Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 06:19
Reklama
Reklama

Krasnystaw. Prawie umarł na oczach własnego dziecka. Zawodowy strażak potrzebuje pomocy!

Pan Radek, na co dzień pracujący w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krasnymstawie, jest w śpiączce. Miał poważny wypadek. Jego żona Ewelina ogłosiła zbiórkę pieniędzy i prosi o pomoc w ratowaniu życia swojego męża.
Krasnystaw. Prawie umarł na oczach własnego dziecka. Zawodowy strażak potrzebuje pomocy!

Źródło: siepomaga.pl

Apel kierują też strażacy z KP PSP w Krasnymstawie:

- Nasz kolega Radek - funkcjonariusz Komendy Powiatowej PSP w Krasnymstawie uległ ciężkiemu wypadkowi, jego stan jest bardzo poważny. Radek musi być leczony w specjalistycznej klinice - na to potrzebne są ogromne środki, których rodzina nie jest w stanie sama zapewnić. Prosimy o wsparcie i rozpropagowanie zbiórki pieniędzy na ten szczytny cel - piszą na profilu komendy, podobnie jak ochotnicze jednostki z regionu.

27 grudzień był dla rodziny zwykłym dniem do chwili aż... wydarzyła się ta tragedia. Pan Radek spadł z dachu domu.

- Leżąc cały we krwi, jego serce nagle stanęło! W panice podjęłam rozpaczliwą walkę o przywrócenie go do życia. Najgorsze, że wszystko działo się na oczach naszego 6-letniego synka! Karolek, będąc świadkiem tych dramatycznych wydarzeń, próbował wezwać pomoc, aby uratować swojego ukochanego tatusia… - pisze zrozpaczona żona w swoim apelu. 

Dla rodziny najważniejsze jest to, że pan Radosław żyje. 46-latek obecnie przebywa w szpitalu, w śpiączce. Doznał skomplikowanego złamania nogi i obrażeń wewnętrznych. Jednak to wydaje się niczym w obliczu długotrwałego niedotlenienia mózgu, którego doświadczył. Lekarze są dobrej myśli i dają nadzieję na to, że strażak się wybudzi. 

- Te nadzieje mogą się spełnić, ale Radek musi być leczony w specjalistycznej klinice. Na to potrzebne są ogromne środki, których nie zdołam zgromadzić bez Waszej pomocy! - dodaje pani Ewelina.  

Mężczyzna zawsze był chętny do pomocy, nie tylko w pracy, ale także w życiu prywatnym. Teraz sam potrzebuje pomocy.

- Liczy się każda złotówka. Każda z nich przybliży go do szansy na przytulenie znowu swojego synka, który tak bardzo go potrzebuje! - podsumowuje żona. 

 

Darowiznę można wpłacać tutaj: 

Czytaj też: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawdziwy hodowca o gołębim sercu Treść komentarza: Czego to już nie wymyślą... Jakiemuś pseudohodowcy padły ptaki bo nie umiał zadbać i wyrzucił do lasu cymbał...to "znaleźli" chorobę żeby dalej ludziom życie uprzykrzać a prawda jaka jest każdy wie i . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:35 Źródło komentarza: Rzekomy pomór drobiu w powiecie chełmskim. Martwe gołębie znaleziono przy lesie Autor komentarza: egon Treść komentarza: Już odprowadzili Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: 200 nowych mieszkań w Chełmie. Powstaną dwa dziesięciopiętrowe bloki z podziemnym schronieniem [ZDJĘCIA, FILM] Autor komentarza: stary Treść komentarza: Nie zawierzaj swojego losu ludziom starym. Stary człowiek potrzebuje Twojej opieki, a nie dopuszczenia go do decydowania o Twoim losie. Potrzebuje opieki także wtedy, kiedy Ty sam jesteś również starym człowiekiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 10:34 Źródło komentarza: Muzyka, radość i biesiada. We Włodawie odbyła się dziesiąta Seniorska Jesienna Ballada [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Janka Treść komentarza: tempus fugit Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Nowi dziekani w chełmskich dekanatach i proboszczowie w Rejowcu Fabrycznym i Łopienniku [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ck Treść komentarza: Dojechalismy jako pierwsi do tego wypadku i udzieliliśmy pomocy pomimo dziecka 2 letniego na pokladzie i 300 km do domu. Znieczulica ludzka nie zna granic. Podajac srodki opatrunkowe kolezance pielegniarce co opatrywala głowe pani poszkodowanej , ludzie nas pytali czy w bok objedzie tą zablokowaną droge... masakra.... Mam nadzieje, że z małą dziewczynką i jej nóżkami jest wszystko ok. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 10:32 Źródło komentarza: Wypadek na drodze wojewódzkiej w miejscowości Czarnoziem. Dwie osoby w szpitalu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama