Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Gm. Kraśniczyn. Mieli gości z dalekiego Nepalu

Do Domu Kultury w Kraśniczynie już kolejny raz przyjechał obcokrajowiec. Tym razem był to gość z Nepalu. Organizatorką tych spotkań jest nauczycielka języka angielskiego Monika Szałańska, a współorganizatorem absolwent szkoły w Kraśniczynie Piotr Kawiński.
Gm. Kraśniczyn. Mieli gości z dalekiego Nepalu

Źródło: UG Kraśniczyn

Zajęcia organizowane są, by motywować uczniów do nauki języka angielskiego. Jak mówi organizatorka, to idealna okazja, by „podszkolić” język, a także dowiedzieć się wielu ciekawostek o innej kulturze i obyczajach.

23 stycznia dzieci odwiedził Sonam Sherpa z Nepalu. To młody człowiek, który kilka lat temu przyjechał do Polski studiować turystykę i rekreację. Z zamiłowania był parę lat przewodnikiem górskim w swoim kraju, zna kilka języków.

- Swoją miłością do podróżowania i przepięknymi zdjęciami zrobił ogromne wrażenie na uczestnikach warsztatów. Opowieści i pytań, oczywiście w języku angielskim, nie było końca. Czas upłynął bardzo szybko. Już szykujemy się do kolejnej przygody z gościem z dalekiego świata - mówi organizatorka.

W spotkaniu wzięła też udział wójt gminy Kraśniczyn Monika Grzesiuk, która bardzo docenia inicjatywę oraz chęć do działania uczestników warsztatów.

- Językowe spotkania warsztatowe cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród dzieci i młodzieży. Grupa się powiększyła prawie dwukrotnie, bo znajomość języków w globalnym świecie to wielki atut - mówi Monika Grzesiuk. 

Pomysł organizowania takich spotkań był planowany już od dawna. Jak widać, był to „strzał w dziesiątkę”, ponieważ jest wielu chętnych, by w tych zajęciach uczestniczyć.

- Realna możliwość realizacji działań nadarzyła się w 2023 roku, gdy zaprosiłam do naszej szkoły native speakerkę z Zimbabwe, panią Mokabongwe Sibandę. Uczniowie byli zachwyceni tego typu stycznością z językiem angielskim. Jedni widzieli obcokrajowca na żywo pierwszy raz w życiu, inni uwierzyli, że już dużo potrafią zrozumieć i nauka tego akurat języka jest szansą na spełnianie marzeń, podróżowanie czy znalezienie dobrze płatnej pracy. Dlatego postanowiłam kontynuować te warsztaty, ale już w Domu Kultury w Kraśniczynie - mówi Monika Szałańska.


Czytaj także: 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: ignacTreść komentarza: superData dodania komentarza: 5.03.2026, 18:02Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiSAutor komentarza: miejscowaTreść komentarza: Ta, a Anna Dąbrowska-Banaszek będzie Ministrą Zdrowia i Wszelkiej Szczęśliwości!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama