Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Region: Już niedługo kolejna przysięga terytorialsów

Nowi terytorialsi już 25 marca wypowiedzą słowa roty przysięgi - „Ja, żołnierz Wojska Polskiego, przysięgam…”. Uroczystość odbędzie się w Woli Uhruskiej.
Region: Już niedługo kolejna przysięga terytorialsów
Zdjęcia archiwalne 19.NBOT

Autor: mjr Dariusz GOŁOFIT

Kolejne podstawowe szkolenie żołnierzy 19. Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej rozpoczyna się 10 marca (piątek). Każda "szesnastka" kończy się przysięga wojskową. Dlatego też już 25 marca (sobota) o godz. 12 w Woli Uhruskiej odbędzie się uroczystość z tym związana. Wola Uhruska jest jedną z gmin, która należy do obszaru odpowiedzialności brygady nadbużańskiej. Znajduje się w pow. włodawskim, przy granicy z Ukrainą.

Dla każdego żołnierza bardzo ważne są słowa przysięgi, szczególnie wypowiadane przy granicy państwa, w którym trwa wojna. Nabierają one wtedy większej mocy i znaczenia. Ma to również znaczenie dla władz państwowych, których przedstawiciele będą obecni na uroczystości.

Będzie to już trzecia przysięga 19.NBOT organizowana poza miejscem stałej dyslokacji (poza koszarami brygady). Wcześniej odbywały się one w Rejowcu i Wojsławicach. Jest to ukłon w stronę społeczności lokalnej. 

Stałym rejonem odpowiedzialności nadbużańskiej brygady jest wschodni pas woj. lubelskiego - od Białej Podlaskiej po Tomaszów Lubelski. Jest to bardzo ważny dla bezpieczeństwa kraju obszar graniczący z Białorusią i Ukrainą. Od początku kryzysu migracyjnego na białoruskiej granicy WOT wspierał Straż Graniczną. Brygada nadbużańska będzie też tworzyć, powołany przez Ministra Obrony Narodowej, nowy Komponent Obrony Pogranicza. Nie jest przypadkiem zbieżność nazwy z dawnym Korpusem Ochrony Pogranicza , ponieważ WOT, tak jak KOP przed II wojną światową, wspiera działania Straży Granicznej. W nowy KOP wchodzić będą bataliony brygad OT, które są zlokalizowane w czterech wschodnich województwach.

Czytaj także:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklamabaner reklamowy
Reklamabaner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: KapuczinoTreść komentarza: Dyrektor Andrzej Jarzębowski to był ktoś, on dla ZOZU zrobił coś.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 15:01Źródło komentarza: SPZOZ w Krasnymstawie z grantem na rozwój Centrum Zdrowia PsychicznegoAutor komentarza: staryTreść komentarza: Co do zasobów wody, to czy to czasem nie w tym nadleśnictwie parę miesięcy temu LP nie występowały o odstrzał 35 bobrów, bo te rozpanoszyły się i poprzez budowę tam znacząco podnosiły poziom wód gruntowych ? (taka była mniej wiecej argumentacja naszych "leśników")Data dodania komentarza: 7.05.2026, 11:02Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: Bez przesady Panie Dyrektorze. Ten pożar, to dla LP istny dar z Niebios. Po ugaszeniu, nasi dzielni "lesnicy" będą bez przeszkód mogli wyciać dziesiatki tysięcy pełnowartościowych starych drzew, których w innych okolicznosciach nie mieli by szans nawet dotknąc w warunkach obostrzeń związanych z RPNData dodania komentarza: 7.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Już 500 hektarów Puszczy Solskiej w płomieniach. Dyrektor Lasów Państwowych: „Jestem przerażony” [ZDJĘCIA]Autor komentarza: staryTreść komentarza: przykra sprawa, ale samolotowa akcja gaśnicza to już raczej nie jest zadanie dla 65 latka startujacego z W-wy do tej akcji. Po Locie z W-wy (2 godz) mogło być zmęczenie, do tego mogło być zadymienie i deficyty tlenu (wpływ na silnik i być moze na pilota) no i stało się nieszczęścieData dodania komentarza: 7.05.2026, 08:48Źródło komentarza: Prokuratura Okręgowa w Zamościu bada przyczyny katastrofy lotniczej w Puszczy Solskiej. Zginął 65-letni pilotAutor komentarza: staryTreść komentarza: To prawda - po powołaniu SPN ilość gatunków "zielnych" na pewno ulegnie zmniejszeniu. Tutaj polecam spojrzeć na zdjęcie satelitarne lasów sobiborskich - istna szachownica jasnych plam po wyciętym lesie. Na takiej plamie następuje bujny przyrost roślin zielonych w sensie ilościowym i gatunkowym, co z kolei skutkuje zwiększeniem populacji jeleniowatych na bazie zwiększonej bazy zywieniowej (ogrodzenia nie pomagają), co z kolei jest na korzyść drapieżników, czyli wilka (wilki mają co jeść w lesie i nie chodzą po kozy pseudorolników) i rysia no i przede wszystkim dla Pana Myśliwego. Więc w tym kontekście, np dla LP i Mysliwych ten SPN to jest dramat (nie będzie co ciąc, i co strzelać). Natomiast te zwiększone hordy jeleniowatych na skutek działalności LP, to dla kierowców również jest to dramat , bo te nadmiernie rozmnożone jeleniowate wychodzą na lokalne szosy. Leśników i myśliwych nie interesuje, że po takiej harvesterowej wycince, delikatny ekosystem ściółki leśnej i organizmów martwego drewna jest dramatycznie zniszczony i moze się już nie odbudować. Bo co ich interesuje los 'braci mniejszych" ? Natomiast co do porównań, to bardziej by mi pasowała Szwecja, gdzie 4 tys ha lasu dogląda 1 leśnik, a u nas trzeba ich 13 sztuk . Więc inaczej trezba chronić las przed 1 sztuką a inaczej przed 13-oma !!Data dodania komentarza: 5.05.2026, 09:58Źródło komentarza: Izba Rolnicza przeciwko tworzeniu parku narodowego w Sobiborze bez konsultacji
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama