Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 03:15
Reklama baner reklamowy
Reklama

Powiat włodawski: Pomoc humanitarna nie jest zakazana

Czy powinniśmy bać się migrantów, czy możemy udzielać im pomocy? - pytają nasi Czytelnicy mieszkający w strefie przygranicznej objętej stanem wyjątkowym. - Trzeba pamiętać, że pomoc humanitarna jest naszym obowiązkiem i nie stoi w sprzeczności z prawem - tłumaczy Piotr Skrzypczak ze stowarzyszenia Homo Faber, które zajmuje się przeciwdziałaniem dyskryminacji grup mniejszościowych oraz pomocą humanitarną.
Powiat włodawski: Pomoc humanitarna nie jest zakazana

Autor: Fot. facebook.com/PCKWlodawa

Do mieszkańców terenów nadbużańskich coraz częściej docierają informacje o migrantach, którzy nielegalnie przeszli przez granicę z Białorusią. Osoby, z którymi rozmawialiśmy, powtarzają zasłyszane wieści, że obcokrajowców widziano w różnych miejscowościach, ale jednocześnie przyznają, że sami nikogo takiego nie spotkali.

 - Głównie pewnie nocą próbują przejść w naszą stronę, bo po wzmożonym ruchu służb mundurowych poznajemy, że coś się dzieje. Słychać, jak na sygnałach jadą. A w dzień to nie ma tu żadnych migrantów - komentuje jeden z mieszkańców gminy Hanna.

- Podobno gdzieś w okolicach Borek, jak na ten las mówimy, próbowali przejść, ale tutaj na wsi to nikogo nie było – słyszymy od żony sołtysa Dołhobród.

Dostarczono nam informację, iż migrantów widziano w okolicy domów mieszkalnych, gdzie ponoć szukali jedzenia. Jednakże ani w Dołhobrodach, ani w Hannie nikt tego nie potwierdził.

- Nie znamy żadnych przypadków kontaktu mieszkańców naszej gminy z migrantami. Służby też nas nie informują o tym, kogo i gdzie schwytano. Jednakże, gdyby były takie przypadki, to na pewno byśmy o tym wiedzieli – tłumaczy Jolanta Goleman, sekretarz gminy Hanna.

Por. Dariusz Sienicki, rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej podaje, że podczas weekendu na terenach graniczących z Białorusią funkcjonariusze SG udaremnili 21 prób nielegalnego przekroczenia granicy, w tym także w okolicach Hanny i Dołhobrodów.

Czy powinniśmy zatem bać się migrantów, czy możemy udzielać im pomocy? - pytają nasi Czytelnicy mieszkający w strefie objętej stanem wyjątkowym.

- Pomoc humanitarna jest naszym obowiązkiem i nie stoi w sprzeczności z prawem. Gdy spotkamy kogoś, kto potrzebuje pomocy, możemy dać mu jeść, wręczyć ubrania, kurtkę, a jeśli potrzeba, to nawet poczęstować papierosem. Możemy z tą osobą porozmawiać, wytłumaczyć, że jest w Polsce, bo może to nie być wcale oczywiste - komentuje dla nas Piotr Skrzypczak ze stowarzyszenia Homo Faber z Lublina, które zajmuje się przeciwdziałaniem dyskryminacji grup mniejszościowych, a od momentu kryzysu na granicy także pomocą humanitarną. - Jeśli migrant poprosi o pomoc medyczną, powinniśmy jak najszybciej taką pomoc wezwać. Nie musimy wzywać straży granicznej, jeśli tego sobie nie życzy. Mamy jedynie społeczny obowiązek takiego wezwania, który w żaden sposób nie jest karany. Pamiętajmy jednak, że nie jesteśmy medykami i nie przekazujmy migrantom leków. Nie wolno też wyznaczać im kierunku marszu, dawać mapy czy swojego telefonu. Dozwolona jest jedynie pomoc humanitarna, czyli przekazanie jedzenia, odzieży, powerbanku czy ciepłego napoju.

Polski Czerwony Krzyż otworzył także lokalne punkty dystrybucji (LPD) przy granicy terytorium objętego stanem wyjątkowym, w następujących lokalizacjach: Biała Podlaska (woj. lubelskie), Hajnówka, Sokółka, Suwałki oraz Białystok (woj. podlaskie). W województwie lubelskim pomoc oferują także Oddziały PCK w Lublinie, Włodawie oraz Radzyniu Podlaskim.

W punktach tych wydawane są migrantom oraz organizacjom działającym lokalnie na rzecz migrantów, współpracujących z PCK, paczki z produktami pierwszej potrzeby. Wydano już 300 pakietów na Podlasiu oraz 100 na Lubelszczyźnie. Przygotowywane są kolejne.

- W skład paczki, oprócz produktów żywnościowych, wchodzą również środki higieniczne, środki czystości, a także odzież, koce i śpiwory. We Włodawie do 15 października organizowana jest zbiórka suchego prowiantu, koców, odzieży i wody. Dary można przynosić w godzinach 8-16 do biura PCK we Włodawie przy ul. 11 listopada 6 (tył poczty)  - relacjonuje Magdalena Gryglicka, koordynator Włodawskiego Oddziału Rejonowego PCK.

W poniedziałek do sytuacji na granicy odniósł się arcybiskup Stanisław Gądecki: - Wrażliwość na los ludzi przybywających do naszego kraju, jak również pomoc medyczna i humanitarna dla migrantów, powinny stać się priorytetem działań zarówno instytucji państwowych, jak i pozarządowych, w tym również Kościołów i wspólnot religijnych. Arcybiskup podziękował także wszystkim, którzy są zaangażowani w kryzys migracyjny: Wyrażam wdzięczność Caritas Polska, służbom państwowym, Straży Granicznej, Wojsku Polskiemu, lokalnym społecznościom, organizacjom pozarządowym i osobom prywatnym, którzy – na miarę swoich sił i możliwości – służą pomocą ludziom w potrzebie. Abp Gądecki zaapelował o zgodę na uruchomienie korytarzy humanitarnych, których gotowość koordynacji Caritas Polska deklaruje od 2016 roku.

Czytaj także: Strażacy na ratunek uchodźcom

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LENIN Treść komentarza: Widać emeryci maja za dużo dodatków wiec mogą się dzielić. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 21:12 Źródło komentarza: Oszust podał się za prokuratora. Mieszkanka Krasnegostawu straciła 120 tysięcy złotych Autor komentarza: Marta Treść komentarza: Panie Marku. Proszę spróbować w sobotę o godz. 11.00 dostać się że Stańkowa do Chełma. I proszę nie korzystać z samochodu, tylko z komunikacji miejskiej/podmiejskiej. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 17:34 Źródło komentarza: Stańków odcięty od Chełma? Mieszkańcy skarżą się na korki i brak dojścia do miasta. GDDKiA odpowiada Autor komentarza: RudyzbawcaNarodu Treść komentarza: Po nowym roku paliwo będzie po 20 zł to i problem sie rozwiąże bo nikt wiaduktem nie bedzie jeżdził Data dodania komentarza: 29.10.2026, 14:01 Źródło komentarza: Chełm rezygnuje z inwestycji za 250 mln zł. Z wiaduktu odpada beton, a 170 mln zł dofinansowania przepadnie Autor komentarza: Tomasz Adam Treść komentarza: Gratulacje dla pasjonatów winiarstwa ze Stawu, zwłaszcza że produkowana wina są przedniej jakości. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 13:38 Źródło komentarza: Winnica Eco Symfonia - kategoria Firma Roku Autor komentarza: m Treść komentarza: Pewnie, że gnojstwo będzie przeciw. Dobrze jest wypić, poćpać, pohulać. A karku niech nadstawiają inni w razie czego. Tak wyglądają patrioci i bohaterowie wyborcy konfederacji. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:50 Źródło komentarza: Pobór wróci do Polski? Ci, których dotyczy najbardziej, są przeciw
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama