Mirosław Rucki nie kryje, że każda kolejna przygoda przed kamerą jest dla niego nowym doświadczeniem. Tym razem poprzeczka została postawiona jeszcze wyżej. Mieszkaniec Izbicy otrzymał rolę pierwszoplanową w serialu „Trudne sprawy”, produkowanym dla Polsatu.
Odcinek, w którym występuje, nosi tytuł „Wesele”. Zdjęcia trwały kilka dni i były realizowane w różnych częściach Wrocławia. Ekipa pracowała między innymi w centrum miasta, w parku, na ulicach oraz w hotelu – zarówno we wnętrzach, jak i na zewnątrz.
Mieszkaniec Izbicy wcielił się w postać kuzyna Waldka. Dla pana Mirosława udział w tej produkcji był nie tylko kolejnym występem przed kamerą, ale również okazją do nauki.
– Występowałem ze znanymi aktorami, którzy są bardzo doświadczeni. Nauczyli mnie wielu ciekawych rzeczy, zachowania przed kamerą, poruszania się. Dużo opowiadali o tym, jak wygląda ich praca – opowiada Rucki.
Zanim jednak znalazł się na planie „Trudnych spraw”, musiał przejść proces naboru do obsady.
– Nabór do obsady był mega doświadczeniem i dużym wyzwaniem, ponieważ firma castingowa oraz reżyser są bardzo wymagający. Po kilku dniach zdjęć i przesłuchań udało się – mówi mieszkaniec Izbicy.
Dla Mirosława Ruckiego nie jest to pierwsze spotkanie z telewizją. Jak pisaliśmy wcześnie mieszkaniec Izbicy ma za sobą udział w popularnych teleturniejach, w tym „Kole Fortuny” oraz reaktywowanym „Idź na całość”. Później przyszedł czas na role serialowe. W lipcu informowaliśmy o jego występie w „Gliniarzach Śląsk”, gdzie wcielił się w sztygara. Teraz jego telewizyjna przygoda idzie o krok dalej. Rucki nie jest już tylko uczestnikiem teleturniejów czy aktorem drugoplanowym. Tym razem otrzymał rolę pierwszoplanową.
Odcinek „Wesele” serialu „Trudne sprawy” będzie kolejnym etapem jego przygody z aktorstwem i pracą na planie. A sam mieszkaniec Izbicy, sądząc po kolejnych produkcjach, w których bierze udział, coraz lepiej odnajduje się po drugiej stronie telewizyjnej kamery. Emija odcinka odbędzie się za około dwa miesiące.



Napisz komentarz
Komentarze