Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama baner reklamowy
Reklama

Gm. Izbica. Kilkadziesiąt kilometrów sprzątania rzeki z kajaków

23 kwietnia odbędzie się Eko-spływ, zorganizowany przez Stowarzyszenie Kuźnia Kultury z siedzibą w Izbicy, fundację Sanctus Nemus i spływy kajakowe Kanukam. Jego uczestnicy będą sprzątać z kajaków rzekę Wieprz na odcinku 50 km: od Nielisza aż do Krasnegostawu.

Dla organizatorów jest to już 13. edycja oczyszczania brzegów największej w powiecie rzeki. Natomiast po raz pierwszy działanie to jest zainicjowane jako jeden z elementów ogólnopolskiej akcji pod nazwą Operacja Czysta Rzeka. Nie jest to jedyne przedsięwzięcie, jakie wspólnie podejmują na rzecz lokalnej społeczności.

– Zależy nam na tej przestrzeni, w której żyjemy, żeby była nadal piękna i czysta. Chcemy także pokazać następnym pokoleniem, że takie działania są wiele warte. Że trzeba przyrodę chronić i o nią dbać – powiedziała Sylwia Rudnicka z Kuźni Kultury.

Jak dodaje nasza rozmówczyni, jej zdaniem mieszańcy okolicznych miejscowości w gminie Izbica coraz bardziej troszczą się o środowisko. Różne podmioty, czy to koła gospodyń, czy drużyn OSP podejmują lokalne działania.

– Chcemy aktywizować młodzież i innych mieszkańców. Edukujemy, żeby zwracali uwagę na to, że ktoś nieprawidłowo pozbywa się odpadów. Uwrażliwiamy, że to jest wymiar troski o nasze wspólne dobro, jakim jest nasza "mała ojczyzna". Chcemy zachować piękno tego miejsca. A jest tu pięknie, bo mamy co chronić. Znajdujemy się między Kraszczadami a Skierbieszowskim Parkiem Krajobrazowym. Jest tu obszar Natura 2000... – twierdzi członkini Kuźni Kultury.

Zapewnia, że działania te powoli zaczynają przynosić pozytywne efekty.  Zachowania i postawy mieszkańców się zmieniają. Są bardziej odpowiedzialni ekologicznie. Edukowanie prowadzone jest we współpracy z różnymi środowiskami.

– Na przykład z KGW "Swojaki" z Tarzymiech. Gdy sprzątamy dzień wcześniej w ramach Dnia Ziemi całą naszą miejscowość, włączają się także szkoły. Ponadto coraz większa liczba mieszkańców uczestniczy w tych akcjach, co oczywiście bardzo nas cieszy. Zauważamy zmianę na lepsze. W perspektywie ponad dekady naszej aktywności jednak tych śmieci jest coraz mniej, przynajmniej w obrębie rzeki, szczególnie tych wyrzucanych bezpośrednio z gospodarstw. Mieszkańcy jednak widzą, że na rzece organizowane są spływy, przyjeżdżają turyści. Także ludzie zmieniają złe nawyki, zaczynają się "pilnować" i dbają o tę przestrzeń – dodaje Rudnicka.

W tym roku frekwencja ma być wyjątkowo wysoka. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że obecnie jest więcej chętnych aniżeli dostępnych kajaków. Zapełniona jest nawet lista rezerwowa. I to pomimo tego, że dołączyły kolejne trzy wypożyczalnie.

– Cieszy nas to zaangażowanie. Ludzie dzwonią i chcą pomóc. Dlatego też postanowiliśmy, że po spływie zorganizujemy poczęstunek ku pokrzepieniu zmęczonych kajakarzy. Odbędą się też koncerty rockowe, grill, konkursy, warsztaty ekologiczne prowadzone przez członków fundacji Sanctus Nemus i inne atrakcje. Serdecznie zapraszamy nie tylko kajakarzy, ale i wszystkich chętnych. Chcemy popularyzować nasze idee także poprzez integrację społeczności – dodaje Rudnicka.

Czytaj także:



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama