Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama

"Zabiję żonę!"

Tak odgrażał się 35-latek w obecności mundurowych. Straszył ją nawet nożem. Ponieważ śledczy uznali, że jest zagrożeniem dla kobiety, zatrzymali go i aresztowali. Niebawem stanie przed sądem.

Prokuratura ma już w tej sprawie gotowy akt oskarżenia. Jak wynika z ustaleń śledczych, mężczyzna od sierpnia 2014 r. do 4 stycznia tego roku uporczywie nękał żonę.

Małżonkowie są w separacji, nie mieszkają razem od 2013 r. Najwyraźniej jednak 35-latek nie mógł się z tym pogodzić. Po wyprowadzeniu się ze wspólnego mieszkania, zaczął dręczyć małżonkę. Nasiliło się to, gdy w 2014 roku zaczęła chodzić do pracy. Dzwonił do niej z różnych numerów telefonów, obserwował ją z ukrycia, wysyłał wulgarne i obelżywe SMS-y i nachodził ją w domu, waląc w drzwi, by wpuściła go do środka. Przychodził też do jej pracy. Zdarzało się nawet, że kierował pod jej adresem groźby.

8 marca 2020 r. straszył ją zabójstwem, trzymając w ręku nóż. „Zabiję żonę!” – tak krzyczał 4 stycznia tego roku podczas domowej awantury. Słyszeli to nawet interweniujący wtedy policjanci. Na dodatek sąsiadka poszkodowanej potwierdziła, że 35-latek nachodzi swoją żonę, kopie w drzwi i wyzywa. Matka ofiary też była świadkiem nękania jej przez męża. Ponoć nawet widziała na ciele córki siniaki. Zauważyła też, że była zastraszona, bała się wychodzić z domu i spotykać z koleżankami. Ktoś zobaczył też, jak mężczyzna śledzi swoją żonę i jej ubliża. Poszkodowana długo nie zawiadamiała policji. Chciała jedynie, by dał jej spokój…

Podejrzany mężczyzna nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Odmówił składania wyjaśnień, potwierdził tylko, że dochodziło między nimi do kłótni. Śledczy mu jednak nie uwierzyli. Przesłali kilka dni temu akt oskarżenia do sądu. Niebawem za swoje czyny dręczyciel odpowie przed sądem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: A nie, pomyliłem sie teraz rządzi słońce Peru -malarz kominów-Tusk więc wina PiSu. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację Autor komentarza: kasia Treść komentarza: A co twój Donaldzio nie dogada sie z drugim Donaldziem? Może każdy ma go głęboko z tyłu Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:10 Źródło komentarza: Więcej wojska, miejsca ukrycia i nowe procedury bezpieczeństwa. Co zmieni się na granicy w Dorohusku? Autor komentarza: Rudyoszust Treść komentarza: Dobrze że nie był to Trzaskowski, dopiero byłyby jaja jak berety. Taśmą by granice uszczelnił i pizze rozdawał Data dodania komentarza: 25.09.2026, 12:00 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Pieją kury Treść komentarza: Gdyby to była uprawa rumianku czy słonecznika, produkcja warzyw, owoców czy mleka, to nikt by nie protestował. Niechęć do smrodu odchodów z przemysłu pod własnymi drzwiami, to normalna ludzka rzecz. Przykre, że tyle odludnych nieużytków, ale trzeba zrobić przemysł i fermę drobiarską ludziom pod nosem…ważne, że kasa się zgadza. Czy nie od początku inwestor właśnie tym ludzi zachęcał? Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:22 Źródło komentarza: Stary Brus. Upór na koszt gminy? Autor komentarza: znawca tematu Treść komentarza: Zdecydowanie tak. To silny człowiek. Nie ważne, że mały. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 11:08 Źródło komentarza: Chełm. Po ulewie zalewa posesje przy ul. Reja. Miasto wie, w czym problem. Na razie będzie czyścić kanalizację
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama