły prokurator Rafał Kawalec.

Ucieczka ze szpitala

Podejrzany, gdy przebywał w zamojskim więzieniu, próbował targnąć się na życie. Po próbie samobójczej trafił do szpitala psychiatrycznego w Radecznicy. Stale miało go tam pilnować dwóch funkcjonariuszy. Bartłomiej B. musiał się tam zorientować, że nie jest pilnowany tak, jak powinien. Wtedy pojawił się w jego głowie plan ucieczki.

 

Nocą z niedzieli na poniedziałek (6/7 października) położył się do łóżka. Ale nie spał. Zdjął z rąk kajdanki. Dłużej zajęło mu zdjęcie kajdanek z nóg (miał założone kajdanki zespolone – przyp. red.). Kajdanki zostawił na łóżku. Gdy nie słyszał żadnych rozmów na korytarzu, wziął buty i po cichu wyszedł ze swojej sali.

Przeszedł obok jednego z funkcjonariuszy, który spał na korytarzu, do toalety i tam rozpoczął walkę, żeby rozgiąć kraty zamontowane w oknie. To mu zajęło trochę czasu. Zwijał odzież i powoli rozginał kraty na tyle, że w końcu udało mu się przez nie przejść, po czym zszedł po rynnie na dół i uciekł – mówi Rafał Kawalec.

Zanim Służba Więzienna odkryła ucieczkę aresztowanego, minęło kilka godzin. Bartłomiej B. lasami dotarł do powiatu biłgorajskiego. Skorzystał z okazji i ukradł samochód, przejechał nim kawałek, po czym go porzucił. Pokonał trochę trasy pieszo, a potem wskoczył do pociągu. Gdy z niego wysiadł, kierował się w stronę Rzeszowa. Tam ukradł kolejne auto, ale gdy kończyło się w nim paliwo, musiał go porzucić i dalej szedł pieszo. Został zatrzymany po 10 dniach obławy w pustostanie w miejscowości Żarnowa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner Monter
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Tak MATURZYŚCI, uczcie się pilnie języków obcych i chłońcie wszelaką wiedzę a w szczególności matematykę i fizykę. Potem zastanówcie się, czy warto sobie marnować życie w Polsce. Znając języki macie cały świat przed sobą, świat KOLOROWY. Są jeszcze na GLOBIE miejsca, gdzie nie ma zawiści, zazdrości, zemsty, wzajemnego obrzygactwa, wzajemnego zaglądania do kieszeni itp. negatywów. Musicie wiedzieć, że POLSKA to jest dziwny kraj. Kraj, w którym naprawdę ciężko jest żyć a WY macie tylko jedno życie. Zastanówcie się, czy warto je tu marnować? Wielu wyjechało i nie wszystkim się udało. Trzeba spróbować. Tu nie ma przyszłości.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Chełm. Dzień Języków Obcych i Stosunków Międzynarodowych w PANSAutor komentarza: KontrowersjeTreść komentarza: Przegląd od AI 35Awards (International Photography Awards) to duży, międzynarodowy konkurs fotograficzny, który został założony w 2015 roku przez grupę entuzjastów i profesjonalistów. Kluczowe informacje o organizatorze: Fundacja/Pochodzenie: Konkurs jest mocno powiązany z rosyjskimi korzeniami, a projekt wywodzi się z platformy społecznościowej dla fotografów. Charakter konkursu: Choć ma zasięg międzynarodowy (biorą w nim udział setki tysięcy osób z ponad 100 krajów), w kontekście geopolitycznym po 2022 roku był bojkotowany przez część twórców ze względu na rosyjskie pochodzenie organizatorów.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 20:22Źródło komentarza: Niezwykły kadr z Okuninki doceniony w międzynarodowym konkursie [ZDJĘCIA]Autor komentarza: lokalsTreść komentarza: Utrzymają mieszkańcy z podatków!Data dodania komentarza: 22.03.2026, 13:32Źródło komentarza: Nowy dom Chełmianki rośnie na oczach mieszkańców. "To będzie serce sportowego Chełma"Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Takie samo pytanie wielu zadawało, gdy budowano halę sportową. I co????????? I nic. Nie chyli się ku upadkowi przez tyle lat. Wtedy Kwaśniewski był Prezydentem. Łatwo policzyć.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 09:31Źródło komentarza: Nowy dom Chełmianki rośnie na oczach mieszkańców. "To będzie serce sportowego Chełma"Autor komentarza: OjjTreść komentarza: Patrzcie i podziwiajcie😂Data dodania komentarza: 22.03.2026, 07:23Źródło komentarza: Gm. Leśniowice. Rzymskie wakacje samorządowców. Kto za to zapłacił? - pytają mieszkańcy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama