Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

Chełm. Czuła się wyśmiana, bo pytali ją na SOR, czy pije alkohol...

Pani Marzena została przyjęta na chełmski SOR. Jednak – jak twierdzi - w miejscu, w którym powinna otrzymać pomoc i wsparcie, została wyśmiana. Dyrekcja szpitala zaprzecza tym insynuacjom i twierdzi, że taka sytuacja nie miała miejsca.
Chełm. Czuła się wyśmiana, bo pytali ją na SOR, czy pije alkohol...

Autor: fernandozhiminaicela

Źródło: pixabay.com

Do naszej redakcji dotarła wiadomość od oburzonej pacjentki chełmskiego szpitala. Pani Marzena – jak twierdzi – choruje na hipoglikemię, przez co 8. października gorzej się poczuła i trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie.

Hipoglikemia reaktywna to niedocukrzenie, które pojawia się od 3 do 5 godzin po jedzeniu. Zbyt niski poziom cukru we krwi pojawia się u osób, które nie chorują na cukrzycę. Obniżone stężenia glukozy we krwi powoduje niepokój, drżenie rąk, wzmożoną potliwość, nerwowość, kołatanie serca czy wzrost ciśnienia tętniczego.

- Podano mi kroplówkę, ale panie pielęgniarki robiły sobie żarty ze mnie, że to moje drżenie jest po alkoholu. Nawet nie wiedziały, co to jest hipoglikemia i w swoim gabinecie wyśmiewały się ze mnie, co słyszałam ja i osoby, które były ze mną. Na zwrócone im uwagi opryskliwie odpowiadały, nie wierząc, że w ogóle nie piję alkoholu. Jesteśmy oburzeni takim podejściem pielęgniarek do pacjenta za ich pomówienia, gdzie wszystkich wrzucają do jednego worka. Mam nadzieję, że w stosunku do tych pań zostaną wyciągnięte konsekwencje, bo całe zajście zgłosiłam kierownikowi oddziału, który pełnił wtedy dyżur (pisownia oryginalna) – napisała do redakcji pani Marzena.

Skoro sytuacja została zgłoszona przełożonym, zapytaliśmy dyrekcję szpitala o podjęte działania w tej sprawie. Zastępca dyrektora wyjaśnił nam, iż nie otrzymał żadnych informacji o takim zdarzeniu, mimo to przeprowadzono postępowanie wyjaśniające z personelem SOR, dotyczące zaistniałej sytuacji.

- W toku postępowania uzyskano następujące informacje – czytamy w odpowiedzi od Lecha Litwina, zastępcy dyrektora ds. lecznictwa chełmskiego szpitala. - Pacjentka była przytomna, logiczna w kontakcie. Pobrano krew na badania, w których m.in. był zbadany p. glikemii, wynoszący 110mg%, - jest to podwyższony p/glikemii we krwi, a nie hipoglikemia. Przeprowadzono rozmowę z pielęgniarkami pełniącymi dyżur w tym dniu i nie potwierdzają zaistnienia sytuacji w formie, jaką podaje pacjentka.

Dyrektor wyjaśnia, że pytania, jakie zostały zadane pacjentce odnośnie ewentualnego spożywania alkoholu, są kierowane do większości pacjentów, stanowią jedną ze składowych badania pacjenta.

- Nikt z pracowników nie naśmiewał się ze stanu pacjentki, a rozmowy prowadzone przez pracowników w pokoju socjalnym nie mają związku z sytuacją zdrowotną pacjentów przebywających w SOR – dodaje Litwin. - Niezależnie od sytuacji pracownicy zostali pouczeni o pożądanych zasadach prawidłowego zachowania się wobec pacjentów przebywających w SOR w trakcie pełnienia obowiązków służbowych.

Taką samą odpowiedź otrzymała pani Marzena. Chyba jej nie usatysfakcjonowała, bo zapewnia, że tak tej sprawy nie pozostawi...

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marak skibiniski 07.06.2026 19:25
Bardzo dziękuję pracownikom chełmskiego Sora ,bardzo szybko ,sprawnie i profesjonalnie zajęli się moimi obrażeniami i skierowali mnie na dalsze leczenie,,tak dalej jak najlepiej wam życzę Chełmska ekipie oddziału sor

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama