Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 21:02
Reklama baner reklamowy
Reklama baner reklamowy

Nie żyje Hanna Gucwińska. Popularność przyniósł jej program w TVP

Zmarła Hanna Gucwińska. Miała 91 lat. Zootechnik i osobowość telewizyjna, która zasłynęła programem „Z kamerą wśród zwierząt”. Przez lata z powodzeniem prowadziła go z mężem.
Nie żyje Hanna Gucwińska. Popularność przyniósł jej program w TVP
Hanna i Antoni Gucwińscy

Autor: screen YT

„Z kamerą wśród zwierząt”. To nie tylko tytuł bardzo lubianego przez widzów programu telewizyjnego, ale także zwrot, który wszedł do języka polskiego. Często tak określa się sytuacje, w których panuje chaos, zdziczenie, zezwierzęcenie właśnie. 

Tyle że jeśli przypomnieć sobie program przez lata nadawany w TVP, to nie miał on nic wspólnego z takimi sytuacjami. Wręcz przeciwnie. Było tak za sprawą prowadzącego go małżeństwa – Hanny i Antoniego Gucwińskich. 

Hanna Gucwińska nie żyje

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk na platformie X przekazał smutną wiadomość o śmierci Hanny Gucwińskiej.

„Wieloletnia legendarna dyrektorka @zoowroclaw razem z mężem Antonim Gucwińskim (zmarł w 2021 roku). Przez lata program „Z kamerą wśród zwierząt”, który prowadziła, uczył nas wrażliwości wobec naszych „braci mniejszych”. Będzie nam jej ogromnie brakować” – napisał.

Dlaczego Hanna znielubiła Antoniego?

Hanna Gucwińska urodziła się 25 kwietnia 1932 w Warszawie. Z wykształcenia była inżynierem zootechnikiem. Pracy inżynierskiej broniła w Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie, magisterskiej – w Akademii Rolniczej we Wrocławiu. Od 1957 roku pracowała w Ogrodzie Zoologicznym we Wrocławiu. 

W 1962 roku wyszła mąż za Antoniego Gucwińskiego i wspólnie przez wiele lat pełnili funkcje dyrektorskie we wrocławskim zoo.

Kiedy się poznali, nie zapałali do siebie miłością od razu. Antoni miał zająć się pierwszym w Polsce urodzonym lampartem. 

– To ja go najpierw wychowywałam. Musiałam mu jednak lamparta przekazać i powiem szczerze, że znielubiłam Antosia za to. Byłam pewna, że nie zajmie się nim porządnie – wspominała po latach Hanna Gucwińska. 

Miała ambicje zajmować się w zoo drapieżnikami. Ale wysłano ją do innych zwierząt. 

– Czułam się pokrzywdzona. Myślałam sobie, jak to będzie dobrze panować nad tygrysem czy lwem, a dostałam małpy. Wygłupiały się i przedrzeźniały. Zastanawiałam się, jak ja je opanuję – opowiadała.

30 lat w TVP. Zasłużona popularność

Od 1971 roku małżeństwo Gucwińskich tworzyło i prowadziło program telewizyjny „Z kamerą wśród zwierząt”. Tak było przez 30 lat. 

To właśnie ten program, w którym autorzy opowiadali o zwierzętach i ich zwyczajach przyniósł Gucwińskim sławę. Mówili nie tylko o swoich podopiecznych, ale także o żyjących dziko zwierzętach z dalekich krajów. Trzeba pamiętać, że okres PRL był czasem, kiedy przeciętny Polak miał styczność z egzotyką tyko dzięki takim programom.

Tak ich zapamiętam...

Zaraz po studiach na krótko trafiłem do Wrocławia. Kiedy dowiedziałem się, że odbędzie się spotkanie z Gucwińskimi i ich zwierzakami, wiedziałem, że musze tam być. Byłem. I do dziś to pamiętam.

Weszli do sali, niosąc ze sobą i na sobie różne zwierzaki. Już to zrobiło na nas – widzach i słuchaczach – duże wrażenie. Od razu kupili sobie publiczność.

A potem...? Potem popłynęła barwna opowieść o zwierzętach, które nie były dodatkiem do popularnej pary telewizyjnej, ale były bohaterami tego spotkania, o których opowiadali ich opiekunowie. I to jak opowiadali! 

Było to jeszcze ciekawsze niż w telewizji, bo na żywo. A oni oboje byli równie naturalni jak przed kamerą. I wciąż wśród zwierząt.

Takimi ich – państwa Hannę i Antoniego Gucwińskich – zapamiętam...

Czytaj także:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kondolencje
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Może to i dobrze. Bo po kiego czorta Roch ma spłodzić Rocha???????????????? Rochów ci w Chełmie dostatek. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:13 Źródło komentarza: Chełm się kurczy i starzeje. W rok ubyło ponad 770 mieszkańców. Na jedno urodzenie przypada ponad 2,5 zgonu Autor komentarza: AJSM Treść komentarza: Co za kobieta?! Zawistna, że ktoś przewoził z hulajnogę, choć nie ma to wpływu na przewóz wózka dziecięcego. Zakapowała kierowcę, choć On musi się stosować do przepisów bezpieczeństwa. Chyba, że ktoś ma pretensje, że kierowca "w przyklęku nie otworzył drzwi". Może jeszcze z kwiatami miał witać? Data dodania komentarza: 6.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: lol Treść komentarza: @miejscowy odkleiło Ci się coś od sufitu pod mózgiem? Przecież to decyzja UM, co ma obecny premier do tego? xD Data dodania komentarza: 6.10.2026, 14:26 Źródło komentarza: Hotel MOSiR w Chełmie do rozbiórki. Miasto: przynosi ok. 600 tys. zł straty rocznie Autor komentarza: Grzegorz Treść komentarza: Tępił komunę aż miło! Data dodania komentarza: 6.10.2026, 13:06 Źródło komentarza: Ostatni świt „Żelaznego”. Tak zginął ppor. Edward Taraszkiewicz. Mieszkańcy powiatu włodawskiego pamiętają o nim Autor komentarza: Ktoś Treść komentarza: W Leśniowicach też nie jest lepiej Data dodania komentarza: 6.10.2026, 12:21 Źródło komentarza: Skarga na działalność GOPS w Wojsławicach. Rada Gminy uznała większość zarzutów za zasadne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama