Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 10 października 2026 08:05
Reklama Stachniuk Optyk
Reklama baner reklamowy

Skandalicznie niska kara za brutalną zbrodnię

10 lat pozbawienia wolności. Taki wyrok usłyszał 33-latek za zadźganie nożem 55-letniego ojca. Prokuratura Rejonowa we Włodawie uważa, że wyrok jest za niski. - Wystąpiliśmy o uzasadnienie i złożymy apelację – mówi prokurator Jolanta Sołoducha.

Do tej makabrycznej zbrodni doszło 4 kwietnia w Zienkach w gminie Sosnowica. Mężczyzna najpierw pobił swojego ojca, a potem leżącemu na łóżku zadał kilkanaście ciosów nożem, zamknął drzwi i poszedł. Gdy dotarł do Jamnik w gminie Urszulin, wszedł do pierwszego lepszego domu i powiedział domownikom, że chyba zabił swojego ojca. Zdezorientowani gospodarze początkowo nie wiedzieli, co mają zrobić. Obawiali się o własne życie. Po chwili zadzwonili na komisariat. Funkcjonariusze z Urszulina zatrzymali 30-letniego wówczas mężczyznę i zawiadomili parczewską komendę o podejrzeniu zabójstwa.

Policjanci znaleźli w domu młodego mężczyzny zmasakrowane zwłoki jego ojca. Wszędzie było pełno krwi. Prokurator, którego wezwano na miejsce zbrodni, zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok. Wykazała ona, że cios został zadany w serce i był śmiertelny.

33-latek mieszkał w Lublinie. Czasami odwiedzał samotnie mieszkającego 55-letniego ojca. Przed zabójstwem spędził w Zienkach kilka dni. Co zaszło między nim a ojcem? Nie wiadomo. Podczas przesłuchania zeznał, że niczego nie pamięta. Powiedział mundurowym tylko tyle, że zażył leki psychotropowe ojca. 55-latek ponoć ostrzegał syna, aby ich nie brał, bo bardzo źle na niego wpływają. Wiadomo, że w chwili zatrzymania mężczyzna był trzeźwy.

Prokuratura Rejonowa we Włodawie skierowała podejrzanego na badania psychiatryczne. Specjaliści nie stwierdzili, aby miał on jakiekolwiek problemy ze zdrowiem. Rok temu przeciwko mężczyźnie został skierowany akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Lublinie. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. Nie wiadomo zatem, co zeznał podejrzany. W lutym zapadł wyrok. 33-latkowi za popełnioną zbrodnię groziła kara 25 lat pozbawienia wolności lub dożywocie. Sąd w Lublinie oznajmił jednak, że wziął pod uwagę traumatyczne przeżycia z przeszłości oskarżonego oraz jego postawę po dokonaniu zbrodni i skazuje go na karę 10 lat pozbawienia wolności. Na poczet kary zaliczono mu pobyt w areszcie, w którym znajdował się od kwietnia 2018 roku. Wyrok nie jest prawomocny. I już wiadomo, że to nie koniec sprawy. Włodawska prokuratura będzie domagać się wyższej kary.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Chroniczny brak kasy na rzeczy niezbędne. Za to pod koniec grudnia kasa będzie dla przyjaciela sakiewki. A mieszkańców Warzywnej i innych zaniedbanych ulic zapraszam na sylwestra z republiką. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:23 Źródło komentarza: Dziury na Warzywnej niszczą samochody. Miasto zna problem, ale terminu remontu nie ma Autor komentarza: franek Treść komentarza: Mnie akurat trudno zaliczyć do chwalących mądrość prezydenta bo w przeciwieństwie do nich mam na czym czapkę nosić. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 14:17 Źródło komentarza: Prezydent RP Karol Nawrocki we Włodawie tuż po alarmie przygranicznym [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: franek Treść komentarza: A może dostał propozycję "Rzucisz na tory dostaniesz smartfona". Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:46 Źródło komentarza: Zrobił to dla zabawy? 12-latek zrzucił betonowe elementy na tory Autor komentarza: m Treść komentarza: Ciekawe jak będziesz reagował gdy sam zrobisz dzieci?????????????? O ile masz czym. Oprócz martwych przepisów jest jeszcze coś takiego jak empatia, której wielu mądralom brakuje. Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:37 Źródło komentarza: Chełm. Mama z wózkiem z dwójką dzieci nie mogła wsiąść do miejskiego autobusu. CLA wyjaśnia dlaczego Autor komentarza: m Treść komentarza: Umoczył i został odpowiednio potraktowany. W porządku. Oby naszych kierowców traktowano również sumiennie.Ale na Boga, gdzie napisano że to uchodźca??????????? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 12:27 Źródło komentarza: Kierowca tira deportowany z Polski. Podczas awantury w Wólce Okopskiej odepchnął policjanta
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama