Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Kasztany zakwitły w Dworze Sztuki. Spotkanie autorskie senatora Zająca

Sala świeżo wyremontowanej placówki kulturalnej w Siennicy Różanej w niedzielne popołudnie 14 maja gościła wszystkich tych, którzy zainteresowani byli najnowszym dziełem, które wyszło spod pióra Józefa Zająca – książce pt. „Tam, gdzie kwitną kasztany”.
Kasztany zakwitły w Dworze Sztuki. Spotkanie autorskie senatora Zająca
Spotkanie autorskie z profesorem Zającem obfitowało w atrakcje

Nietuzinkową publikację w skali dotychczasowego dorobku senatora Zająca recenzowaliśmy już na łamach naszej gazety. Niewątpliwym atutem tej pozycji jest jej wielowymiarowość i pokazywanie dziejów kraju na przestrzeni lat przez pryzmat własnych doświadczeń, obserwacji i bogatej historii własnej rodziny. 

Spotkanie autorskie z profesorem Zającem obfitowało w atrakcje. Wraz z samym autorem do Dworu Sztuki zjechała dr Beata Fałda, prorektor PANS ds. studenckich, a prywatnie partnerka senatora. To właśnie ona odczytywała fragmenty najnowszego dzieła. Towarzyszył mu również Marian Adamowicz – kolega z czasów nauki w technikum mechanicznym w Chełmie. Ich przyjaźń trwa do dziś, zaś na spotkaniu rozpamiętywali, jak za czasów szkolnych mieli nawet własny zespół muzyczny. Tym razem dawny przyjaciel towarzyszył senatorowi, wspierając go grą na gitarze i śpiewem. I trzeba przyznać, że dobrany repertuar, jak i wykonanie umiliły czas zebranym, akompaniując przy całym wydarzeniu. Profesor Zając ewidentnie czuł się w Siennicy swobodnie, co odzwierciedlał choćby język i dobór tematów. 

 

– Rzeczy normalne nigdy mi nie wychodziły, dlatego brałem się za „nienormalne”. Poza tym muszę powiedzieć, że to dobra filozofia życiowa. Podejmowanie nietypowych przedsięwzięć zwiększa prawdopodobieństwo ich realizacji. Nie mamy w tym względzie bowiem za dużej konkurencji – odpowiedział senator Józef Zając na jedno z pytań prowadzącej z nim rozmowę Agnieszki Poźniak.

Niewątpliwą atrakcją była możliwość wylosowania 10 egzemplarzy powieści przez publiczność. Byli także bardzo ciekawi ewentualnej kontynuacji zawartych w książce historii. Zwłaszcza że na okładkę pierwszego tytułu trafiło oznaczenie „tom 1”. Z nieskrywaną radością informacją na ten temat podzielił się sam autor, który przekazał, że tom 2 opisywał będzie „czasy chełmskie”, kiedy to profesor sprowadził się do Niedźwiedziego Grodu jako „nieopierzony” uczeń. Trzeci tom natomiast nie będzie zmieniał miejsca akcji, ale jej czas. Opowiada bowiem ona o czasach współczesnych i dokonaniach Zająca już jako dorosłego człowieka.

Czytaj także:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama