Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Gm. Siennica Różana. Poszukiwacze z "Wolicy" odnaleźli bullę papieską!

Stowarzyszenie Historyczno-Poszukiwawcze ,,Wolica” stale zaskakuje swoimi znaleziskami. Teraz chwalą się wykrytą bullą papieża Benedykta XIV.
Gm. Siennica Różana. Poszukiwacze z "Wolicy" odnaleźli bullę papieską!

Źródło: Stowarzyszenie "Wolica"

Podczas poszukiwań ukrytych oraz porzuconych zabytków na terenie gminy Siennica Różana w miejscowości Żdżanne, w kompleksie leśnym, należącym do Lasów Państwowych Nadleśnictwa Chełm natrafili na bardzo ciekawy przedmiot zabytkowy z XVIII wieku. Jest to ołowiana bulla papieża Benedykta XIV. Datuje się, że pochodzi z okresu 1740 - 1758r.

- Mimo upływu lat oraz materiału, z jakiego została wykonana, zachowała się w bardzo dobrym stanie. Ołowiana pieczęć była nieodzowną częścią papieskich listów oraz pism wysyłanych do biskupów oraz innych duchownych - wyjaśnia prezes stowarzyszenia Wojciech Werus.

Bulla to okrągła złota lub ołowiana pieczęć, która świadczyła o autentyczności papieskiego dokumentu. Na jednej stronie bulli znajdowały się podobizny świętych Piotra i Pawła, a na drugiej imię urzędującego papieża. Znalezisko niebawem trafi do Wojewódzkiego Lubelskiego Konserwatora Zabytków z Delegaturą w Chełmie. Tam zdecydują o jej dalszym losie.

Jak piszą na swoim facebookowy profilu członkowie stowarzyszenia, dla wielu postać papieża Benedykta XIV jest bardzo kontrowersyjna. 

"Często nie przebierał w słowach, przeklinając do tego stopnia, że współpracownicy musieli go uspokajać. Bardzo krytycznie wyrażał się o Żydach, przez co dla wielu uważany był za antysemitę. Usiłował usunąć z listy ksiąg zakazanych dzieła Kopernika oraz Galileusza, co miało zbliżyć naukę z Kościołem. Postać bardzo ciekawa o, której polecamy szerzej poczytać. My również pogłębimy swoją wiedzę na temat tej osoby tym bardziej, że po takim znalezisku to zobowiązuje" - dodaje Werus.

Zachęcamy do obserwowania strony stowarzyszenia: 

 

Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

abcd 07.05.2024 22:36
Złagodzenie prawa dla poszukiwaczy idzie w odstawkę, przez takich lizusów jak Pan Werus na pewno niewiele się zmieni. Dalej noście kwity i zabytki w zębach, żeby urzędasy czuli, że mają władzę i jej nie stracą.

mądry inaczej 08.05.2024 05:51
Źle spałęś?

abcd 08.05.2024 11:44
Dość dobrze. Natomiast współpraca z lobby archeologiczno-konserwatorskim w tym kraju to trochę jak bycie rolnikiem i wychwalanie Von Der Leyen. Ale ockną się wtedy, gdy prawo zostanie zaostrzone do tego stopnia, że wykrywacze pójdą w odstawkę. Archeolog sam nie zje i innemu nie da, w końcu tu jest Polin, nie będzie żaden hobbysta dłubał na własnym polu bez łaski urzędu. A nawet jak znajdzie ćwierć boratynki, to ma zameldować łaskawcom, inaczej zostanie złodziejem zabytków. I taki właśnie ustrój popierają ci, którzy wręcz chwalą się, jak to wiernie noszą dokumenty z prośbą o łaskę wbicia szpadla w kawałek ziemi.

marolny 08.05.2024 16:04
Idź do szkoły i poczytaj o prawie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama