Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 października 2026 14:03
Reklama baner reklamowy
Reklama
Czynności w sprawie trwają

Niepokojące nagranie, ostra debata i pytania o nadzór. Kulisy nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu w Chełmie ws. DPS-u w Nowinach

Materiał filmowy przedstawiający nagą, niepełnosprawną intelektualnie kobietę przywiązaną pasami do łóżka w Domu Pomocy Społecznej w Nowinach, który pojawił się w mediach, doprowadził do zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu w Chełmie. Podczas burzliwych obrad, które odbyły się z rana 5 października, starosta, dyrekcja placówki oraz urzędnicy odpowiedzialni za opiekę społeczną zostali zasypani trudnymi pytaniami ze strony radnych.

Kontrowersje wokół Domu Pomocy Społecznej w Nowinach pojawiły się po publikacji reportażu na portalu Wirtualnej Polski. Do dziennikarzy trafił niepokojący materiał wideo, na którym zarejestrowano 42-letnią mieszkankę placówki z niepełnosprawnością intelektualną. Kobieta była naga, pozbawiona pieluchy, pościeli oraz materaca. Siedziała na drewnianych szczeblach ramy łóżka, a jej nogi zostały unieruchomione pasami. 

Materiały medialne natychmiast wywołały falę pytań o łamanie podstawowych praw pacjenta, procedury stosowania przymusu bezpośredniego oraz poszanowanie godności osób przebywających w placówkach opiekuńczych. Zaraz po ujawnieniu sprawy starosta powiatu chełmskiego, Piotr Deniszczuk, wyraził głębokie poruszenie opublikowanym materiałem.

- Jestem wstrząśnięty tym nagraniem. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Nigdy na coś podobnego nie było przyzwolenia. Mam nadzieję, że Prokuratura, którą zawiadomiliśmy, wyjaśni, jak do tego doszło i wskaże winnych. Póki co, apeluję o nieosądzanie pracowników DPS-u w Nowinach, bo nie wiemy, kto w tym brał udział. Zapewniam, że gdy sprawa zostanie wyjaśniona, zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec osób, które się do tego przyczyniły. Nie wyobrażam sobie, żeby taka sytuacja mogła się kiedykolwiek powtórzyć - mówi starosta chełmski.

Jak nam przekazano, niezwłocznie po uzyskaniu informacji o istnieniu materiału filmowego dyrektorka Domu Pomocy Społecznej w Nowinach podjęła działania wyjaśniające i zabezpieczające. Sprawa została też skierowana do prokuratury w celu umożliwienia właściwemu organowi dokonania niezależnej oceny przedstawionych okoliczności oraz konieczności podjęcia czynności zmierzających do ich wyjaśnienia.

- Dotychczas zgromadzony materiał i poczynione ustalenia nie pozwalają na jednoznaczne wskazanie osób winnych uchybień. W związku z powyższym na obecnym etapie brak jest podstaw do formułowania zarzutów pod adresem pracowników i dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Nowinach. Dalsze kroki będą podejmowane po wyjaśnieniu sprawy - zapewniono nas w starostwie. 

Władze powiatu zwróciły również uwagę na wcześniejsze kontrole przeprowadzane w Domu Pomocy Społecznej w Nowinach. Jak nas poinformowano, od 2020 roku do chwili obecnej przeprowadzono 35 kontroli. Kontrole prowadzone były przez m.in. Prezesa Sądu Okręgowego w Lublinie, Lubelski Urząd Wojewódzki w Lublinie oraz Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Chełmie.

- Żadna kontrola w zakresie funkcjonowania Domu Pomocy Społecznej w Nowinach nie wykazała naruszenia praw przysługujących mieszkańcom domu - poinformowało nas Starostwo Powiatowe w Chełmie.

Sytuacja jednak zaniepokoiła Radę Powiatu w Chełmie i zobligowała do zwołania nadzwyczajnej sesji. W porządku obrad znalazło się 11 szczegółowych punktów ukierunkowanych na kompleksowe przeanalizowanie zdarzenia, ocenę działań zabezpieczających podjętych wobec poszkodowanej, audyt dotychczasowego nadzoru PCPR i zarządu powiatu oraz wysłuchanie opinii prawnych.

Dyrekcja DPS: „Sytuacja niedopuszczalna, ale czekamy na fakty”

Stanowisko placówki szczegółowo zaprezentowała jej dyrektor Aneta Lipiec. Szefowa ośrodka jednoznacznie potępiła zarejestrowany obraz.

 - Sytuacja widoczna na przedstawionym materiale jest niedopuszczalna z punktu widzenia standardów ochrony godności i intymności mieszkańca. Każdy mieszkaniec ma prawo do poszanowania swojej godności, intymności, bezpieczeństwa oraz podmiotowego traktowania - oświadczyła podczas obrad dyrektor Lipiec.

Dyrektor zwróciła jednak uwagę na szereg wątpliwości natury technicznej i formalnej. Placówka nie otrzymała od dziennikarzy oryginalnego pliku źródłowego, przez co nie ma możliwości samodzielnej weryfikacji autentyczności, integralności, dokładnej daty wykonania nagrania, użytego urządzenia czy sprawdzenia, czy materiał nie został poddany cyfrowemu montażowi. Lipiec zaznaczyła, że nie zarzuca nagraniu sfałszowania, lecz brak dostępu do pliku uniemożliwia ocenę wydarzeń poprzedzających i następujących po zarejestrowanym fragmencie. Podała również w wątpliwość postawę osoby nagrywającej.

- Zasadne jest ustalenie, dlaczego osoba znajdująca się w tym miejscu i rejestrująca zdarzenie nie podjęła działań zmierzających do udzielenia pomocy lub nie wezwała innego pracownika, lecz kontynuowała nagranie - podkreśliła dyrektor placówki.

Przedstawiła także dokładną chronologię podjętych kroków prawnych i organizacyjnych. 4 września 2026 r. (ok. godz. 14:45) dyrekcja dowiedziała się o istnieniu nagrania. Tego samego dnia poinformowano Inspektora Ochrony Danych oraz - w porozumieniu ze starostą - zawiadomiono prokuraturę. Nieco później, 7 września 2026 r., dokonano formalnego zgłoszenia naruszenia ochrony danych osobowych do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO). Zabezpieczono dokumentację oraz powiadomiono kuratora i rodzinę mieszkanki.

Dalsza część artykułu na kolejnej stronie.
 

Z kolei 11 września i 24 września 2026 r. skierowano i uzupełniono zawiadomienie do prokuratury, umożliwiając organom ścigania podjęcie niezależnych czynności.

24 września 2026 r. Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO) podjął sprawę z urzędu (sygn. 3765.234.2026), występując do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego o przeprowadzenie pilnej kontroli nadzorczej.

W  DPS wdrożono wsparcie psychologiczne dla podopiecznych. Zarządzeniem nr 9/2026 powołano wewnętrzny zespół ds. kodeksu etyki pracowników DPS, którego zadaniem jest analiza incydentu i wydanie opinii. Rozpoczęto także analizę obsady dyżurów nocnych oraz rozważenie utworzenia na każdym odcinku jednoosobowych pokoi do czasowej obserwacji mieszkańców wymagających zwiększonego wsparcia. Przypomniano personelowi procedury zgłaszania nieprawidłowości bez obawy przed działaniami odwetowymi (tzw. procedura sygnalistów z wdrożonego zarządzenia nr 6/2024).

Odpowiadając na pytania radnych, dyrektor Lipiec odmówiła ujawnienia szczegółowych danych o stanie zdrowia poszkodowanej ze względu na tajemnicę medyczną. Wyjaśniła, że pasy przymusu bezpośredniego i klucze magnetyczne są przechowywane w zamkniętej dyżurce pielęgniarek, a ich użycie wymaga zlecenia lekarza lub decyzji pielęgniarki (przy kontroli stanu pacjenta co 15 minut). 

Poinformowała również, że obecnie w DPS przebywa 205 mieszkańców, a zatrudnionych jest 154 pracowników na 149,5 etatach. Miesięczny koszt utrzymania jednego mieszkańca wynosi 8711,50 zł. 

Odnosząc się do pytań o relacje intymne między personelem a podopiecznymi, dyrektor potwierdziła jeden historyczny przypadek, w którym z pracownicą nie przedłużono umowy po wprowadzeniu placówki w błąd.

Nadzór starosty, PCPR i ramy prawne przymusu bezpośredniego

Starosta chełmski Piotr Deniszczuk oraz szefowa PCPR Wioletta Iwaniuk przypomnieli, że nadzór nad DPS-em sprawowany jest na podstawie art. 112 ust. 8 ustawy o pomocy społecznej. W oparciu o raport NIK z 2024 roku wskazano, że nadzór ten ma charakter wieloaspektowy i łączy czynności kontrolne ze wsparciem doradczym i szkoleniowym. 

W odpowiedzi na ujawniony materiał starosta wydał upoważnienie do przeprowadzenia w placówce kontroli doraźnej. W obiekcie trwają jednocześnie kontrole prowadzone przez Lubelski Urząd Wojewódzki, Rzecznika Praw Obywatelskich, Prezesa Sądu Okręgowego oraz Wojewódzki Inspektorat Sanitarny.

Kwestie formalno-prawne stosowania przymusu bezpośredniego objaśnił radca prawny starostwa Radosław Koszuk. Wskazał, że w DPS od września 2025 r. obowiązuje szczegółowa instrukcja opracowana na podstawie art. 18 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Środek przymusu (np. unieruchomienie pasami) może zlecić lekarz psychiatra, a w przypadku jego nieobecności - pielęgniarka. Maksymalny czas jednorazowego zastosowania przymusu w warunkach DPS wynosi 4 godziny, z możliwością przedłużenia przez pielęgniarkę o kolejne 4 godziny (łącznie do 8 godzin). Dalsze stosowanie przymusu jest dopuszczalne wyłącznie w warunkach szpitalnych. O każdym przypadku unieruchomienia powiadamiany musi być lekarz specjalista wyznaczony przez Marszałka Województwa Lubelskiego.

Punkt kulminacyjny sesji stanowiła debata, podczas której radni opozycji przypomnieli wcześniejsze ostrzeżenia dotyczące funkcjonowania DPS-u w Nowinach oraz podważyli rzetelność sprawowanego nadzoru.

Radny Tomasz Szczepaniak: „Ludzie ludziom zgotowali ten los”

- Ludzie ludziom zgotowali ten los - te słowa Zofii Nałkowskiej przyszły mi na myśl, kiedy pierwszy raz zobaczyłem materiał opublikowany w Wirtualnej Polsce. Pomyślałem sobie, że to jest obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję, że coś takiego nie może się wydarzyć w XXI wieku - zaznaczył.

Szczepaniak przypomniał, że już ponad dwa lata temu sygnalizował na forum rady problemy w placówce, jednak wówczas zamiast merytorycznej dyskusji na sesję sprowadzono pracowników ośrodka, aby zagłuszyć krytykę.

Radny sformułował szereg pytań dotyczących kompetencji i niezależności nadzoru. Dopytywał między innymi o status kierownictwa PCPR oraz o to, na jakiej podstawie prawnej p.o. dyrektora PCPR (Wioletta Iwaniuk) wykonuje swoje obowiązki i czy spełnia wszystkie ustawowe wymogi kwalifikacyjne?

- Jakie doświadczenie i wykształcenie posiadają pracownicy PCPR przeprowadzający audyty w placówkach opiekuńczych? Czy prawdziwe są doniesienia o powiązaniach rodzinnych pomiędzy osobami kontrolującymi z PCPR a członkami zarządu powiatu chełmskiego? - usiłował ustalić radny Szczepaniak.

W ostrym tonie wypowiedział się radny Marcin Łopacki.

- Mam wrażenie, że tak naprawdę wszystko jest w porządku. Zaraz dojdziemy do takich wniosków, że ta pani sama się rozebrała, usiadła na gołe deski ramy łóżka i sama się skrępowała, bo kilkadziesiąt kontroli nic nie wykazało - ironizował Łopacki. 

W swoim wystąpieniu wrócił do wydarzeń z 26 listopada 2024 roku, kiedy na sesję przywieziono około 20 pracowników DPS-u. Radny wskazał wówczas, że na 183 mieszkańców przypadało aż 156 pracowników (współczynnik 0,85, podczas gdy norma ustawowa wynosi ok. 0,4-0,5). Łopacki zarzucił staroście stworzenie systemu politycznego patronatu w DPS.

Radny Andrzej Dzirba przypomniał, że podczas wcześniejszych obrad większość radnych przegłosowała odrzucenie jego skargi na nadzór zarządu powiatu bez czytania protokołów kontroli. Przytoczył fragment jednego z oficjalnych protokołów kontrolnych z przeszłości. 

- Dyrektor miał wiedzę o możliwości występowania przemocy, mimo to złożył pisemne oświadczenie zaprzeczające temu - stwierdził radny Dzirba.

Radny pytał także, jak w świetle takich zapisów można wierzyć w rzetelność informacji przekazywanych pomiędzy PCPR, dyrekcją a zarządem powiatu.

Radny Jarosław Wójcicki domagał się precyzyjnych informacji co do daty powzięcia wiedzy o nagraniu oraz dokładnych terminów przeszkolenia personelu. 

Z kolei radny Andrzej Derlak przedstawił hipotezę, czy aby podopieczna nie została wykorzystana przez zwolnionych w przeszłości, złośliwych pracowników jako element zemsty na dyrekcji i staroście, co wywołało konsternację na sali obrad i komentarz: „Panie Andrzeju, cała Polska pana słucha”.

Sprawa musi być najpierw wyjaśniona

Nadzwyczajna sesja Rady Powiatu w Chełmie zakończyła się bez podejmowania uchwał personalnych. Zarówno dyrekcja Domu Pomocy Społecznej w Nowinach, jak i władze powiatu apelują o wstrzemięźliwość w formułowaniu kategorycznych wyroków pod adresem całego personelu do czasu zakończenia postępowań przygotowawczych. 

Kluczowe dla dalszego rozwoju sytuacji będą ustalenia prokuratury, wnioski pokontrolne Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, wyniki audytu Rzecznika Praw Obywatelskich oraz ocena Prezesa UODO.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Rytm
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama