Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Pow. włodawski. Bliscy mieli z nimi piekło – jeden bił rodziców, drugi znęcał się nad żoną

Do aresztu trafili dwaj mieszkańcy powiatu włodawskiego. 26-latek podejrzany jest o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad swoimi rodzicami. 37-latek uprzykrzał życie żonie. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
Pow. włodawski. Bliscy mieli z nimi piekło  – jeden bił rodziców, drugi znęcał się nad żoną

Źródło: KPP we Włodawie

21 listopada włodawscy policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który stosował przemoc fizyczną i psychiczną wobec swojej żony. 

- Z informacji, które ustalili mundurowi, wynikało, że mieszkaniec gminy Urszulin nadużywa alkoholu, poniża i wyzywa słowami wulgarnymi kobietę, a także popycha ją i kontroluje. Sytuacja trwała kilka miesięcy – mówi aspirant sztabowy Kinga Zamojska-Prystupa z KPP we Włodawie.

Do kolejnego zatrzymania doszło dzień później.

- Zostaliśmy poinformowani o interwencji w gminie Wola Uhruska, gdzie nietrzeźwy syn wszczyna awanturę z matką. Na miejscu okazało się, że 26-latek znęca się nad obojgiem rodziców. Podczas awantur wyzywał ich, szarpał, a nawet uderzał. Jego agresja miała trwać od wiosny tego roku – dodaje policjantka.

Mundurowi zebrali materiał dowodowy potwierdzający w obu przypadkach psychiczne i fizyczne znęcanie się nad pokrzywdzonymi. Podejrzani zostali przesłuchani i przedstawiono im zarzuty.

Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 26-latka oraz 37-latka. Funkcjonariusze przewieźli mężczyzn do aresztu, gdzie spędzą najbliższe miesiące.

Reagujmy na przemoc!

Jeśli doznajesz przemocy w rodzinie, nie obawiaj się skorzystać z pomocy Policji. Skontaktuj się z najbliższą jednostką Policji, dzielnicowym lub powiadom odpowiednie służby! Jeśli jesteś świadkiem przemocy w rodzinie, nie bądź obojętny – zareaguj! Problem przemocy należy jak najszybciej zgłosić dzielnicowemu lub pod numerem 112.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama