Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama radio Bon Ton
Reklama

Gm. Dubienka. Radny powiatowy wypunktowany za drogi

Zapewne nie takiego przebiegu swojej gospodarskiej wizyty na sesji rady gminy spodziewał się radny powiatowy Andrzej Zając. Przyjechał bowiem z wieściami, że „w gminie już leją asfalt”, w zamian otrzymał całe mnóstwo niewygodnych pytań.
Gm. Dubienka. Radny powiatowy wypunktowany za drogi

Źródło: Pixabay / profil Facebook Andrzej Zając

Pytania zadawali nie tylko gminni radni, ale również zainteresowani remontami sołtysi. Radny Zając przypomniał, że trwa właśnie remont drogi powiatowej relacji Bielin-Radziejów-Tuchanie i w jego ocenie ta ważna dla mieszkańców regionu inwestycja powinna być już wkrótce ukończona. 

– Jest to droga która łączy gminy Żmudź i Dubienka. Jest to jednocześnie najkrótszy przejazd w stronę Chełma. W zakresie prac ujęto ułożenie podbudowy drogi, dwóch warstw nawierzchni oraz zjazdów indywidualnych na posesje – mówił o szczegółach radny Zając.

Asekuracyjnie, uprzedzając pytania o kontrowersyjną metodę wymiany przepustów, wyjaśnił również, że wykonawca postanowił prowadzić prace w taki, a nie inny sposób, a władze powiatu interesuje efekt końcowy i to, czy nową drogę będzie można uznać za trwałą.

O co dokładnie chodzi?

Wykonawca wymienia przepusty już po wykonaniu warstw konstrukcyjnych arterii, podczas gdy powinien przed ich wyłożeniem. Obecnie wymiana przepustów polega na wycinaniu określonych fragmentów drogi, montażu niezbędnej instalacji i uzupełnianiu powstałego ubytku nowymi warstwami. 

– Otrzymałem informację, że władze powiatu i pracownicy wydziału infrastruktury dopuszczają takie metody. Wiąże się to również z tym, że wykonawca nie montuje przepustów z betonowych elementów, tylko postawił na gotowe, betonowe rury. Można to było robić przed ułożeniem warstwy, ale wykonawca wybrał inną technologię. Warto również zauważyć, że tę drogę, jak zresztą każdą inną, będzie obowiązywała 5-letnia gwarancja – wyjaśniał Andrzej Zając.

Próbował udowodnić, że władze powiatu pochylają się nad problemami mieszkańców Dubienki z taką samą uwagą, jaką wykazują w stosunku do innych gmin powiatu chełmskiego, ale obecni nas sali wyjaśnień tych „nie kupili”. Radnych interesowały nie tylko przepusty, ale również dwa istotne, a do tej pory niewykonane odcinki dróg w Rogatce i Janostrowie. Co prawda każdy z nich liczy jedynie ok. 500 m, ale z pewnych powodów ich wykonanie zostało odsunięte w czasie. 

- Projekty dotyczące tych dróg mamy już gotowe, nasze plany zakładają kompleksowy remont nawierzchni. Otwiera się przed nami, powiatem, pewna szansa na złożenie wniosku o finansowanie do Funduszu Dróg Samorządowych. Sądzę, że taki wniosek przygotujemy jesienią tego roku. Otrzymałem zapewnienie, że zostaną w nim ujęte również odcinki w Janostrowie oraz Rogatce. Trzymajmy kciuki – mówił podczas obrad w Dubience radny Zając.

„Przepytywanie” radnego 

Nieywgodne pytania zaczął stawiać przewodniczący rady gminy Mieczysław Neczaj. Zasugerował, że zakres prac dotyczący drogi relacji Bielin-Tuchanie został poszerzony o dodatkowe odcinki, a zostały one sfinansowane ze środków, jakie miały zostać przeznaczone na Rogatkę i Janostrów. 

- Uważam, że wydłużanie tego odcinka o dodatkowe metry nie było konieczne, ponieważ w tych miejscach droga nie wymagała jeszcze pilnej interwencji, była w całkiem niezłym stanie. Tego samego nie można jednak powiedzieć np. o Rogatce. Tam stan nawierzchni jest fatalny – zauważył Neczaj.

Dodał, że technologia związana z montażem przepustów wcześniej czy później przyniesie swoje fatalne skutki i zapewne będzie tak, że nową, powiatową drogę trzeba będzie wkrótce poprawiać. Nie był również do końca zadowolony ze współpracy w zakresie bieżącego utrzymania dróg powiatowych, choćby koszenia poboczy. 

- Poruszając się po drogach powiatu odnoszę wrażenie, że te drogi w Żmudzi czy w Białopolu koszone są częściej, a u nas jakby rzadziej. Prosiłbym więc o równouprawnienie – apelował przewodniczący Neczaj. 

I znów nieszczęsna Rogatka...

Dobrego zdania na temat działań, jakie podejmowane są przez powiatowe by drogowe nie miała również radna Czesława Markiewicz. Jej zdaniem doraźny remont, jaki przeprowadziły one ostatnio w Rogatce, nie miał nic wspólnego z poprawą jakości nawierzchni. Wręcz przeciwnie. 

– Drogowcy mieli tylko uzupełnić ubytki, wysypać drobny kamień. „Wydarliście” wszystko, łącznie z tymi dużymi kamieniami. Wszystko jest na wierzchu. Nawierzchnia jest już nieco ujeżdżona, ale mieliście to poprawić i nie poprawiliście – zauważyła Markiewicz.

Z największą krytyką radny Zając spotkał się jednak ze strony sołtysa Rogatki, Gabriela Szewczuka.

– Wy tych dróg nie remontujecie. Dewastujecie je. Droga w Rogatce była zajeżdżona, w miarę dobra. Kurzyło się, ale to w pewnym sensie normalne. To, co zrobiliście woła o pomstę do nieba. Ten, który to nadzorował, powinien przyjść i wszystko z powrotem osobiście wyrównać i zagrabić. To istne pobojowisko. Trzeba uważać, aby nie oberwać kamieniem, który może wypaść spod przejeżdżającego samochodu – grzmiał Szewczuk.

Zauważył, że deklaracje w sprawie drogi były, gmina dokładała nawet pieniądze na dokumentację, ale nieoczekiwanie Rogaka i Janostrów spadły na liście powiatowych inwestycji na dalsze pozycje. 

– Chciałbym zauważyć, że pański elektorat mieszka również w gminie Dubienka. Ten elektorat weźmie w pewnym momencie długopis i zaznaczy krzyżyk w odpowiednim miejscu. Pytanie tylko, czy przy pańskim nazwisku – skomentował aktywność radnego Szewczuk.

I dodał, że także jego niepokoi sprawa przepustów. 

"Spokojnie, wszystko pod kontrolą"

Radny Andrzej Zając po raz kolejny zauważył, że władze powiatu dopuściły technologię przyjętą przez wykonawcę, a poza tym jest na nią gwarancja, więc nie należy martwić się „na zapas”.

– Cóż mogę powiedzieć. Jeśli idzie o Rogatkę i Janostrów, to „robim, co możem”, pani radna. Sądzę, że, jeśli oczywiście otrzymamy na nie środki, to prace rozpoczniemy tam wczesną wiosną – odniósł się do sprawy kłopotliwych dróg radny Zając. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Senior Treść komentarza: Największe skutki wykluczenia komunikacyjnego odczuwają mieszkańcy os. Dyrekcja Górna oraz Wolwinów. Warto zaznaczyć, że na tych osiedlach mieszka dużo seniorów, którzy z racji wieku lub stanu zdrowia świadomie rezygnują z prowadzenia pojazdów mechanicznych. Problem nie dotyczy tylko linii 11, ale też 13, która ma tylko 3 kursy w soboty i ani jednego w niedzielę, 6 która kursuje tylko od poniedziałku do piątku i jest tylko 5 kursów, niewiele lepiej wypada 7, gdzie jest aż 7 kursów. Niby jest jeszcze 10 i 12, tylko co z tego, skoro i tak nie można dojechać w te rejony miasta nawet po godzinie 17. Linie 1, 2, i 9 nie rozwiązują tego problemu. Starsze osoby często mają problem iść od górę spod Gmachu czy przejść duży kawałek piechotą od Fabryki Obuwia. Jak już to bardzo rzadko mogą liczyć na podwózkę zaproponowaną przez sąsiadów lub kogoś z rodziny. Natomiast skorzystanie z taksówki nie raz bywa poza zasięgiem finansowym przy niskiej emeryturze. Miasto powinno się dobrze zastanowić nad zamianą częstotliwości kursów 1 i 11. Drugą opcją byłoby poprowadzenie 2 ul. Hrubieszowską, Litewską Łowiecką aż do Jagiellońskiej. Przy okazji proszę pomyśleć o dodaniu obsługi przystanku na liniach 1, 6, 8, 9, 12, 14 jadących spod Gmachu w stronę Placu Gdańskiego Data dodania komentarza: 23.07.2026, 22:40 Źródło komentarza: Chełm. Autobus co dwie godziny, a po 16.34 już nic? Radny alarmuje, miasto problemu nie widzi Autor komentarza: Miki Treść komentarza: I po kontroli cyk magnes neodymowy na wodomierz. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 16:25 Źródło komentarza: Chełm. Ponad milion litrów różnicy w jednym budynku. Co się stało z wodą? Radny domaga się wyjaśnień Autor komentarza: franek Treść komentarza: Ciekawe, czy też tak dobrze by się bawił gdyby za przegrane procesy płacił z własnej kieszeni. Mógłby tak robić bo wykazuje całkiem niezłe dochody. A tak za nasze podatki bawi się w najlepsze. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:19 Źródło komentarza: Pomylił muzeum z „pomnikiem”? Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Ludzie na poziomie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:08 Źródło komentarza: Chełmskie Morsy wsparły Szymona Zelenta Autor komentarza: m Treść komentarza: A kogo z władz obchodzi diabetyk. Jedyna potrzeba to wybory. Reszta jest milczeniem. Władza dochodzi do wniosku, że dobrze jest im w piwnicy, bo mogli by działać na dworze pod wiaduktem. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 14:05 Źródło komentarza: Siedem podmiotów dostanie biura w chełmskim hubie. Jedno zgłoszenie odrzucono
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama