Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama baner reklamowy
WAŻNY TEMAT!

Włodawa. Prawie 6 mln zł więcej na ciepłownię?

Miała kosztować 25 mln zł, ostatecznie podrożała o niemal 4,5 mln zł. Do tego doszło blisko 1,5 mln zł odsetek. Modernizacja włodawskiej ciepłowni okazała się droższa, niż pierwotnie zakładano. Dodatkowe koszty przedstawiono w odpowiedzi na interpelację radnego Arkadiusza Iwaniuka. Prezes MPGK za problemy finansowe obwinia m.in. zablokowanie pożyczki. Jednocześnie przekonuje, że inwestycja już przyniosła oszczędności i pozwoliła obniżyć ceny ciepła.
Włodawa. Prawie 6 mln zł więcej na ciepłownię?

Źródło: MPGK we Włodawie

Sprawa dotyczy budowy kotła na biomasę, który ma zastąpić jedno z dotychczasowych urządzeń węglowych. Umowę z firmą Instal Warszawa S.A. podpisano 30 listopada 2023 roku. Początkowa wartość kontraktu wynosiła 25,255 mln zł netto, jednak po zawarciu trzech aneksów wzrosła do 29,735 mln zł. Termin zakończenia inwestycji przesunięto na 31 października 2026 roku.

14 października radny Arkadiusz Iwaniuk skierował do burmistrza Wiesława Muszyńskiego interpelację dotyczącą finansowych konsekwencji realizacji przedsięwzięcia. Pytał, czy MPGK poniosło dodatkowe koszty związane ze zmianami harmonogramu, czy zawierane aneksy zwiększyły wynagrodzenie wykonawcy oraz czy opóźnienia w regulowaniu należności skutkowały naliczeniem odsetek lub kar.

- Czy ze strony MPGK Włodawa doszło do jakichkolwiek opóźnień w uregulowaniu płatności na rzecz wykonawcy? Jeżeli tak, to czy skutkowało to naliczeniem odsetek lub kar? - pytał radny, wskazując w uzasadnieniu na znaczenie inwestycji dla finansów miasta i kosztów dostarczania ciepła mieszkańcom.

W odpowiedzi prezes MPGK Hubert Ratkiewicz potwierdził, że spółka została obciążona odsetkami w wysokości 1 459 638,77 zł. Jak wyjaśnił, w wyniku negocjacji i ugody sądowej udało się zmniejszyć pierwotne roszczenie o niemal 438 tys. zł. Jednocześnie zaznaczył, że MPGK nie poniosło kar za samo wydłużenie terminu realizacji inwestycji.

Według prezesa głównym źródłem problemów finansowych była odmowa udzielenia pożyczki przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Ratkiewicz twierdzi, że spółka otrzymała wcześniej pisemne zapewnienie o uwzględnieniu finansowania w planie funduszu, dlatego zrezygnowała z droższego kredytu bankowego. Ostatecznie wniosek nie uzyskał wymaganej większości głosów.

Prezes ocenił, że decyzja miała podłoże polityczne. Jego zdaniem opóźnienie finansowania uniemożliwiło terminowe rozliczenie wykonawcy. Sytuacja poprawiła się po dokapitalizowaniu MPGK przez miasto, a niemal rok później fundusz ostatecznie przyznał pożyczkę.

Wzrost wartości kontraktu Ratkiewicz tłumaczy przede wszystkim waloryzacją wynagrodzenia wykonawcy, kosztami utrzymania gwarancji, przerwami technologicznymi oraz koniecznością zapewnienia gotowości do kontynuowania robót. Część prac musiała zostać przesunięta ze względu na trwający sezon grzewczy, natomiast próby kotła przy pełnym obciążeniu przełożono z czerwca na październik.

- Wzrost ten nie jest natomiast spowodowany zapłatą za samo przedłużenie terminu realizacji umowy - podkreślił prezes MPGK w odpowiedzi na interpelację.

Pomimo dodatkowych kosztów zarząd spółki wskazuje na finansowe korzyści wynikające z modernizacji. Zmiany w miejskim systemie ciepłowniczym pozwoliły z końcem 2023 roku wyłączyć MPGK z obowiązku rozliczania uprawnień do emisji CO₂. W latach 2024–2026 miało to przynieść ponad 27 mln zł oszczędności. Prezes podaje również, że ceny ciepła spadły o 39%, a szacowany okres zwrotu kosztów inwestycji wynosi 3,5 roku.

Dla odbiorców miejskiego ogrzewania oznacza to, według deklaracji MPGK, ograniczenie kosztów uwzględnianych w taryfach. Nie jest to jednak równoznaczne z obniżeniem każdego rachunku o 39%, ponieważ końcowa opłata zależy również od zużycia energii i pozostałych składników rozliczenia. Z kolei zwiększenie wartości inwestycji i naliczone odsetki obciążają finanse miejskiej spółki, którą samorząd wsparł dokapitalizowaniem pochodzącym ze sprzedaży obligacji miasta w wysokości 17 mln zł.

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama