Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Gm. Hanna. Wojskowe prace drogowe nie wszystkim w smak

Trudno chyba wskazać oczekiwanie bardziej powszechne dla mieszkańców gmin i miast, jak to, że władze zadbają o poprawę stanu lokalnych dróg. Wydawałoby się więc, że nie ma prostszej recepty na zyskanie wdzięczności i przychylności szerokich grup społecznych, jak przeprowadzenie szeregu drogowych remontów. Oczywiste? Nie do końca. O tym, że ludzka wdzięczność na pstrym koniu jeździ, przekonały się także władze w gminie Hanna.
Gm. Hanna. Wojskowe prace drogowe nie wszystkim w smak
zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Freepik

Jeśli mowa o ofensywie, to nie ma przecież lepszych specjalistów od przeprowadzania takich działań, jak wojskowi. Tym razem nie o szturm jednak chodziło, a mozolne i bardzo potrzebne lokalnej społeczności prace drogowe. I przy wsparciu gminy udało się.

- Umowę na przeprowadzenie tych remontów spisaliśmy jeszcze w ubiegłym roku. Wówczas też przeprowadzono pierwszy rekonesans dotyczący potrzeb i zakresu. Chodziło bowiem nie tylko o nawierzchnię, ale i przepusty. Prace wykonywano w zasadzie w trzech terminach. W tak zwanym międzyczasie jednostka zaangażowana była w pomoc na terenach, które nawiedziła powódź. Niemniej, mimo przeszkód, wszystkie prace zostały już ukończone – zaznaczyła, tytułem wstępu, wójt Kowalik.

W lokalne drogi wbudowano 3500 ton gruzobetonu, 1200 ton kruszywa, 150 ton destruktu asfaltowego. Gmina wykorzystała też piasek, który pozostał z budowy toru motocrossowego.

- Chciałabym bardzo podziękować wszystkim, dzięki którym udało się te prace przeprowadzić tak sprawnie. Radni wyświadczyli nam bardzo dużo merytorycznej pomocy w terenie. Zaangażowali się też bardzo sołtysi. Nie obyło się jednak bez spięć i sporów. Wpłynęło też kilka skarg. Można powiedzieć, że niektórzy utrudniali też proces, jak tylko mogli – opisywała w czasie sesji wójt Kowalik.

Jeden z mieszkańców wsi Pawluki skierował do urzędu pismo z pretensją, że na lokalnej drodze pojawił się asfalt. Skargę skierował zresztą do urzędu nie on sam, ale biuro prawne.

- Treść tego pisma wprawiła mnie w osłupienie. Dodatkowo ten mężczyzna dosłownie przegonił pracujących w tym rejonie żołnierzy. Prace musiały się zakończyć na pewnym tylko etapie, ponieważ mieszkaniec podkreślił, że nie życzy sobie asfaltu. Ponieważ wojsko nie zamierzało wchodzić w spory, zebrali sprzęt, materiał i odjechali w inne miejsce – mówiła o przeciwniku inwestycji włodarz gminy.

Niezadowolony z obrotu sprawy był też mieszkaniec Daniec, który w skierowanej do starostwa skardze zauważył, że gmina, remontując własne drogi, niszczy jednocześnie drogi powiatowe.

- Służby starostwa przybyły na wskazane miejsce i po oględzinach okazało się, że skarga była jednak bezzasadna. Z kolei mieszkaniec Zaświatycz zarzucił nam, że piach z działki, gdzie funkcjonuje tor, wozimy na drogi. Jest to działka gminna i piach wykorzystujemy do publicznych celów. Nie wozimy go przecież do prywatnych gospodarstw, tylko wykorzystujemy dla dobra wszystkich. Takie reakcje i działania budzą moje zdziwienie. Z drugiej jednak strony spotkaliśmy się z ogromną życzliwością chociażby parafii, która pozwoliła nam zagospodarować własną łąkę, na której przez pewien czas funkcjonowała baza sprzętowo-materiałowa – podkreśliła w swoim sprawozdaniu wójt.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama