Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Rejowiec. Marszałek obiecuje chodniki, ale konkretów wciąż brak

Powszechnie wiadomo, że nie od dzisiaj samorząd miasta zabiega u marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego o interwencję w sprawie chodnika przy ul. Chełmskiej. Trwają też starania o poprawę chodnika, który położony jest przy ul. Kościuszki. Po raz kolejny o ważnych dla mieszkańców elementach lokalnej infrastruktury dyskutowano w czasie ostatniej sesji rady miasta.
Rejowiec. Marszałek obiecuje chodniki, ale konkretów wciąż brak

Źródło: Miasto Rejowiec

Przewodnicząca rady Ewa Nowak poinformowała o tym, że do Rejowca trafiło już pismo, w którym padają pewne deklaracje w sprawie obu chodników. Jakie?

- Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie pozytywnie zaopiniował złożone w październiku tego roku wnioski w sprawie remontu chodnika na ul. Kościuszki oraz budowy chodnika na ul. Chełmskiej. Realizacja tych zadań uzależniona jest jednak od tego, czy zostaną ujęte w budżecie na przyszły, 2025 rok – wyjaśniła, przytaczając treść pisma, przewodnicząca rady.

Poinformowała również o tym, że wnioski do budżetu należało składać do 30 listopada. 

- Wiem o tym, że pan burmistrz osobiście zabiegał u marszałka o realizację tych dwóch inwestycji i że odpowiednie wnioski do budżetu zostały już złożone w wymaganym terminie – dodała przewodnicząca Nowak.

Czy te zabiegi przyniosą oczekiwane skutki? Trudno powiedzieć. Wiadomo, że na chodnik w ciągu wojewódzkiej ul. Chełmskiej mieszkańcy oczekują od przynajmniej kilku lat. To szczególnie niebezpieczna arteria, na której dochodziło już do wielu niebezpiecznych sytuacji z udziałem pieszych. 

- O chodnik zabiegamy i my, i mieszkańcy, którzy już wielokrotnie pisali przecież w tej sprawie petycje. W tym rejonie były już też wypadki, w tym wypadek śmiertelny. Przejeżdża tamtędy coraz więcej samochodów, ten ruch jest naprawdę bardzo intensywny. Dwa lata temu była w rejonie chodnika obecna inspektor z nadzoru budowlanego i stwierdziła, że istotnie, chodnik jest bardzo potrzebny – wyjaśnił na sesji, która miała z kolei miejsce w połowie września tego roku, burmistrz Tadeusz Górski

Najwidoczniej spostrzeżenia urzędniczki nie przekonały zarządu województwa, aby kontynuować budowę. Od tamtego czasu zmieniły się też znacznie warunki finansowe.

- W przypadku tej inwestycji musieliśmy zadbać o wykonanie dokumentacji oraz pokrywamy 60% wszystkich kosztów budowy. 40% jest po stronie województwa. Warto przypomnieć, że parę lat temu ten ogólny koszt wynosił ok. 670 tys. zł. Dzisiaj, a mam na myśli przełom ubiegłego i tego roku, jest to już 1,3 mln zł. Tak więc okazuje się, że można było tę inwestycję zrealizować dużo taniej i byłoby teraz o wiele bezpieczniej – ocenił już kilka miesięcy temu Górski.

W rejonie drogi wojewódzkiej zlokalizowana jest między innymi stacja paliw, ale też kilka innych, istotnych dla mieszkańców podmiotów. Powstało też osiedle nowych domów i młode rodziny są żywo zainteresowane tym, aby udostępniono im możliwość bezpiecznego poruszania się.

- Policja oczywiście wykorzystuje tę sytuację i chce wręczać mandaty tym, którzy poruszają się nie tą stroną, którą należałoby iść, czyli lewą. W zimie jest to jednak niemożliwe. Dlatego piesi, którzy poruszają się od strony Chełma w stronę Rejowca, w stronę kościoła, korzystają najczęściej z możliwości przejścia prawą stroną – mówił wielokrotnie o tym i innych problemach włodarz Rejowca. 

Pozostaje trzymać kciuki. Czy tym razem się uda? Wszyscy mają nadzieję na to, że tak. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama