Służby ratunkowe otrzymały wezwanie do zdarzenia 1 września tuż po godzinie 8:00. Na ulicy Piłsudskiego doszło do zderzenia dwóch pojazdów: samochodu osobowego oraz skutera. Interweniujący strażacy i ratownicy medyczni musieli zabezpieczyć teren i zająć się poszkodowanym kierowcą jednośladu.
Zanim jednak na miejsce dotarły zadysponowane jednostki zawodowych strażaków oraz karetka pogotowia, przy rannym 17-latku znalazł się strażak, który był tego dnia w czasie wolnym od pracy. To on jako pierwszy ocenił sytuację i bez wahania przystąpił do udzielania poszkodowanemu chłopakowi pierwszej pomocy, zabezpieczając go do momentu przejęcia przez zespół ratownictwa medycznego.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że do wypadku najprawdopodobniej doprowadził kierowca samochodu osobowego. Wszystko wskazuje na to, że zmotoryzowany wymusił pierwszeństwo przejazdu na 17-letnim motorowerzyście. Nastolatek został zabrany do szpitala na badania.
Obecnie policja prowadzi czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności i ostatecznych przyczyn tego zdarzenia.
Czytaj też:


Napisz komentarz
Komentarze