Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy

Gm. Krasnystaw. Inwestycje drogowe zagrożone. Koszty przerosną możliwości samorządu?

W czterech podkrasnostawskich miejscowościach przeprowadzone miały być remonty dróg. Urzędnicy są w trakcie oceny złożonych ofert. Już teraz jednak wiadomo, że w przypadku wszystkich zadań zaproponowane przez potencjalnych wykonawców ceny znacznie przekroczyły wartości kosztorysowe.
Gm. Krasnystaw. Inwestycje drogowe zagrożone. Koszty przerosną możliwości samorządu?
Czy znacznie wyższe propozycje oferentów pokrzyżują plany drogowe samorządowców?
Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: https://pixabay.com/

Drogowe inwestycje w Siennicy Nadolnej, Wincentowie, Krupem i Białce miały być zrealizowane w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Do gminy trafiły jednak oferty, które przerosły najśmielsze oczekiwania urzędników. Nawet w przypadku, gdy najtańsze propozycje okażą się poprawne pod względem formalnym i merytorycznym, do sfinansowania wszystkich czterech zadań zabraknie przeszło 3 mln zł wkładu własnego.

– Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, a zaproponowane oferty nie przekroczyłyby wartości kosztorysowej, z własnego budżetu pokrylibyśmy tylko 5% kosztów przebudowy dróg w Siennicy Nadolnej i Wincentowie oraz zaledwie 2% w przypadku Krupego i Białki. Już teraz wiemy, że tak się nie stanie, a cała operacja będzie dla nas znacznie trudniejszym do zrealizowania wyzwaniem finansowym – twierdzi wójt gminy Krasnystaw Edyta Gajowiak-Powroźnik.

W przypadku pierwszej, największej inwestycji, która zakładała położenie niespełna trzech i pół kilometra nowej nawierzchni w Siennicy Nadolnej złożono trzy oferty. Środki, jakie zabezpieczono w budżecie gminy, wynoszą 3,4 mln zł, tymczasem najniższa złożona propozycja opiewa na 5,3 mln. Najwyższa zaś przekracza założoną kwotę przeszło dwukrotnie. 

Inwestycja w Wincentowie obejmować ma przeszło 1,1 km nowej drogi, zaś najniższa oferta przekracza założony budżet o niemal 700 tys. zł, czyli jest o ponad 55% droższa. 

W przypadku budowy 600 m odcinka drogi wewnętrznej w Krupem, który ma powstać od podstaw, złożono dwie oferty. Jedna przewyższa założony na 1,6 mln zł budżet o 130 tys., druga o niemal 800 tys. zł. 

300-metrowy brukowany odcinek drogi w Białce miał w założeniu kosztować nie więcej niż 600 tys. zł. Wpłynęły natomiast dwie oferty droższe o ok. 28 i 38% (odpowiednio 770 i 830 tys. zł).

– W tym momencie trzeba będzie podjąć decyzję o ewentualnym zwiększeniu wkładu własnego na realizację tych zadań. I zastanowić się, w jaki sposób to zrealizować. Ode mnie może wyjść propozycja, natomiast to radni zdecydują, jakie działania podejmiemy i skąd znajdziemy brakujące środki. Jeśli decyzja o zwiększeniu wkładu własnego będzie pozytywna, to jak najszybciej wcielimy ją w życie. Zależy nam na tym, żeby bez zbędnej zwłoki rozpocząć ewentualne działania, ponieważ całość odbywa się w formule „zaprojektuj i wybuduj”, a część projektowa zawsze jest bardziej czasochłonna aniżeli samo wykonanie – przekazuje wójt Gajowiak-Powroźnik.

Decyzja ma zostać podjęta przez radnych na najbliższym posiedzeniu Rady Gminy Krasnystaw. Ma się ono odbyć jeszcze pod koniec kwietnia. Pierwotnie zakładano, że na realizację wszystkich robót wykonawcy będą mieli 19 miesięcy od dnia podpisania umowy. W obecnej sytuacji jednak nie wiadomo, czy czas ten nie ulegnie zmianie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamarekrutacja
Reklamatelefon
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KumatyTreść komentarza: Mieszkańcy Chełma chyba wybrali jak mieszkańcy USA. To przecież instytucja miejska , a więc odpowiedzialne jest miasto. Dyrektor Zakładu podobnie jak Dyrektorzy szkół nie odpowiada za politykę finansową Państwa. Czy były takie problemy gdy Państwo ustalało podwyżki dla nauczycieli. Nie, Miasto dołożyło. Podobnie w tym przypadku tak samo powinien postąpić samorząd. Ktoś powie że trzeba zrobić Zakład Niepubliczny. To podpowiadamy szkoły też można zrobić niepubliczne. Przykład Leśniowice.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:04Źródło komentarza: Czy miejska przychodnia przetrwa? MSP ZOZ w Chełmie przed poważnym wyzwaniem finansowymAutor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Jak dziś pamiętam piękny lipcowy dzień 80 roku. W sklepach ocet i denaturat. Czasami była musztarda. Przy bazarku na Lwowskiej stoi duży Fiat, otwarty bagażnik, z którego pani w brudnym niby białym fartuchu sprzedaje wędliny własnego wyrobu. Jedna starsza pani zwraca uwagę sprzedającej, że w takiej temperaturze niebezpieczne jest przechowywanie i sprzedawanie wędlin. Szybko otrzymała odpowiedź. "Jeszcze nasze krowy będą nosiły na rogach wasze pierścionki". Jakoś nigdy nie słyszałem o rogach z pierścionkami. Natomiast lamenty i ciągłe narzekania o biedzie rolników tak.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:37Źródło komentarza: Czy da się podnieść ceny skupu zbóż na ziemi włodawskiej?Autor komentarza: PowiatowaTreść komentarza: Pan zza wschodniej granicy nie przyswoił przepisów obowiązujących w Polsce.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 15:03Źródło komentarza: Horrendalny mandat dla kierowcy porsche. Zaszalał na krajowej 12Autor komentarza: jaTreść komentarza: Skoro praca jest bardzo obciążająca psychicznie, a do tego jeszcze 24h zmiany, to może trzeba by w tutaj wprowadzić gruntowną reformę. Czyli np. 6h zmiana, i zmniejszenie liczby godzin tygodniowo np. do 30, i wtedy może nie było by takiego obciążenia psychicznego (krótsza praca, dłuższe przerwy), pozostawiając oczywiście stawki godzinowe w okolicach 300zł.Data dodania komentarza: 6.03.2026, 14:23Źródło komentarza: 100 tys. miesięcznie? Nie, dziękuję. Lekarze nie chcą pracować na SOR-achAutor komentarza: JagnaTreść komentarza: Zmniejsz dawkowanie Ignac!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 12:33Źródło komentarza: Prezydent Chełma na premiera? Polityczna giełda nazwisk przed decyzją prezesa PiS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama