Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Powiat chełmski. "Komu węgiel? Komu?" No właśnie - komu?

Jeszcze pół roku temu, ba, w kwietniu tego roku trwała „węglowa”, samorządowa gorączka. Włodarze miast i gmin zostali zobligowani do tego, aby wziąć udział w rządowej akcji ratowania wizerunku i zapewnić swoim mieszkańcom opał po preferencyjnej cenie. Jak ta sytuacja wygląda obecnie? Czy jest jeszcze zainteresowanie tańszym opałem?
Powiat chełmski. "Komu węgiel? Komu?" No właśnie - komu?

Źródło: Freepik

Oczywiście nie, ponieważ trwa lato, a więc okres, w którym o ogrzewaniu myśli się teoretycznie rzadziej. Doświadczeni gospodarze wiedzą jednak, że jest to jednocześnie okres, w którym opał – drewno lub węgiel – jest najtańszy, więc warto już teraz zakupić odpowiedni zapas na całą nadchodzącą zimę. Ceny zaczęły spadać wraz z nadejściem wiosny i można powiedzieć, że to wiosna właśnie zgubiła wiele gmin i miast. Wiele samorządów zostało z hałdami niewykorzystanego materiału. Te, które wykazały się przezornością i opał zamawiały mniejszymi partiami, dzisiaj nie borykają się już z problemem niesprzedanego węgla, a te, które przyjęły inne metody działania, nie wiedzą, co zrobić. Czekają na odpowiednie, rządowe regulacje, ale te nie nadchodzą. 

- U nas ostatnie tony węgla po preferencyjnej cenie trafiły do mieszkańców w kwietniu. Przyjęliśmy taką metodę działania, że jednorazowo zamawialiśmy ok. 25 ton, jeden samochód i ta ilość od razu została wykupiona. Ostatnie zamówienie, jakie realizowaliśmy w Bogdance, było mniejsze, ok. 18 ton – wyjaśnia wójt gminy Kamień Dariusz Stocki

Okazuje się, że „węglowego” problemu nie ma również gmina Żmudź. 

- Nie dysponujemy już węglem w preferencyjnej cenie. Zamówiony przez gminę węgiel został w 100 proc. rozdysponowany wśród mieszkańców – poinformował nas Łukasz Burak, zastępca wójta gminy Żmudź. 

Z podobnymi wyjaśnieniami spotkaliśmy się w Wojsławicach. Dużą ilość opału ma jednak jeszcze gmina Chełm. 

- Na składach opału po sprzedaży końcowej, czyli do 30 czerwca, pozostało nam ok. 210 ton paliwa stałego - 198,6 ton orzecha i 11,6 tony groszku. Kopalnia Bogdanka proponowała gminie zakup tego węgla po preferencyjnej cenie (1500 zł brutto) na własne potrzeby, ale nie posiadamy na swoim terenie obiektów ogrzewanych tym paliwem, odmówiliśmy – wyjaśnia Mirosław Mysiak, dyrektor Wydziału Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Obrony Cywilnej Urzędu Gminy Chełm. 

Wójt gminy Białopole Henryk Maruszewski sugeruje, aby rozwiązania zaproponowane przez rząd związane były z opieką społeczną. 

- Na naszym terenie pozostały jeszcze 33 tony węgla po tzw. preferencyjnej cenie. Sugeruję, aby dystrybuować go w ramach świadczeń pomocy społecznej, ale to tylko pomysł. Na ostateczne rozstrzygnięcia musimy zapewne jeszcze trochę poczekać – mówi wójt Maruszewski.

Można więc powiedzieć, że szczęśliwi ci, którzy węgla pozbyli się „rzutem na taśmę”. W Siedliszczu udało się to w czerwcu. 

- Wówczas dostarczyliśmy mieszkańcom resztki z zabezpieczonej ilości i obecnie nie mamy już ani tony – wyjaśnia burmistrz Hieronim Zonik.

W gminie Rejowiec Fabryczny nadprogramowych ton nie pozostało co prawda tyle, co w Białopolu czy gminie Chełm, ale wciąż nie jest to mała ilość. Gmina posiada jeszcze 10 ton groszku. 

- Węgiel jest własnością gminy i został finansowo rozliczony z kopalnią Bogdanka - poinformowała nas Joanna Orłowska z referatu Gospodarki i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Rejowiec Fabryczny.

Otrzymaliśmy wyjaśnienie, że w przypadku braku rozwiązań systemowych zostanie on spalony w kotłowni węglowej Szkoły Podstawowej w Lisznie. Orłowska zauważa jednak, że kotłownia placówki nie jest do końca przystosowana do spalania takiego ekogroszku, jaki oferowany jest przez kopalnię, więc przewiduje, że zajdzie potrzeba rozdrabniania go i mieszania z popularnym ekogroszkiem do domowych kotłów, zasilających instalację centralnego ogrzewania np. w budynkach jednorodzinnych. 

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: staryTreść komentarza: 10-latek nie bardzo wie, o co chodzi z tą komunią (większość dorosłych, łącznie z plebanami też nie wie), to nich przynajmniej zapamieta i kojarzy ten event z prezentami i byciem w centrum uwagiData dodania komentarza: 21.04.2026, 15:08Źródło komentarza: Banalizacja pierwszej komunii. Znany ksiądz alarmuje i uderza w biskupówAutor komentarza: cyklistaTreść komentarza: Precz z rowerami! Rowery na złom!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 13:54Źródło komentarza: Masz takie połączenie? Nie oddzwaniaj. To pułapka na abonentówAutor komentarza: ścieżki roweroweTreść komentarza: w krasnymstawie urzędnicy wpadli na genialny pomysł by wykazać się,że budują ścieżki rowerowe.Po prostu zabrali pieszym połowę chodnika ,postawili jakiś znak i gotowe!!Taka łatwizna prowadzi do kolizji i zagrożenia życia lub zdrowia pieszych!!!!!!gratulacje dla ,,oszczędnych i cwanych urzędników!!!!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 11:22Źródło komentarza: Masz takie połączenie? Nie oddzwaniaj. To pułapka na abonentówAutor komentarza: LeokadiaTreść komentarza: A posłanka Anna Dąbrowska-Banaszek jest po której stronie?Data dodania komentarza: 21.04.2026, 08:23Źródło komentarza: Betonowa inwestycja czy niezbędny rozwój? Spór o włodawskie centrum przesiadkoweAutor komentarza: blondynka kolejnaTreść komentarza: W czerwcu tego roku!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 07:01Źródło komentarza: Budowa ulicy Bojarskiego w Krasnymstawie wciąż na papierze. Skąd te opóźnienia? - pyta radny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama